18.03.2024, 20:58 ✶
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 02.08.2024, 06:27 przez Ambrosia McKinnon.)
lipiec, Londyn
Moja słodka Lorrie,
Proszę, zanudzaj mnie dalej! Listy od Ciebie to najlepszy rodzaj nudy, jaki może spotkać człowieka, bo przecież nudne nigdy nie są, a bez nich zwyczajnie umarłabym już dawno.
LIST GOŃCZY???
Aż się łezka w oku kręci, tak szybko dorastają. Ja jeszcze wczoraj rozpijałam go na weselu swojego brata, a teraz jest postrachem Nokturna i Podziemnych ścieżek. Lorrie, trzymaj mnie bo nie wytrzymam poprostu.
Nie musisz się o mnie martwić; moja podróż przebiegła planowo i bez żadnych problemów, a żaden cygan też mnie stąd nie porwie (nawet jeśli gdyby zrobił to TEN JEDEN KONKRETNY, to wcale bym się nie obraziła), bo tu wszyscy jak druga trzecia rodzina.
Całuski,
Rosie
she was a gentle
sort of horror
sort of horror