19.03.2024, 12:57 ✶
Poszukując inspiracji i kierunku odgrywania sesji pracowych, możliwości wpisania czegokolwiek w dokonania kwartalne oraz opowiadania o pracy w sesjach prywatnych, chciałabym zapytać, czy jako Szef Organu Międzynarodowych Standardów Handlu Magicznego, mogę prowadzić, nadzorować, dopieszczać nową umowę handlową między Anglią i Kambodżą. Sesje pracowe toczyłyby się wokół córki tamtejszego Ministra Magii, która została wysłana do Anglii jako dyplomatka mająca dopiąć umowę (spełnianie jej zachcianek, zlecanie organizacji wycieczek krajoznawczych zaufanemu stażyście), przekopywanie się przez tonę dokumentów i narzekanie na urzędników swojego departamentu (lub wręcz przeciwnie, przyznawanie premii), a finalnie mała wycieczka do Kambodży pod koniec sierpnia, udział w balu, budowanie dobrych kontaktów i organizacja nielegalnego szmuglu kilku rzadkich, występujących w tamtym państwie składników alchemicznych.
Chciałabym więc zapytać, czy mogę go big, czy raczej go home i bawić się lokalnymi cłami i spekulanctwem na rynku Europejskim.
Chciałabym więc zapytać, czy mogę go big, czy raczej go home i bawić się lokalnymi cłami i spekulanctwem na rynku Europejskim.