27.03.2024, 02:05 ✶
lipiec 1972
Szanowny Panie Bell,Opisana przez pana sytuacja wydaje się być niezwykle zawiłym przypadkiem opętania, które jednocześnie wymaga delikatnego podejścia specjalisty. Z tego co rozumiem - nie jest pan licencjowanym egzorcystą, dlatego nalegam by zaprzestać własnoręcznych prób pozbycia się gnębiących pana problemów - może to doprowadzić tylko do pogorszenia ich. To samo tyczy się wspomnianej przez pana damy; źle przeprowadzony lub nieudany egzorcyzm często doprowadza do umocnienia działania ducha, a przez to i nadszarpywania duszy osoby, która musi się z nim zmagać, dlatego niestety muszę nalegać by wymienił pan wspomnianą damę z imienia - im szybciej otrzyma ona odpowiednią pomoc, tym większe dla niej szanse powrotu do zdrowia. Niech się pan nie martwi - egzorcysta jest niczym lekarz, a powierzane mu tajemnice zostają nimi na zawsze.
Co zaś się tyczy płatności, przepraszam, jeśli pozwalam sobie na zbyt daleko idące wnioski, ale pana nazwisko naprowadziło mnie na pewną myśl. Bell - czy dobrze mi się wydaje, że związany jest pan z trupą cyrkową, która podróżuje po naszym pięknym kraju? Nie jestem zbyt wyrafinowaną koneserką sztuki, ale myślę że trzy bilety na jeden z państwa występów byłyby dla mnie idealnym wynagrodzeniem. W pierwszym rzędzie, jeśli można.
Kończąc; nalegam by nie zwlekał pan ani z własnymi dolegliwościami, jak i tymi gnębiącymi pana przyjaciółkę. Duchy bywają podstępne i zwodnicze, szczególnie te, których celem jest wyrządzenie krzywdy. Rozsiadają się one w człowieku i niszczą go, czasem bezpowrotnie.
Z poważaniem,
Lady Macaria
she was a gentle
sort of horror
sort of horror