18.03.2024, 22:00 ✶
czerwiec 1972
Rosie,
Doceniam niezmiernie te Twoje wróżby. Na początku każdego tygodnia, oczekuje ich na niemal bezdechu. Nie wyobrażam sobie dalszego życia bez nich. To najwspanialsza rzecz jaka spotkała mnie w tym moim życiu! Naprawdę!
Standardowo, zastosuję się do tej wróżby i nie wiem. Może podam komuś pomocną dłoń? Na pewno któryś z moich serdecznych przyjaciół to doceni. Może taki Atreusek dla przykładu? Kto wie?
Ktoś Ci kiedyś mówił, że jesteś bezczelna? Najpierw wpierdalasz się z butami. Wysyłasz jakieś zdjęcia. Robisz mi kurwa aferę stulecia. WPUSZCZASZ MI JAKIEGOŚ POJEBANEGO DUCHA DO PIWNICY, KTÓRY BLOKUJE NAM REMONT. A teraz masz jeszcze czelność o nią pytać?
Rosie, przysięgam - kiedyś mnie wykończysz. Zobaczysz. Będziesz jeszcze płakać po mojej śmierci i wiesz co? TO PRZEZ CIEBIE WYZIONĘ TEGO DUCHA. JESTEM O TYM ŚWIĘCIE PRZEKONANY. alternatywą są Ci moi przyjebani przyjaciele, na których brak mi słów, ale ich uwielbiam
Pozdrawiam połowicznie,
Stanisław Andrzej
"Riddikulus!"
- Danielle Longbottom na widok Stanleya Bo[r]gina
"Jestem dumna, że pomagałeś podczas zamachu."
- Stella Avery na wieści o udziale Stanley w walkach podczas Beltane 1972