28.03.2024, 22:37 ✶
Przyjął od dziewczyny butelkę alkoholu. Dobrze, że przechodziła do konkretów. No i świetnie było być testerem. Jeszcze dziś nic nie pił, a lepiej było się szybko podpić, bo potem przychodziły myśli, których nikt by normalnie nie chciał mieć w swojej głowie.
Podszedł do baru i wziął dwa małe kieliszki. On pił po „męsku”. Nie wynikało to z jakichś kompleksów, po prostu lubił wypijać całego shota na raz, a potem dopiero czuć to charakterystyczne palenie. Nawet już się na to nie krzywił. To chyba nie było coś dobrego, jego brat z pewnością by go za to ochrzanił. Ale cóż... Basiliusa tu nie było.
– Będzie pani chciała się poczęstować? Ją napiję się z kieliszka, ale jeśli życzy sobie pani innego naczynia, proszę powiedzieć – przysunął dziewczynie kieliszek. Zakładał, że mogła już pić, nawet jeśli wyglądała na nastolatkę. – Mogę spytać, tak z czystej ciekawości, co tak młoda osoba robi w tym biznesie? Zwykle alkoholem zajmują się starsze osoby. Wie pani, faceci z dobrze przystrzyżonymi brodami. – zażartował.
Podszedł do baru i wziął dwa małe kieliszki. On pił po „męsku”. Nie wynikało to z jakichś kompleksów, po prostu lubił wypijać całego shota na raz, a potem dopiero czuć to charakterystyczne palenie. Nawet już się na to nie krzywił. To chyba nie było coś dobrego, jego brat z pewnością by go za to ochrzanił. Ale cóż... Basiliusa tu nie było.
– Będzie pani chciała się poczęstować? Ją napiję się z kieliszka, ale jeśli życzy sobie pani innego naczynia, proszę powiedzieć – przysunął dziewczynie kieliszek. Zakładał, że mogła już pić, nawet jeśli wyglądała na nastolatkę. – Mogę spytać, tak z czystej ciekawości, co tak młoda osoba robi w tym biznesie? Zwykle alkoholem zajmują się starsze osoby. Wie pani, faceci z dobrze przystrzyżonymi brodami. – zażartował.