18.03.2024, 14:01 ✶
Zganił się w myślach za zadanie tak wielu pytań naraz - przez to otrzymał natłok informacji, których nie mógł nawet zapisać, bowiem obiecał to chłopakowi. Jaką wartość miałby jako terapeuta, gdyby teraz okazał się niesłownym? Starał się więc notować w głowie, używając do tego sposobu, który w trakcie magisterium pokazał mu Tezeus; dopasowywał słowa chłopaka do piosenki, której rytm dyskretnie wybijał na swoim udzie.
Chłopak był dzieckiem. Dawno pełnoletnim w świetle magicznego prawa, ale wciąż zbyt młodym, by nazwać go dorosłym. Opieka nad schorowanym ojcem, niewielu znajomych, prawdopodobne wyobcowanie związane z barierą językową i... Wszystko powoli zaczynało układać mu się w całość. Podręcznikowy, niemalże, przykład. Wstrzymał się jednak z osądem.
— Podobno nie ma głupich pytań — odpowiedział z uśmiechem. Zauważył to zmieszanie, zauważył, sposób, w jaki podniósł filiżankę i zaraz ją odstawił - jakby chciał nabrać wody do ust, tudzież herbaty. Zachowywał spokój wobec jego poruszenia; jak niewzruszona tafla wody. Co chciał wiedzieć? Pokręcił głową - to nie było przesłuchanie. Chciał mu pomóc, choć nie był pewien, czy chłopak rzeczywiście potrzebuje pomocy terapeuty, czy po prostu kogoś starszego. Dojrzalszego. Kogoś, kto przeszedł przez ból złamanego serca.
— Jak długo utrzymuje się uczucie przygnębienia? — nie trzeba bowiem trzeciego oka, by zauważyć, że chłopak był przygaszony.
Chłopak był dzieckiem. Dawno pełnoletnim w świetle magicznego prawa, ale wciąż zbyt młodym, by nazwać go dorosłym. Opieka nad schorowanym ojcem, niewielu znajomych, prawdopodobne wyobcowanie związane z barierą językową i... Wszystko powoli zaczynało układać mu się w całość. Podręcznikowy, niemalże, przykład. Wstrzymał się jednak z osądem.
— Podobno nie ma głupich pytań — odpowiedział z uśmiechem. Zauważył to zmieszanie, zauważył, sposób, w jaki podniósł filiżankę i zaraz ją odstawił - jakby chciał nabrać wody do ust, tudzież herbaty. Zachowywał spokój wobec jego poruszenia; jak niewzruszona tafla wody. Co chciał wiedzieć? Pokręcił głową - to nie było przesłuchanie. Chciał mu pomóc, choć nie był pewien, czy chłopak rzeczywiście potrzebuje pomocy terapeuty, czy po prostu kogoś starszego. Dojrzalszego. Kogoś, kto przeszedł przez ból złamanego serca.
— Jak długo utrzymuje się uczucie przygnębienia? — nie trzeba bowiem trzeciego oka, by zauważyć, że chłopak był przygaszony.
![[Obrazek: 2eLtgy5.png]](https://secretsoflondon.pl/imgproxy.php?id=2eLtgy5.png)
if i can't find peace, give me a bitter glory