• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Little Hangleton v
« Wstecz 1 2 3 4 Dalej »
[20 czerwca 1972] Dlatego rudych nie zabiera się na wycieczki | Penny & Terry

[20 czerwca 1972] Dlatego rudych nie zabiera się na wycieczki | Penny & Terry
Ruda Złośnica
Kto nie wie, dokąd zmierza, nigdy nigdzie nie dojdzie.
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Długie, rozpuszczone, nieco niesforne włosy w kolorze rudym. Penny nigdy ich nie związuje. Twarz upstrzona licznymi piegami, na której zawsze widnieje uśmiech. Brązowe oczy. Sylwetka szczupła, a do tego około 165 cm wzrostu. Będąc blisko, można wyczuć delikatny, owocowo-kwiatowy zapach, w którym mieszają się ze sobą różne nuty - gruszka, irys, czarna porzeczka, kwiat pomarańczy...

Penny Weasley
#1
18.03.2024, 17:21  ✶  

20 czerwca 1972
Penny & Terry


Opuszczenie Londynu, choćby na kilka godzin, brzmiało kusząco. Zwłaszcza w świetle tego, co wydarzyło się w ostatnich dniach. Możliwość zaczerpnięcia świeżego powietrza, oczyszczenia głowy z tych niekoniecznie przyjemnych myśli - kto by z tego nie skorzystał? Dlatego też kiedy usłyszała, że Terry zamierza odwiedzić okolice Little Hangleton, uparła się, że będzie mu towarzyszyć. Sklep mógł poczekać. Klienci również. Jeden dzień nikomu nie zrobi różnicy. Przez jeden zaledwie dzień świat się przecież nie zawali.

Wyciągnęła z szafy zieloną sukienkę. Związała w koński ogon swoje długie, rude włosy. Do przewieszonej przez ramię torby, spakowała kilka przygotowanych pośpiesznie kanapek, dorzuciła też dwie małe butelki wody. Zgarnęła też książkę. Tak na wszelki wypadek, gdyby musiała czymś zabić czas. Bo przecież nie zamierzali wracać szybko. Trelawney wyraźnie dał jej to do zrozumienia, przy okazji zwracając uwagę na to, że okolica jest dość specyficzna. Niektórzy mogą czuć się tam dość niekomfortowo.

Tak przygotowana, stawiła się rankiem pod drzwiami prowadzącymi do jego mieszkania. Pojawiła się na miejscu względnie punktualnie. Łatwiej było im w tym przypadku skorzystać z teleportacji łączonej, zamiast przenieść się w tamtą okolicę każde na własną rękę. Zwłaszcza, że Little Hangleton nie było Penny znane. Albo inaczej - znane było jej wyłącznie z zasłyszanych opowieści. Takich, które co prawda nie do końca napawały optymizmem, ale zarazem zachęcały po trosze do tego, żeby zobaczyć to wszystko na własne oczy. Poczuć na własnej skórze? Ot, po prostu doświadczyć.

- Cześć! Jesteś już gotowy? - przywitała go od progu, lustrując przy okazji uważnym spojrzeniem. Czy Terry wyglądał jak ktoś, kto był gotów na przygodę? Na odrobinę zabawy, która z pewnością ich czeka? Nie było sensu się oszukiwać, przecież nie będzie się tymi swoimi chwastami zajmował przez cały dzień. Zanudziłaby się, gdyby wyglądało to w ten sposób. I prawdopodobnie dobitnie dała mu do zrozumienia, że cholernie się w tym miejscu nudzi. - Powiesz mi coś więcej o tym miejscu? Nigdy jeszcze tam nie byłam. Sukienka będzie w porządku czy raczej... hm, powinnam była sięgnąć po coś innego z szafy? - dorzuciła jeszcze kilka słów, dorzuciła też jakieś tam pytania. Wczoraj jakoś tak niekoniecznie pomyślała, żeby je zadać. Może to przez ten list, który tak odrobinę wybił ją z rytmu? Zaskoczył. Skutecznie zajął myśli. Na tyle skutecznie, że nie była w stanie skupić się na swojej pracy i zniszczyła broszkę, nad którą pracowała. Zmarnowała tym samym wykorzystane do niej materiały, a także wydłużyła sobie pracę nad zleceniem, które miało się wiązać z całkiem niezłym zarobkiem. Trochę irytujące, ale płakać nad rozlanym mlekiem nikt przecież nie będzie. Jakoś to się poskłada. Jakoś się to ogarnie. Zdarzały się gorsze sytuacje. Ludziom przytrafiały się znacznie większe problemy.

Kilkanaście minut. Może pół godziny? Chwilę musiała poczekać. Tę chwilę musiała mu jeszcze zapewnić. A później pozostawało już tylko przenieść się. Wylądować gdzieś pomiędzy zielonymi wzgórzami hrabstwa Yorkshire. Tak niewinnie wyglądającymi. Zdającymi się nie pasować do tych wszystkich historii, jakie o tych okolicach krążyły. Z wyraźnie malującym się na twarzy zainteresowaniem, dziecinną wręcz ekscytacją, rozglądała się po okolicy. Na dłużej spojrzenie zatrzymała na widocznych w oddali zabudowaniach. Stacja kolejowa? Zmarszczyła brwi.

- Nie mogliśmy przyjechać pociągiem? - aż zajęczała. Naprawdę musiał jej to zrobić? Nie przepadała za teleportacją, odkąd jakieś dwa lata temu zdarzyło jej się rozszczepić. Nieprzyjemne uczucie. Cholernie nieprzyjemne. Potrafiła się tym sposobem przenieść z miejsca na miejsce, ale jeśli miała do wyboru inne opcje, to wybór stawał się oczywisty. Mniejsze ryzyko, a do tego dużo większa wygodna.

« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Penny Weasley (4456), Terrance Trelawney (4160)




Wiadomości w tym wątku
[20 czerwca 1972] Dlatego rudych nie zabiera się na wycieczki | Penny & Terry - przez Penny Weasley - 18.03.2024, 17:21
RE: [20 czerwca 1972] Dlatego rudych nie zabiera się na wycieczki | Penny & Terry - przez Terrance Trelawney - 18.03.2024, 18:35
RE: [20 czerwca 1972] Dlatego rudych nie zabiera się na wycieczki | Penny & Terry - przez Penny Weasley - 19.03.2024, 20:21
RE: [20 czerwca 1972] Dlatego rudych nie zabiera się na wycieczki | Penny & Terry - przez Terrance Trelawney - 23.03.2024, 20:03
RE: [20 czerwca 1972] Dlatego rudych nie zabiera się na wycieczki | Penny & Terry - przez Penny Weasley - 24.03.2024, 19:57
RE: [20 czerwca 1972] Dlatego rudych nie zabiera się na wycieczki | Penny & Terry - przez Terrance Trelawney - 24.03.2024, 22:22
RE: [20 czerwca 1972] Dlatego rudych nie zabiera się na wycieczki | Penny & Terry - przez Penny Weasley - 27.03.2024, 19:12
RE: [20 czerwca 1972] Dlatego rudych nie zabiera się na wycieczki | Penny & Terry - przez Terrance Trelawney - 30.03.2024, 21:32
RE: [20 czerwca 1972] Dlatego rudych nie zabiera się na wycieczki | Penny & Terry - przez Penny Weasley - 04.04.2024, 20:00
RE: [20 czerwca 1972] Dlatego rudych nie zabiera się na wycieczki | Penny & Terry - przez Terrance Trelawney - 20.04.2024, 20:28
RE: [20 czerwca 1972] Dlatego rudych nie zabiera się na wycieczki | Penny & Terry - przez Penny Weasley - 27.04.2024, 19:42
RE: [20 czerwca 1972] Dlatego rudych nie zabiera się na wycieczki | Penny & Terry - przez Terrance Trelawney - 22.07.2024, 20:42
RE: [20 czerwca 1972] Dlatego rudych nie zabiera się na wycieczki | Penny & Terry - przez Penny Weasley - 25.07.2024, 17:45
RE: [20 czerwca 1972] Dlatego rudych nie zabiera się na wycieczki | Penny & Terry - przez Terrance Trelawney - 11.08.2024, 14:01
RE: [20 czerwca 1972] Dlatego rudych nie zabiera się na wycieczki | Penny & Terry - przez Penny Weasley - 11.08.2024, 20:44
RE: [20 czerwca 1972] Dlatego rudych nie zabiera się na wycieczki | Penny & Terry - przez Terrance Trelawney - 12.08.2024, 19:55
RE: [20 czerwca 1972] Dlatego rudych nie zabiera się na wycieczki | Penny & Terry - przez Penny Weasley - 12.08.2024, 21:02

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa