27.03.2024, 00:11 ✶
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 27.03.2024, 00:20 przez Isaac Bagshot.)
Manchester, 12.07.1972
Droga Panno, a może jednak już Pani? Geraldine!
Dziekuje za Twoją wiadomość oraz pamięć. Tak się składa, że z początkiem czerwca wróciłem do Anglii. Mieszkam w Manchesterze, jednak prawie codziennie pojawiam się w Londynie. Sam chciałem odezwać się wcześniej, jednak pewne wydarzenia uniemożliwiają mi na razie umawianie się na spotkania towarzyskie. Przepraszam, ale chwilowo nie mam na to czasu (mam nadzieję, że nie zabrzmiało to bardzo pompatycznie). Zbieram materiały do nowej książki i myślę, że Twoja pomoc bardzo mi się przyda. Wolałbym jednak porozmawiać z Tobą w cztery oczy (lub w sześć oczu, jeśli przedstawisz mi tego szczęściarza który podbił Twoje serce). Szykuje mi się wyjazd do Ameryki. Postaram się kupić Ci tam coś ładnego i przekazać kiedy w końcu się spotkamy.
P.S mam nadzieję, że moje książki Ci się podobały i doceniłaś, że nie wspominałem w żadnej z nich o buntach goblinów.
Kłaniam się nisko,
Isaac Bagshot
Isaac Bagshot