04.03.2024, 22:11 ✶
14.06.1972
Najdroższy Kuzynie,
Mam dla Ciebie pewnie informacje. Odwiedziłam miejsce, o którym wspominałeś. Są trzy możliwości, które mi się nasunęły po wizycie tam.
1. Dopadły ją wyrzuty sumienia i uciekła.
2. Nie udał jej się czar, ta kobieta wspominała coś o tym, że ją zamgliło, może przez to uciekła.
3. Ktoś mógł ją rozpoznać i przez to zwiała.
Na moje, pierwsza wersja jest najbardziej prawdopodobna, bo nie zniknęłaby bez słowa, gdyby wydarzyło się coś innego, nie podpaliłaby też swojego mieszkania.
Mam nadzieję, że te informacje do czegoś się przydadzą.
Najdroższy Kuzynie,
Mam dla Ciebie pewnie informacje. Odwiedziłam miejsce, o którym wspominałeś. Są trzy możliwości, które mi się nasunęły po wizycie tam.
1. Dopadły ją wyrzuty sumienia i uciekła.
2. Nie udał jej się czar, ta kobieta wspominała coś o tym, że ją zamgliło, może przez to uciekła.
3. Ktoś mógł ją rozpoznać i przez to zwiała.
Na moje, pierwsza wersja jest najbardziej prawdopodobna, bo nie zniknęłaby bez słowa, gdyby wydarzyło się coś innego, nie podpaliłaby też swojego mieszkania.
Mam nadzieję, że te informacje do czegoś się przydadzą.
Przesyłam serdeczne pozdrowienia.
Twoja najwspanialsza kuzynka Trixie
List spłonął po przeczytaniu