18.03.2024, 00:07 ✶
A zatem chodziło o nieszczęśliwą miłość.
Kąciki ust Perseusa na moment uniosły się nieznacznie - trudno powiedzieć, czy grymas ten wyrażać miał zrozumienie, współczucie, czy paternalistyczną pobłażliwość; prawdopodobnie wszystkie te emocje jednocześnie i zarazem żadnej z nich. Sam przecież znał słodycz zakochania i gorycz złamanego serca, łatwo obdarzał ludzi uczuciami i cierpiał, gdy nie spotykały się ze wzajemnością. Ale Perseus był dorosły. Perseus miał narzędzia, by poradzić sobie ze wszystkimi uczuciami. W końcu uczył innych jak to zrobić.
— Zanim zacznę z tobą pracować, muszę zadać ci kilka pytań — odezwał się po chwili milczenia, przerywanej jedynie ich własnymi oddechami; jego spokojnym i miarowym, chłopaka zaś znacznie szybszym i nerwowym — Ile masz lat, Neil? Jak długo mieszkasz w Anglii?
Pozornie beztroskie pytania, by po chwili zadać mu cios.
— Jak wygląda twoja relacja z rodzicami? A jak z rówieśnikami? — to jeszcze nie było najgorsze. Nie, Perseus znów zamilkł, wysłuchując odpowiedzi Neila. Pozwolił, by między nimi ponownie zapadła ta niezręczna cisza, podczas której sięgnął po filiżankę i upił łyk herbaty. A później pochylił się do przodu, spojrzał chłopakowi prosto w oczy i zniżył głos niemalże do szeptu.
— Obiektem twoich uczuć jest kobieta, czy mężczyzna?
Wbrew pozorom, to było kluczowe pytanie. Na pewno w latach siedemdziesiątych.
Kąciki ust Perseusa na moment uniosły się nieznacznie - trudno powiedzieć, czy grymas ten wyrażać miał zrozumienie, współczucie, czy paternalistyczną pobłażliwość; prawdopodobnie wszystkie te emocje jednocześnie i zarazem żadnej z nich. Sam przecież znał słodycz zakochania i gorycz złamanego serca, łatwo obdarzał ludzi uczuciami i cierpiał, gdy nie spotykały się ze wzajemnością. Ale Perseus był dorosły. Perseus miał narzędzia, by poradzić sobie ze wszystkimi uczuciami. W końcu uczył innych jak to zrobić.
— Zanim zacznę z tobą pracować, muszę zadać ci kilka pytań — odezwał się po chwili milczenia, przerywanej jedynie ich własnymi oddechami; jego spokojnym i miarowym, chłopaka zaś znacznie szybszym i nerwowym — Ile masz lat, Neil? Jak długo mieszkasz w Anglii?
Pozornie beztroskie pytania, by po chwili zadać mu cios.
— Jak wygląda twoja relacja z rodzicami? A jak z rówieśnikami? — to jeszcze nie było najgorsze. Nie, Perseus znów zamilkł, wysłuchując odpowiedzi Neila. Pozwolił, by między nimi ponownie zapadła ta niezręczna cisza, podczas której sięgnął po filiżankę i upił łyk herbaty. A później pochylił się do przodu, spojrzał chłopakowi prosto w oczy i zniżył głos niemalże do szeptu.
— Obiektem twoich uczuć jest kobieta, czy mężczyzna?
Wbrew pozorom, to było kluczowe pytanie. Na pewno w latach siedemdziesiątych.
![[Obrazek: 2eLtgy5.png]](https://secretsoflondon.pl/imgproxy.php?id=2eLtgy5.png)
if i can't find peace, give me a bitter glory