• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Poza schematem Poza Wyspami v
1 2 Dalej »
[3 lipca 1972] Cień tamtych dni | Robert & Richard

[3 lipca 1972] Cień tamtych dni | Robert & Richard
Porządny Ochroniarz
Nigdy nie wiesz, kiedy śmierć zapuka do twych drzwi.
wiek
45
sława
III
krew
czysta
genetyka
—
zawód
Handlarz Świecami i Kadzidłami
183cm wzrostu. Brązowe oczy i włosy, u których można dostrzec siwe kosmyki. Często widnieje u niego zarost. Ogolony gładko jest tylko wtedy, kiedy brat każe mu się "ogarnąć". Ubiera się zawsze odpowiednio do sytuacji.

Richard Mulciber
#6
09.03.2024, 12:20  ✶  

Dlatego Richard z rozbawieniem podszedł do mamrotania brata, który zamiast z nim, postanowi ponarzekać do kufla z piwem, jakby go lepiej rozumiało niż członek rodziny. Nie chciał, nie musiał mu powtarzać. Sprzeczać się też nie było o co. Już i tak było samym w sobie sukcesem, wyciągnąć brata na jakąś przyjemniejszą wycieczkę we dwoje. Odciąć się na moment od codzienności Londyńskiej, trudnych zadań, które mimo tej przerwy, nadal na nich czekały. Ta odskocznia powinna im pomóc, a szczególnie Robertowi, zregenerować się.

Kiedy obcy im kibice, zainteresowali ich obecnością i rozmową o meczu, zaprosili do swojego stolika. Było to zaskoczeniem, ale też ostrzeżeniem, bowiem obcym się nie ufa. Nie jednokrotnie był świadkiem w Norwegii przepychanek, bójek czy zarzucania sobie czegoś między kibicami. Nawet jeżeli pojawiał się z kolegami cywilnie, zdarzało się może raz, czy dwa że musiał interweniować służbowo w cywilu. Mniejsza już z tym. Gdyby miało dojść do podobnej sytuacji, miał ze sobą podrobioną odznakę i legitymację. Kumpel, załatwił mu to wszystko po znajomości. Warto mieć znajomości i interesy w innym kraju.

Richard może w przeciwieństwie do Roberta, bywał niekiedy towarzyski, bowiem nawet zawodowo potrafiło się coś od kogoś interesującego wyciągnąć. Rozmowa z ludźmi czasami była potrzebna. Nie miał z tym problemu. Dlatego też niekiedy zastępował brata w jakichś sprawach. A tutaj, że byli razem, Robert mógł pozostawać obserwatorem. Jeżeli nie miał ochoty na rozmowy z obcymi osobami. Richard dodatkowo zapewnił, że o swoje bezpieczeństwo nie powinien się obawiać. Może chciał go podnieść trochę na duchu? Los bywa nieprzewidywalny.

Kiedy zajęli wolne im miejsca, Robert postanowił się jednak odezwać. Miło, że chociaż próbuje pokazać, że nie jest niemową. I nie gada tylko z kuflem.

Z obserwacji młodszego Mulcibera dotarło od razu, który z całej grupki osób, wyglądał na takiego ”przewodnika”, lidera. Padraic. Richard dołączył do toastu, choć nic nie mówił. Uniósł kufel a następnie upił jednego łyka. Symbolicznie. Nie był typem osoby, co by się upijała. Uważał z tym, mając w sobie jeszcze to spaczenie zawodowe, że auror, powinien zawsze być trzeźwy. Odstawił kufel, aby następnie udzielić odpowiedzi na pytanie.

- Tak. Z Anglii.
Zgodził się, gdyż tutaj nie było co kłamać, skoro akcent był zauważalny. Nawet w Norwegii nie wyzbył się tego. Nie widział takiej potrzeby.

Dalej nie musiał się produkować, paląc sobie w spokoju papierosa. Obserwując każdego z osobna. Kto jest rozmowny, kto jest milczący. Kto więcej pije, kto wręcz przeciwnie. Wiekowo byli zbliżeni do nich. Więc zapewne wiedzą, jak doszło do zmian w tym pubie na przestrzeni lat. Na razie jednak posłuchał ich wspomnień o pewnym Walijczyku, którego wygonili bez spodni.

- Musiał wam mocno podpaść, że zapomniał zabrać swoje ubranie.
Wtrącił się, z lekkim uśmiechem. Choć nie znał historii, udawał zainteresowanie tematem. Jak już siedzi się z obcymi, wypadałoby też pokazać, że temat ciekawy. Robert zaczął bujać w swojej paranoi, obawach, że zaraz i oni mogą tak skończyć. Nie powinien się tym przejmować, skoro nie kibicował żadnemu klubowi. Richard z kolei nie miał swojego ulubionego. Po prostu lubił ten rodzaj sportu. Obserwować rywalizacje. Posiadał swoją wiedzę o zawodnikach niemal każdego zespołu. Nie obszerną z życiorysem, ale bardziej pod względem gry na boisku.
- Jeśli mogę zapytać. Zmieniając na chwilę temat. Tutaj kiedyś był Pub O’Neills, zgadza się? Zwinęli interes, czy przenieśli się gdzie indziej?
Zaryzykował, zapytał. Bo sam był ciekawy nawet tego, jak dawno zaszły te zmiany. Nie sprawdzili tego wcześniej. Dopiero na miejscu, co trochę rozczarowało Richarda. Ale wiedział, że nic wiecznie nie trwa. Dopalił papierosa i zgasił go w popielniczce. Oczekując odpowiedzi. Obserwując każdego, aby zatrzymać spojrzenie na tym, który zechce odpowiedzi udzielić. Może tym pytaniem sprawi, że Robert się ożywi? Zainteresuje bardziej konwersacją?
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Richard Mulciber (5652), Robert Mulciber (6687)




Wiadomości w tym wątku
[3 lipca 1972] Cień tamtych dni | Robert & Richard - przez Robert Mulciber - 06.03.2024, 18:26
RE: [3 lipca 1972] Cień tamtych dni | Robert & Richard - przez Richard Mulciber - 07.03.2024, 11:18
RE: [3 lipca 1972] Cień tamtych dni | Robert & Richard - przez Robert Mulciber - 07.03.2024, 19:49
RE: [3 lipca 1972] Cień tamtych dni | Robert & Richard - przez Richard Mulciber - 08.03.2024, 01:12
RE: [3 lipca 1972] Cień tamtych dni | Robert & Richard - przez Robert Mulciber - 09.03.2024, 10:15
RE: [3 lipca 1972] Cień tamtych dni | Robert & Richard - przez Richard Mulciber - 09.03.2024, 12:20
RE: [3 lipca 1972] Cień tamtych dni | Robert & Richard - przez Robert Mulciber - 09.03.2024, 23:38
RE: [3 lipca 1972] Cień tamtych dni | Robert & Richard - przez Richard Mulciber - 10.03.2024, 00:41
RE: [3 lipca 1972] Cień tamtych dni | Robert & Richard - przez Robert Mulciber - 10.03.2024, 01:10
RE: [3 lipca 1972] Cień tamtych dni | Robert & Richard - przez Richard Mulciber - 10.03.2024, 02:10
RE: [3 lipca 1972] Cień tamtych dni | Robert & Richard - przez Robert Mulciber - 10.03.2024, 19:03
RE: [3 lipca 1972] Cień tamtych dni | Robert & Richard - przez Richard Mulciber - 10.03.2024, 22:26
RE: [3 lipca 1972] Cień tamtych dni | Robert & Richard - przez Robert Mulciber - 11.03.2024, 18:12
RE: [3 lipca 1972] Cień tamtych dni | Robert & Richard - przez Richard Mulciber - 12.03.2024, 01:43
RE: [3 lipca 1972] Cień tamtych dni | Robert & Richard - przez Robert Mulciber - 14.03.2024, 19:32
RE: [3 lipca 1972] Cień tamtych dni | Robert & Richard - przez Richard Mulciber - 14.03.2024, 22:17
RE: [3 lipca 1972] Cień tamtych dni | Robert & Richard - przez Robert Mulciber - 22.03.2024, 07:32
RE: [3 lipca 1972] Cień tamtych dni | Robert & Richard - przez Richard Mulciber - 23.03.2024, 00:26
RE: [3 lipca 1972] Cień tamtych dni | Robert & Richard - przez Robert Mulciber - 24.03.2024, 18:39
RE: [3 lipca 1972] Cień tamtych dni | Robert & Richard - przez Richard Mulciber - 25.03.2024, 01:08
RE: [3 lipca 1972] Cień tamtych dni | Robert & Richard - przez Robert Mulciber - 01.04.2024, 10:31
RE: [3 lipca 1972] Cień tamtych dni | Robert & Richard - przez Richard Mulciber - 02.04.2024, 13:26
RE: [3 lipca 1972] Cień tamtych dni | Robert & Richard - przez Robert Mulciber - 25.04.2024, 15:21

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa