• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Wyspy Brytyjskie Walia [10.07.72] Sobowtóry

[10.07.72] Sobowtóry
Róża Pustyni
Wszystkie przyzwoite przepowiednie są do rymu.
wiek
32
sława
II
krew
półkrwi
genetyka
jasnowidz
zawód
uzdrowicielka w grupie archeologicznej, wróżbitka
Ginevra rzuca się w oczy. To szczupła i dość wysoka kobieta, sięgająca 177 cm. Ma owalną twarz, opaloną skórę i jasnobrązowe oczy; włosy długie do pasa, ciemnobrązowe, proste i grube. Ubiera się raczej schludnie niż byle jak. Jej usta często zdobi psotliwy uśmieszek. Mówi z akcentem, słychać, że nie jest z Anglii. Otacza ją mgiełka orientalnych perfum - klasycznej egipskiej mieszanki cytrusów, jaśminu i słodkiego ananasa.

Guinevere McGonagall
#2
14.03.2024, 22:50  ✶  

Lubiła tę porę dnia, gdy niebo było niczym to płótno, obmalowane paletą barw; gdy czerwień i pomarańcz ogrzewało chłodny błękit, tworząc fiolet, a po drugiej stronie świata, pierwsze gwiazdy i zarys księżyca pojawiały się na widoku. Uwielbiała tę porę w Egipcie, pośród piasków i ciszy pustyni i lubiła ten dziwny spokój w Walii, jakby świat oddychał pełną piersią po całym dniu, kładąc się spać.

Oczywiście w obozie, z Nell u boku, i jej wybuchowym charakterem, nigdy nie było tak prosto i Ginny właściwie nigdy się tutaj nie nudziła. Był to jeden z powodów, dla którego jednak zdecydowała się zostawać w obozie. Drugim było to, że wprost nienawidziła się teleportować i zawsze kończyło się to skrętem żołądka. Do tego stopnia tego nie lubiła, ze ludzie myśleli, że tego nie potrafiła. A potrafiła, nauczyła się chyba na złość sobie i z praktycznego punktu widzenia, bo „może się kiedyś przyda”. Wolała nawet się przejść do najbliższego publicznego kominka, niż się teleportować – to się nazywało poświęcenie. A mimo to co parę dni i tak wracała do Anglii, by zobaczyć jak mają się dziadkowie i im trochę pomóc. Teraz, gdy tu była, wolała mieć ich na oku i zresztą była to dla niej okazja, by zacieśniać rodzinne więzi. A i oni się cieszyli, że ją mieli, po tylu latach, gdy nie była na wyciągnięcie ręki.

To, że Nell pożarła się o coś z Cathalem ją nie zdziwiło. To, że skarżyła jej się na Jamila – tym bardziej nie. Ani to, że czarownica oznajmiła, że musi się ulotnić. Ginewra przy tym poprosiła ją, by jej kupiła jakieś nowe, ciekawe słodycze z Miodowego Królestwa i żeby wpadła do niej później, to sobie pogadają, albo jej powróży jeśli tylko będzie chciała. A tymczasem nie zamierzała jej wchodzić w drogę, pozwalając, by ochłonęła. Dlatego to, że te pięć minut później Nell została przez nią zauważona, jak idzie od strony wrzosowisk, akurat ją zaskoczyło. Do tego stopnia, że aż się zapatrzyła na drugą uzdrowicielkę z konsternacją. Nell nie wyglądała już na wkurzoną, a nie wierzyła, że tej przeszłoby tak szybko, zresztą tak szybko by nie wróciła, po tej taktycznej ucieczce z obozu. Ale może coś się stało? O czymś zapomniała…? Ginny nie chciała jej wchodzić w drogę i bardziej ją zirytować, a jednak miała wrażenie, że coś nie do końca jest tak, jak powinno. Tym bardziej, patrząc na godzinę, że zmierzchało, a ona szła od strony… wykopalisk i jednego z filarów, który się na wrzosowiskach znajdował. I tylko dlatego Ginewra w prywatności własnego namiotu przemieniła się w piękną kotkę rasy abisyńskiej, by jak gdyby nigdy nic wyjść naprzeciw Nell w takiej formie. To, że była animagiem zmieniającym się w kota, nie było tutaj żadną tajemnicą. Ale nie od dzisiaj wiadomo było, że zwierzęta potrafiły rozładować napięcie. Dlatego dumnie, acz lekko, szła do Nell, zerkając na nią ciekawie swoimi dużymi, żółtymi, kocimi oczami.

« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Bard Beedle (1648), Guinevere McGonagall (1892)




Wiadomości w tym wątku
[10.07.72] Sobowtóry - przez Bard Beedle - 08.03.2024, 17:36
RE: [10.07.72] Sobowtóry - przez Guinevere McGonagall - 14.03.2024, 22:50
RE: [10.07.72] Sobowtóry - przez Bard Beedle - 15.03.2024, 20:00
RE: [10.07.72] Sobowtóry - przez Guinevere McGonagall - 16.03.2024, 21:45
RE: [10.07.72] Sobowtóry - przez Bard Beedle - 21.03.2024, 11:00
RE: [10.07.72] Sobowtóry - przez Guinevere McGonagall - 31.03.2024, 20:37
RE: [10.07.72] Sobowtóry - przez Bard Beedle - 01.04.2024, 19:28
RE: [10.07.72] Sobowtóry - przez Guinevere McGonagall - 01.04.2024, 22:52
RE: [10.07.72] Sobowtóry - przez Bard Beedle - 03.04.2024, 07:54
RE: [10.07.72] Sobowtóry - przez Guinevere McGonagall - 03.04.2024, 10:22
RE: [10.07.72] Sobowtóry - przez Bard Beedle - 04.04.2024, 08:51

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa