• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Poza schematem Retrospekcje v
« Wstecz 1 … 6 7 8 9 10 … 16 Dalej »
[28.11.1966] Let's go | Millie, Aidan

[28.11.1966] Let's go | Millie, Aidan
Czarodziej
Let's start a fire
wiek
26
sława
III
krew
czysta
genetyka
—
zawód
Brygadzista
Ciemne włosy i niebieskie oczy. Wysoki, na oko 180 cm wzrostu. Młody, z gładko ogoloną twarzą i wiecznie znudzonym wyrazem twarzy. Uśmiech iście cwaniacki, sugerujący złośliwość.

Aidan Parkinson
#7
22.03.2024, 12:23  ✶  
Aidan westchnął. Głośno i wyraźnie, tak żeby nie tylko Millie to usłyszała, ale i kilka osób, które stały najbliżej. To nie tak, że był jakimś jebanym altruistą i kochał wszystkich, włącznie z charłakami. Pochodził z takiej a nie innej rodziny, lecz nie darzył "innych" jakąś szczególną antypatią. Ot, Aidan po prostu nie znosił wszystkich tak samo po równo, sprawiedliwie. Sprawy charłacze obchodziły go tyle, co zeszłoroczny śnieg.
- Ale co to ma być za żądanie!? Ani mi się śni, jestem porządnym czarodziejem, wierzy pani temu... temu czemuś!? - zaperzył się tak bardzo, że aż poczerwieniał na policzkach. Nawet Aidanowi brew drgnęła, gdy mężczyzna tak się pieklił. Porządny czarodziej...
- Z tego co zdążyłem zauważyć to porządny czarodziej nie drze mordy na brygadzistów, nie przeprowadza linczu na dziecku i nie zapewnia, że jest porządnym czarodziejem - nie byłby sobą, gdyby się nie wtrącił. Wyciągnął różdżkę ostentacyjnym ruchem, tak żeby nikt przypadkiem go nie posądził o to, że nagle ma zamiar zaatakować z zaskoczenia. Nie chciało mu się jej nawet używać, ale coś mu mówiło, że "porządny czarodziej" może się sadzić. Ogrodnikiem chciał zostać, czy jak?
- Ani mi się śni, żądam sprawiedliwości! Macie świadków! - rozejrzał się po tłumie, który wykrzykiwał jeszcze chwilę temu groźby pod adresem chłopaka. Tylko że... Jakoś tak nagle ich entuzjazm opadł. Widać to było i po ich minach, i oczach. Nie patrzyli ani na niego, ani na brygadzistów. Nawet chłopaka omijali wzrokiem. I chyba kilka osób z tego dziwnego kręgu się ulotniło? Nagle zrobiło się tu luźniej.
- To co, zabieramy pana i pana w celu złożenia wyjaśnień? - zapytał Moody, ignorując całkowicie pieklącego się typa.
- Nigdzie z wami nie idę! Co z was za służby porządkowe! To potwarz! Jawna kpina! - o tyle dobrze, że machał łapami, a nie sięgał po różdżkę.

Gorzej, że młody chłopak chyba wyczuł swoją szansę, zwęszył okazję - bo nagle zerwał się na równe nogi i zaczął spierdalać.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Aidan Parkinson (2164), Millie Moody (1558)




Wiadomości w tym wątku
[28.11.1966] Let's go | Millie, Aidan - przez Aidan Parkinson - 12.03.2024, 15:25
RE: [28.11.1966] Let's go | Millie, Aidan - przez Millie Moody - 12.03.2024, 22:00
RE: [28.11.1966] Let's go | Millie, Aidan - przez Aidan Parkinson - 13.03.2024, 10:19
RE: [28.11.1966] Let's go | Millie, Aidan - przez Millie Moody - 14.03.2024, 21:35
RE: [28.11.1966] Let's go | Millie, Aidan - przez Aidan Parkinson - 17.03.2024, 09:33
RE: [28.11.1966] Let's go | Millie, Aidan - przez Millie Moody - 21.03.2024, 19:18
RE: [28.11.1966] Let's go | Millie, Aidan - przez Aidan Parkinson - 22.03.2024, 12:23
RE: [28.11.1966] Let's go | Millie, Aidan - przez Millie Moody - 26.03.2024, 10:10
RE: [28.11.1966] Let's go | Millie, Aidan - przez Aidan Parkinson - 03.04.2024, 19:04
RE: [28.11.1966] Let's go | Millie, Aidan - przez Millie Moody - 05.04.2024, 20:51
RE: [28.11.1966] Let's go | Millie, Aidan - przez Aidan Parkinson - 09.04.2024, 12:36
RE: [28.11.1966] Let's go | Millie, Aidan - przez Millie Moody - 13.04.2024, 14:39

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa