• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Aleja horyzontalna v
« Wstecz 1 … 6 7 8 9 10 11 Dalej »
[14.08.72] rachunek sumienia | Astartoh & Geraldine

[14.08.72] rachunek sumienia | Astartoh & Geraldine
Panicz Z Kłami
Hot blood these veins
My pleasure is their pain
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Bardzo wysoki - mierzy 192 cm wzrostu. Z reguły ubiera się w czarne bądź stonowane kolory, ale można go spotkać w wielobarwnym ubiorze. Włosy ciemnobrązowe, oczy zielone. Jest bardzo blady, ma sine wokół oczu, które nieco jaśnieje, kiedy jest nasycony, ale to nieczęsto się zdarza.

Astaroth Yaxley
#2
10.03.2024, 19:42  ✶  
Picie i kac to domeny, które jeszcze nie tak dawno mogły określać moją osobę. Słynąłem raczej z niepoważnego podejścia do życia, udając przy tym poważnego jak najbardziej. Pakowałem się w tarapaty - ale to gównie przez Skamander - i byłem właściwie obieżyświatem i obieżyAnglią, a obieżybarówLondyńskich już w ogóle totalnie, więc poniekąd rozumiałem potrzeby swojej siostry, ale... poniekąd mnie to również przerażało, wprowadzało w niepokój, dyskomfort, coś w tym stylu. Bowiem odkąd umarłem, ekspresowo dojrzałem, stałem się przewrażliwiony na punkcie bezpieczeństwa i odpowiedniego zachowania, a od tego grube, bezkresne linie oddzielały Gerladine. Tak nie mogło być, bo - już widziałem to oczami wyobraźni - jak podziela mój los... Albo i gorzej. Mogłoby się skończyć jeszcze gorzej. Albo lepiej. W zależności od perspektywy, bo to, że zostałem wampirem, wciąż było dla mnie kwestią dyskusyjną, czy to był bardziej pech czy fart od losu.
U boku Kim jednak jakoś żyłem... żyłem, funkcjonowałem może bardziej. Trzymałem się piony i nawet niekiedy wychodziłem do ludzi... po zmroku i najedzony. Nie przepadałem za piciem krwi i jednocześnie uwielbiałem ją spożywać, ale nikomu o tym nie mówiłem, choć Kim chyba wiedziała, ale wolałem myśleć, że jednak tego nie była świadoma. Tak czułem się mniej psychopatą, bardziej ludzkim, choć niekiedy widziałem w jej spojrzeniu niepewność i strach. Podobnie jak w oczach innych bliskich, ale robiłem co mogłem by mogli czuć się bezpieczni.
Gorzej, bo właśnie Geraldine bardziej zagrażała ona sama niż ja jej, ale nie miałem pojęcia, jak do niej podejść by mnie nie zjadła żywcem za wpierdalanie się do jej życia. Jakby nie patrzeć, miałem mniej wiosen od niej, sporo mniej, a na dodatek bardziej nierozważne przygody w swoim życiu... czy też nieżyciu. Obawiałem się po prostu, że zaraz wylecę przez okno, co same w sobie nie było złe. Bardziej przerażało mnie stanięcie twarzą twarz ze słońcem, które dopiero miało wschodzić. Czułem to szóstym zmysłem. Włoski zaczynały mi się jeżyć na karku.
- Kiedyś przylecą harpie i cię porwą z tego parapetu - odezwałem się do niej złośliwie, żeby nie być skradającym się psychopatą, którym nie chciałem być, a którym zapewne i tak nie byłem, bo siostra zapewne wyczuwała z kilometra, że się zbliżam. Już nigdy nie dane mi będzie jej zaskoczyć. Chyba że definitywną śmiercią.
A jeśli chodziło o złośliwość, to łatwo było się przyczepiać, kiedy nie chodziło o prawdziwe problemy. To, że wypadnie z okna... Tego mogli się obawiać rodzice lata temu. Teraz jedynie obawiali się tego, czy nikogo nie zabiję i czy świat czarodziejów nie dowie się, że dumni łowcy mają potwora w rodzinie.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Astaroth Yaxley (3579), Geraldine Greengrass-Yaxley (4426)




Wiadomości w tym wątku
[14.08.72] rachunek sumienia | Astartoh & Geraldine - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 08.03.2024, 22:55
RE: [07.08.72] rachunek sumienia | Astartoh & Geraldine - przez Astaroth Yaxley - 10.03.2024, 19:42
RE: [07.08.72] rachunek sumienia | Astartoh & Geraldine - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 10.03.2024, 23:19
RE: [07.08.72] rachunek sumienia | Astartoh & Geraldine - przez Astaroth Yaxley - 13.03.2024, 22:13
RE: [07.08.72] rachunek sumienia | Astartoh & Geraldine - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 13.03.2024, 22:45
RE: [11.08.72] rachunek sumienia | Astartoh & Geraldine - przez Astaroth Yaxley - 19.03.2024, 21:58
RE: [11.08.72] rachunek sumienia | Astartoh & Geraldine - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 19.03.2024, 22:27
RE: [11.08.72] rachunek sumienia | Astartoh & Geraldine - przez Astaroth Yaxley - 24.03.2024, 20:38
RE: [11.08.72] rachunek sumienia | Astartoh & Geraldine - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 24.03.2024, 22:37
RE: [11.08.72] rachunek sumienia | Astartoh & Geraldine - przez Astaroth Yaxley - 25.03.2024, 23:35
RE: [11.08.72] rachunek sumienia | Astartoh & Geraldine - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 26.03.2024, 22:01
RE: [11.08.72] rachunek sumienia | Astartoh & Geraldine - przez Astaroth Yaxley - 29.03.2024, 22:03
RE: [11.08.72] rachunek sumienia | Astartoh & Geraldine - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 29.03.2024, 22:38
RE: [11.08.72] rachunek sumienia | Astartoh & Geraldine - przez Astaroth Yaxley - 03.04.2024, 21:29
RE: [11.08.72] rachunek sumienia | Astartoh & Geraldine - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 03.04.2024, 23:01
RE: [11.08.72] rachunek sumienia | Astartoh & Geraldine - przez Astaroth Yaxley - 06.04.2024, 22:45
RE: [11.08.72] rachunek sumienia | Astartoh & Geraldine - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 08.04.2024, 20:44
RE: [14.08.72] rachunek sumienia | Astartoh & Geraldine - przez Astaroth Yaxley - 10.04.2024, 22:28
RE: [14.08.72] rachunek sumienia | Astartoh & Geraldine - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 11.04.2024, 20:41

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa