• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Inne części Anglii v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6 Dalej »
[12.07.1972] Exist for love | Laurent & The Edge

[12.07.1972] Exist for love | Laurent & The Edge
Lukrecja
Are you here looking for love
Or do you love being looked at?
wiek
sława
V
krew
czysta
genetyka
selkie
zawód
magizoolog
Wygląda jak aniołek. Jasnowłosy, wysoki (180cm), niezdrowo chudy blondyn o nieludzko niebieskich jak morze oczach. Zadbany, uczesany, elegancko ubrany i z uśmiechem firmowym numer sześć na ustach. Na prawym uchu nosi jeden kolczyk z perłą.

Laurent Prewett
#13
28.03.2024, 23:41  ✶  

Nienawidził siebie samego teraz za to, że spoglądał na tego pewnego siebie człowieka, który rozbierał go oczami i wpełzał pod skórę (Wąż z Piekła, uwierzysz?) i było mu żal. Żal życia, które go zniszczyło, szkoda zmarnowego dzieciństwa, szkoda tych wszystkich lat, które zostawiły na nim blizny. Smutek unosił się na mewich skrzydłach, które teraz pozwalały na to, by unosiły je fale. Tak pozwalaliśmy, żeby każdą z uczuć nosiła kolejna zakładana maska. Osoba, którą się stajemy, bo ktoś chce, żebyśmy nią byli. Bo jedyne, czego pragniesz, to tego, żeby druga strona cię potrzebowała i kochała - niezależnie od tego, kim musiałeś się stać, żeby cię zaakceptowała. Kim więc jesteś ostatecznie? Osobą z tej maski, osobą skrywaną za nią? Obiema? Jeśli obiema, to co z resztą oblicz, które chowane był za plecami i niknęły w kolejnym blasku światła? Co z tymi emocjami, które im powierzaliśmy i co... co z tobą. Laurent miał wrażenie, że to już nie ma po prostu znaczenia. Nie jesteś oderawnym pierwastkiem od ról przyjmowanych. Tamte wszystkie stroje, te różne uśmiechy i spojrzenia, każdy z tych elementów był tobą, tylko bardziej podkreślonym, skupionym na jednym aspekcie, tymczasem Ty, istota czująca i myśląca, składałeś się z nich wszystkich i z paradoksów, które potrafiły nawet je wzajem wykluczać. Raz niepewny i jąkający się, innym razem nadmiernie pewny siebie, wręcz nonszalancki. Arogancki. To było miłe dla oka - widząc tą gładkość ruchów pleców Flynna, jego usta na swojej skórze, jego ruchy rękoma. I było jednocześnie cholernie smutne. Czy to właśnie Prewett chciał zobaczyć? Nie. Chyba nie. A może to, co chciałby dojrzeć, było tylko jednym z wielu jego romantycznych bajań i beznadziejnych przekonaniach, że każdy ma w sobie cząstkę dobra. Chyba nie powinien tak myśleć o Flynnie. Bo to, że z jakiegoś powodu zjawa z jego snów miała jego twarz wcale nie pokrywała się z żywą osobą, jaką przed sobą miał, prawda? Nie powinien chcieć nawet poznawać tego człowieka. Powinien zostać częścią strasznej przeszłości i być brzydką plamą, od której chce się co najwyżej przypomnienia, czemu w ogóle żyjesz. Jak żyjesz. Ślady na jego skórze po parno-różanym śnie już zdążyły zniknąć, alenie zniknęły wrażenia. Nie zniknęła ta potrzeba, żeby ściskać palce na pięknym kamieniu i marzyć o lepszym świecie.

Odetchnął na to wspomnienie o kurwie. Były takie słowa, które były krzywdzące, a to brzmiało samo w sobie przeciągnięciem paznokciami po tablicy. Brzmiałoby o wiele gorzej, do punktu, w którym Laurent cofnąłby swoje nogi, gdyby nie brzmiało to... w ten sposób. Lekki dreszcz przewędrował po jego skórze. Coś ordynarnego brzmiało jak wyjęte z głębin serca tego człowieka. Kolejne słowa wymalowały zaskoczenie na jego twarzy. Nie dlatego, że ktoś go nazwał dziełem sztuki, słyszał już podobne słowa. Nie spodziewał się ich za to z ust Flynna. Czemu to mówił? Żeby dostać to, czego pragnął? Co chciał osiągnąć? Co w ogóle miała znaczyć ta scenka w tym momencie? Laurent nie był zbyt dobry w grze pod tytułem niemyślenie. Myślał za dużo, przekombinowywał, wątpił, podważał, szukał odpowiedzi na pytania, na które odpowiedzi nie było.

- Może to fetysz. - Przesunął dłonią w powietrzu, pozwalając jej zawisnąć na moment grzbietem do dołu. Potem wylądowała w zastanowieniu na jego linii szczęki, z kciukiem opierającym się na dolnej wardze. - Masz bardzo smutne oczy. Oczy, którym chce się pomóc. Chociaż trochę. - Nie to, że było mu żal. Chciał mu pomóc, naprawdę. Ale czasem lepiej zatrzymać się na chęciach. O wiele lepiej. Mówił coraz spokojniej, coraz ciszej, ale nie na tyle, żeby głos schodził do szeptu, albo tracił na zrozumiałości. - Tego, że nie skończyliśmy naćpani. - Bo tego "nie" nie było co żałować. I nie potrzebował do tego namysłu. Tak jak do tego, żeby odrobinę zjechać w dół na krześle i rozchylić nogi.



○ • ○
his voice could calm the oceans.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Laurent Prewett (15656), The Edge (12425)




Wiadomości w tym wątku
[12.07.1972] Exist for love | Laurent & The Edge - przez Laurent Prewett - 15.03.2024, 01:19
RE: [12.07.1972] Exist for love | Laurent & The Edge - przez The Edge - 17.03.2024, 15:31
RE: [12.07.1972] Exist for love | Laurent & The Edge - przez Laurent Prewett - 17.03.2024, 17:23
RE: [12.07.1972] Exist for love | Laurent & The Edge - przez The Edge - 17.03.2024, 19:12
RE: [12.07.1972] Exist for love | Laurent & The Edge - przez Laurent Prewett - 17.03.2024, 19:59
RE: [12.07.1972] Exist for love | Laurent & The Edge - przez The Edge - 19.03.2024, 18:05
RE: [12.07.1972] Exist for love | Laurent & The Edge - przez Laurent Prewett - 19.03.2024, 19:00
RE: [12.07.1972] Exist for love | Laurent & The Edge - przez The Edge - 20.03.2024, 08:40
RE: [12.07.1972] Exist for love | Laurent & The Edge - przez Laurent Prewett - 20.03.2024, 09:56
RE: [12.07.1972] Exist for love | Laurent & The Edge - przez The Edge - 25.03.2024, 00:19
RE: [12.07.1972] Exist for love | Laurent & The Edge - przez Laurent Prewett - 25.03.2024, 19:29
RE: [12.07.1972] Exist for love | Laurent & The Edge - przez The Edge - 28.03.2024, 17:54
RE: [12.07.1972] Exist for love | Laurent & The Edge - przez Laurent Prewett - 28.03.2024, 23:41
RE: [12.07.1972] Exist for love | Laurent & The Edge - przez The Edge - 31.03.2024, 19:22
RE: [12.07.1972] Exist for love | Laurent & The Edge - przez Laurent Prewett - 31.03.2024, 22:42
RE: [12.07.1972] Exist for love | Laurent & The Edge - przez The Edge - 02.04.2024, 10:01
RE: [12.07.1972] Exist for love | Laurent & The Edge - przez Laurent Prewett - 02.04.2024, 16:01
RE: [12.07.1972] Exist for love | Laurent & The Edge - przez The Edge - 03.04.2024, 00:19
RE: [12.07.1972] Exist for love | Laurent & The Edge - przez Laurent Prewett - 03.04.2024, 10:55
RE: [12.07.1972] Exist for love | Laurent & The Edge - przez The Edge - 08.04.2024, 12:17
RE: [12.07.1972] Exist for love | Laurent & The Edge - przez Laurent Prewett - 08.04.2024, 14:18
RE: [12.07.1972] Exist for love | Laurent & The Edge - przez The Edge - 08.04.2024, 18:53
RE: [12.07.1972] Exist for love | Laurent & The Edge - przez Laurent Prewett - 09.04.2024, 00:18
RE: [12.07.1972] Exist for love | Laurent & The Edge - przez The Edge - 11.04.2024, 17:58
RE: [12.07.1972] Exist for love | Laurent & The Edge - przez Laurent Prewett - 11.04.2024, 23:17
RE: [12.07.1972] Exist for love | Laurent & The Edge - przez The Edge - 12.04.2024, 18:39
RE: [12.07.1972] Exist for love | Laurent & The Edge - przez Laurent Prewett - 12.04.2024, 19:36
RE: [12.07.1972] Exist for love | Laurent & The Edge - przez The Edge - 12.04.2024, 20:39
RE: [12.07.1972] Exist for love | Laurent & The Edge - przez Laurent Prewett - 12.04.2024, 23:32
RE: [12.07.1972] Exist for love | Laurent & The Edge - przez The Edge - 13.04.2024, 02:01
RE: [12.07.1972] Exist for love | Laurent & The Edge - przez Laurent Prewett - 13.04.2024, 08:55
RE: [12.07.1972] Exist for love | Laurent & The Edge - przez The Edge - 13.04.2024, 10:36
RE: [12.07.1972] Exist for love | Laurent & The Edge - przez Laurent Prewett - 13.04.2024, 11:31
RE: [12.07.1972] Exist for love | Laurent & The Edge - przez The Edge - 15.04.2024, 03:29
RE: [12.07.1972] Exist for love | Laurent & The Edge - przez Laurent Prewett - 15.04.2024, 11:09
RE: [12.07.1972] Exist for love | Laurent & The Edge - przez The Edge - 16.04.2024, 23:28
RE: [12.07.1972] Exist for love | Laurent & The Edge - przez Laurent Prewett - 17.04.2024, 00:43

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa