22.03.2024, 14:26 ✶
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 22.03.2024, 15:22 przez Anastasia Dolohov-Burke.)
Londyn, 08.07.1972 r.
Bobby, skarbie,
tak długo nie pisałeś - zapomniałeś o naszej przyjaźni, czy wypaliłeś jakieś kadzidełko na demencję? - chciałam się już na Ciebie obrazić i wrzucić list do niszczarki... Ale słowo "interes" przykuło moją uwagę.
Sekretarka skontaktuje się z Tobą w sprawie najbliższego wolnego terminu w moim kalendarzu.
P.S. Sugerujesz, że wyszłam na tych zdjęciach grubo??? Taka potwarz zakrawa o zdradę stanu
P.P.S. Tak, zwolniłam go
Anastazja
Please don't go
I'll eat you whole
I'll eat you whole