• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Aleja horyzontalna v
« Wstecz 1 … 6 7 8 9 10 11 Dalej »
[14.08.72] rachunek sumienia | Astartoh & Geraldine

[14.08.72] rachunek sumienia | Astartoh & Geraldine
Panicz Z Kłami
Hot blood these veins
My pleasure is their pain
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Bardzo wysoki - mierzy 192 cm wzrostu. Z reguły ubiera się w czarne bądź stonowane kolory, ale można go spotkać w wielobarwnym ubiorze. Włosy ciemnobrązowe, oczy zielone. Jest bardzo blady, ma sine wokół oczu, które nieco jaśnieje, kiedy jest nasycony, ale to nieczęsto się zdarza.

Astaroth Yaxley
#10
25.03.2024, 23:35  ✶  
Skoro Ger nie mogła ruszać się z mieszkania i ja również nie mogłem ruszać się z jej mieszkania, to oznaczało jedno - oboje byliśmy na siebie skazani, a właściwe role się tak obróciły, ze to Ger miała być skazana na moje towarzystwo. Mnie to nieco bawiło, tak lekko, odrobinę, a ją ewidentnie nie, szczególnie kiedy w końcu uzewnętrzniła swoje emocje i przyznała, co jej siedzi na jelitach. Na sercu, wiem, ale nie chciałem przyznawać jak bardzo było poważnie.
Może to nie było za bardzo w stylu Yaxleyów, ale wstałem ze swojego miejsca i powlokłem swój tyłek by przytulić do siebie Geraldine. Takich czułości to nauczyła mnie Skamander, bo potrafiła przytulać się do wszystkiego i do wszystkich, wszędzie rozświetlając świat swoją obecnością, a my to raczej byliśmy jak żywe trupy. Zdystansowani, może nawet chłodni. Uzewnętrzniania uczuć można było szukać u nas z lupą i ciężko byłoby cokolwiek znaleźć, więc ucieszyłem się poniekąd, że mieliśmy progres, ale równocześnie nie było mi fajnie słuchać tego cierpienia w głosie Geraldine, tym bardziej tego, że faktycznie moje obawy miały rację bytu - zniszczyłem ją, mój stan ją zniszczył.
Wziąłem od niej papierosa by mnie przypadkiem nie zjarała, złapałem ją za rękę i pociągnąłem w swoim kierunku. Musiała wstać, zeskoczyć z parapetu, ale nie zdążyła z pewnością nawet jęknąć oburzona, a już ją obejmowałem swoimi długimi rękoma. Nie żartowałem z tym, że nie jest z tym sama, tylko że nie wziąłem pod uwagę swoich zmian. Byłem raczej chłodniejszy niż kiedyś, teraz może mniej, bo niedawno jadłem, ale wciąż, poza tym też już nie pachniałem jak dawny Astaroth. Pewnego razu Kim się do tego przyznała. Umarłem. Moje ciało się zmieniło. Trwało w zawieszeniu pomiędzy życiem a śmiercią, więc po prostu nie wydzielałem zapachów charakterystycznych dla ludzi. Trochę o tym ostatnio czytałem. Dużo ostatnio czytałem. Ogólnie ostatnimi czasy tak na dobrą sprawę zacząłem czytanie, wcześniej raczej unikając jakichkolwiek lektur na rzecz praktyki i metody prób i błędów.
- To nie twoja wina, Geraldine. To był mój pomysł z tym głupim zakładem, pamiętasz? Biorę za to pełną odpowiedzialność - przyznałem do niej szeptem. Albo też głośniej, jeśli sama zdecydowała się drzeć mordę. Zapewne wtedy bym ją przekrzykiwał w przekonaniach, ale... Nigdy nawet przez myśl mi nie przeszło by o cokolwiek z tej marnej, zaistniałej sytuacji oskarżyć Geraldine. - I to nie twoja wina, że Melvyn wybrał ćpanie. Zaangażowałaś się w to emocjonalnie i to nie był błąd z twojej strony, raczej wina leży po stronie jego słabości. Czasami po prostu tak się dzieje. Zamknij ten rozdział z Melvynem, z... z tamtą nocą, z polowaniem. Było minęło. Pomyśl o innych... Ludziach, okazjach wartych twojej uwagi. Co z twoją znajomością z Erikiem, hmm? - zapytałem z ciekawością, bo raczej spędzali ze sobą trochę czasu, a też miała od niego podarunek na twarzy, a jeszcze wiedziałem, że takie rzeczy zbliżały ludzi. Albo dzieliły. Obstawiałem jednak, że w tym przypadku raczej nie będą na siebie patrzeć wilkiem, bo Longbottom wygrał jeden z licznych pojedynków.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Astaroth Yaxley (3579), Geraldine Greengrass-Yaxley (4426)




Wiadomości w tym wątku
[14.08.72] rachunek sumienia | Astartoh & Geraldine - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 08.03.2024, 22:55
RE: [07.08.72] rachunek sumienia | Astartoh & Geraldine - przez Astaroth Yaxley - 10.03.2024, 19:42
RE: [07.08.72] rachunek sumienia | Astartoh & Geraldine - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 10.03.2024, 23:19
RE: [07.08.72] rachunek sumienia | Astartoh & Geraldine - przez Astaroth Yaxley - 13.03.2024, 22:13
RE: [07.08.72] rachunek sumienia | Astartoh & Geraldine - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 13.03.2024, 22:45
RE: [11.08.72] rachunek sumienia | Astartoh & Geraldine - przez Astaroth Yaxley - 19.03.2024, 21:58
RE: [11.08.72] rachunek sumienia | Astartoh & Geraldine - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 19.03.2024, 22:27
RE: [11.08.72] rachunek sumienia | Astartoh & Geraldine - przez Astaroth Yaxley - 24.03.2024, 20:38
RE: [11.08.72] rachunek sumienia | Astartoh & Geraldine - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 24.03.2024, 22:37
RE: [11.08.72] rachunek sumienia | Astartoh & Geraldine - przez Astaroth Yaxley - 25.03.2024, 23:35
RE: [11.08.72] rachunek sumienia | Astartoh & Geraldine - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 26.03.2024, 22:01
RE: [11.08.72] rachunek sumienia | Astartoh & Geraldine - przez Astaroth Yaxley - 29.03.2024, 22:03
RE: [11.08.72] rachunek sumienia | Astartoh & Geraldine - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 29.03.2024, 22:38
RE: [11.08.72] rachunek sumienia | Astartoh & Geraldine - przez Astaroth Yaxley - 03.04.2024, 21:29
RE: [11.08.72] rachunek sumienia | Astartoh & Geraldine - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 03.04.2024, 23:01
RE: [11.08.72] rachunek sumienia | Astartoh & Geraldine - przez Astaroth Yaxley - 06.04.2024, 22:45
RE: [11.08.72] rachunek sumienia | Astartoh & Geraldine - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 08.04.2024, 20:44
RE: [14.08.72] rachunek sumienia | Astartoh & Geraldine - przez Astaroth Yaxley - 10.04.2024, 22:28
RE: [14.08.72] rachunek sumienia | Astartoh & Geraldine - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 11.04.2024, 20:41

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa