21.03.2024, 01:36 ✶
25.07.1972, Londyn
Cyna,
przyznam, że nie spodziewałam się, że to gdzieś wypłynie… Połowy z tego, co powiedziałam Tobie, nie powiedziałam nawet jemu, ale trudno.
Sauriel jest tym bardziej uparty, im bardziej ma wrażenie, że ktoś próbuje wpłynąć na jego zdanie i wolę. Wtedy się zacietrzewia. To mechanizm obronny wyniesiony z domu. Cokolwiek mu napisałaś – on bardzo nie lubi, jak się mu mówi, co ma zrobić. Podejrzewam, że dlatego mógł się wściec. Boję się tylko konsekwencji tego, bo może być tym bardziej niechętny do... współpracy. To trochę pokrętna logika, ale tak to działa.
Po prostu nie rób tak więcej, chyba, że to będzie absolutnie niezbędne. Wolałabym sama załatwiać z nim swoje sprawy. To skomplikowana sytuacja, nie potrzebuję ingerencji osób trzecich.
Buziaki,
Tori