• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Poza schematem Retrospekcje v
« Wstecz 1 … 6 7 8 9 10 … 16 Dalej »
(Maj 1958) - Transmutacja igły w zapałkę

(Maj 1958) - Transmutacja igły w zapałkę
Szelma
Yes, it's dangerous.
That's why it's fun.
wiek
29
sława
V
krew
czysta
genetyka
—
zawód
Łowczyni
Od czego warto zacząć? Ród Yaxley ma w swoich genach olbrzymią krew. Przez to właśnie Geraldine jest dosyć wysoka jak na kobietę, mierzy bowiem 188 cm wzrostu. Dba o swoją sylwetkę, jest wysportowana głównie przez to, że trenuje szermierkę, lata na miotle, biega po lasach. Przez niemalże całe plecy ciągnie się jej blizna - pamiątka po próbie złapania kelpie. Rysy twarzy dość ostre. Oczy błękitne, usta różane, diastema to jej znak rozpoznawczy. Buzię ma obsypaną piegami. Włosy w kolorze ciemnego blondu, gdy muska je słońce pojawiają się na nich jasne pasma, sięgają jej za ramiona, najczęściej zaplecione w warkocz, niedbale związane - nie lubi gdy wpadają jej do oczu. Na lewym nadgarstku nosi bransoletkę z zębów błotoryja, która wygląda jakby lewitowały. Porusza się szybko, pewnie. Głos ma zachrypnięty, co jest pewnie zasługą papierosa, którego ciągle ma w ustach. Pachnie papierosami, ziemią i wiatrem, a jak wychodzi z lasu do ludzi to agrestem i bzem jak jej matka. Jest leworęczna.

Geraldine Greengrass-Yaxley
#10
23.03.2024, 14:05  ✶  

- Myślę, że szybko byś pożałował tej decyzji. - Uśmiechnęła się zadziornie, bo był z niej naprawdę kawał cholery i nie sądziła, żeby taki Isaac potrafił sobie z nią poradzić, nie było takiej opcji. Zdecydowanie lepiej im zrobi jeśli zostaną tylko na stopie koleżeńskiej. I jemu i jej.

- Dobra, dobra, bo wyglądasz, jakby to był koniec świata, a to tylko jedna z wielu dziedzin magii, może ci się do niczego nigdy nie przydać. - Wydawało jej się, że każdy ma jakieś wady i to było zupełnie normalne. Jasne, musieli posiadać, jakąś wiedzę, żeby zdać te nieszczęsne egzaminy i zamierzała mu się pomóc do nich przygotować, ale później mógł zapomnieć o transmutacji, bo właściwie skoro jej nie lubił, to po co miał się męczyć?

- Popatrz, ten twój urok coś cienki, albo po prostu jestem na niego odporna. - Dalej próbował się przekomarzać i nawet ją to bawiło. - Jakoś się prześlizgnę, wolę poświęcać czas dziedzinom, w którym jestem dobra. - Nawet tego nie ukrywała. Doskonalenie swoich atutów uważała za istotniejsze od skupiania się na niepowodzeniach i dziedzinach, które nie był stworzone dla niej.

Klasnęła w dłonie widząc sukces swojego ucznia. - No to pierwsze koty za płoty, będzie tylko lepiej. - Był to może mały sukces, ale przynajmniej tym razem się nie poparzył.

- Pójdę z tobą, najwyżej zostanę przed drzwiami, ale będziesz mógł sobie zwizualizować moje durne gadanie, kiedy będziesz go zdawał. - Nie sądziła, żeby to miało pomóc, ale musieli znaleźć jakiś sposób.

- Coś trudniejszego, dobra, tylko nie możemy przesadzić. - Bo ledwie zmienił igłę w zapałkę, musieli znaleźć coś odpowiedniego. - Dobra, ten puchar. - Sięgnęła na jedną z szafek, żeby wziąć przedmiot w swoje dłonie, nie miała z tym większego problemu bo była wysoka, cholernie wysoka. Nie musiała nawet wspinać się na palce. Postawiła go na blacie przed chłopakiem. - Zamień go w mysz. - Obawiała się, że może być to trochę za bardzo skomplikowane, ale dlaczego by nie spróbować, trzeba było mierzyć wysoko.

« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Geraldine Greengrass-Yaxley (2583), Isaac Bagshot (2177)




Wiadomości w tym wątku
(Maj 1958) - Transmutacja igły w zapałkę - przez Isaac Bagshot - 19.03.2024, 21:50
RE: (Maj 1958) - Transmutacja igły w zapałkę - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 19.03.2024, 22:07
RE: (Maj 1958) - Transmutacja igły w zapałkę - przez Isaac Bagshot - 20.03.2024, 23:54
RE: (Maj 1958) - Transmutacja igły w zapałkę - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 21.03.2024, 10:23
RE: (Maj 1958) - Transmutacja igły w zapałkę - przez Isaac Bagshot - 21.03.2024, 23:11
RE: (Maj 1958) - Transmutacja igły w zapałkę - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 22.03.2024, 08:58
RE: (Maj 1958) - Transmutacja igły w zapałkę - przez Isaac Bagshot - 22.03.2024, 17:12
RE: (Maj 1958) - Transmutacja igły w zapałkę - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 22.03.2024, 17:36
RE: (Maj 1958) - Transmutacja igły w zapałkę - przez Isaac Bagshot - 23.03.2024, 12:12
RE: (Maj 1958) - Transmutacja igły w zapałkę - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 23.03.2024, 14:05
RE: (Maj 1958) - Transmutacja igły w zapałkę - przez Isaac Bagshot - 23.03.2024, 19:55
RE: (Maj 1958) - Transmutacja igły w zapałkę - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 24.03.2024, 11:13
RE: (Maj 1958) - Transmutacja igły w zapałkę - przez Isaac Bagshot - 25.03.2024, 17:33
RE: (Maj 1958) - Transmutacja igły w zapałkę - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 25.03.2024, 22:02
RE: (Maj 1958) - Transmutacja igły w zapałkę - przez Isaac Bagshot - 26.03.2024, 09:08
RE: (Maj 1958) - Transmutacja igły w zapałkę - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 26.03.2024, 21:32
RE: (Maj 1958) - Transmutacja igły w zapałkę - przez Isaac Bagshot - 28.03.2024, 12:31
RE: (Maj 1958) - Transmutacja igły w zapałkę - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 29.03.2024, 20:34
RE: (Maj 1958) - Transmutacja igły w zapałkę - przez Isaac Bagshot - 02.04.2024, 00:11
RE: (Maj 1958) - Transmutacja igły w zapałkę - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 02.04.2024, 15:37
RE: (Maj 1958) - Transmutacja igły w zapałkę - przez Isaac Bagshot - 03.04.2024, 21:27
RE: (Maj 1958) - Transmutacja igły w zapałkę - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 03.04.2024, 23:28

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa