24.03.2024, 20:01 ✶
Isaac, tak samo jak Olivia, również był bardzo kochliwy. Może i nie czytał romansów, ale z każdą napotkaną dziewczyną mógłby stworzyć sobie taki w głowie! Kiedy jednak miał już swoją “ukochaną”, był bardzo wierny i nie oglądał się za innymi damami. Dziewczyny zazwyczaj szybko mu się nudziły, więc te cztery miesiące były jego życiowym rekordem.
-A mi, panno Quirke, lato pachnie twoim szamponem do włosów. - Odparł z zadowoleniem, również obejmując ją ramionami. Przytrzymał ją tak przy sobie przez dłuższą chwilę.
-Głodna? Spragniona? Czy walić Hogsmeade i idziemy nad rzekę? Tę obok mostku, wiesz którą? - Z Hogwartu do Hogsmeade prowadziła główna droga i właśnie nią dało się najszybciej dotrzeć do miasteczka. W połowie można była jednak trochę zboczyć, i dotrzeć do płytkiej rzeki niedaleko której znajdowały się ruiny małego mostu. Można było nim przejść z jednego brzegu na drugi, jednak wyglądał jakby miał się zaraz zawalić, więc nikt z niego nie korzystał.
-Poszukam Ci w wodzie jakichś ładnych kamieni, co ty na to? Albo może złapie ci jakiegoś pufka jak będą. Wiedziałaś, że pufki lubią jeść smarki? - Rzucił jej ciekawostkę. Isaac również lubił dużo gadać, jednak nigdy z nikim się nie przekrzykiwał i zawsze pozwalał rozmówcy dojść do słowa.
Kiedy Olivia spróbowała się w końcu od niego odsunąć, nie dał jej tej możliwości. Przyciskał ją do siebie nadal. Czasami lubił jej tak dokuczać. Kiedy chciał wstać, to przytrzymywał ją swoją ręką żeby nie mogła tego zrobić. Prosiła go wtedy żeby przestał jej dokuczać, ale przy okazji głośno śmiała, więc często nie mógł się powstrzymać!
-A mi, panno Quirke, lato pachnie twoim szamponem do włosów. - Odparł z zadowoleniem, również obejmując ją ramionami. Przytrzymał ją tak przy sobie przez dłuższą chwilę.
-Głodna? Spragniona? Czy walić Hogsmeade i idziemy nad rzekę? Tę obok mostku, wiesz którą? - Z Hogwartu do Hogsmeade prowadziła główna droga i właśnie nią dało się najszybciej dotrzeć do miasteczka. W połowie można była jednak trochę zboczyć, i dotrzeć do płytkiej rzeki niedaleko której znajdowały się ruiny małego mostu. Można było nim przejść z jednego brzegu na drugi, jednak wyglądał jakby miał się zaraz zawalić, więc nikt z niego nie korzystał.
-Poszukam Ci w wodzie jakichś ładnych kamieni, co ty na to? Albo może złapie ci jakiegoś pufka jak będą. Wiedziałaś, że pufki lubią jeść smarki? - Rzucił jej ciekawostkę. Isaac również lubił dużo gadać, jednak nigdy z nikim się nie przekrzykiwał i zawsze pozwalał rozmówcy dojść do słowa.
Kiedy Olivia spróbowała się w końcu od niego odsunąć, nie dał jej tej możliwości. Przyciskał ją do siebie nadal. Czasami lubił jej tak dokuczać. Kiedy chciał wstać, to przytrzymywał ją swoją ręką żeby nie mogła tego zrobić. Prosiła go wtedy żeby przestał jej dokuczać, ale przy okazji głośno śmiała, więc często nie mógł się powstrzymać!