• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Dolina Godryka v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6 Dalej »
[10.04.1972] Nasza nowa kuźnia || Dagur & Hjalmar

[10.04.1972] Nasza nowa kuźnia || Dagur & Hjalmar
Mistrz Dagur
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Dagur to mężczyzna obdarzony bardzo wysokim wzrostem (3 metry) i masywną budową ciała, przez co wyróżnia się na tle innych ludzi. Islandczyk ma rude, zwykle utrzymanie w nieładzie włosy, gęstą rudą brodę i zielone oczy. Ubiera się w wygodne, często mugolskie ubrania. Bardzo często można go zastać w narzuconym na codzienne ubrania skórzanym fartuchu i rękawicach ze smoczej skóry, wykorzystywanych podczas pracy w kuźni. Przez swój wzrost i budowę ciała może wywoływać mieszane uczucia u spotykanych na swojej drodze osób i może odstawać swoim zachowaniem od mieszkańców Anglii, jednak jest tak naprawdę serdecznym człowiekiem.

Dagur Nordgersim
#3
31.03.2024, 14:11  ✶  

Jak już po remoncie odejdzie w niepamięć ryzyko zawalenia to będą musieli znaleźć jakiś sposób pozbycie się szczurów. Do zapachu ciężkiej pracy pozostawali przyzwyczajeni. Niewygodni sąsiedzi będą niemożliwi do usunięcia. Dagur nie szukał z nimi zwady, tylko starał się żyć z nimi w zgodzie. Wszystkim jednak nie jest w stanie dogodzić. Oni również będą musieli przywyknąć do wszystkich hałasów dobiegających z wnętrza prowadzonej przez nich kuźni. Jak również w tym momencie musieli przetrzymać trwający remont, w którym zamierzał brać czynny udział i do jego zakończenia zaangażować swojego syna. A także żonę oraz córki, choć ich rola będzie inna. Przecież nie poleci kobietom wykonywać typowo męskiej pracy. Będą mogły posprzątać teren budowy po zakończeniu prac oraz mogą zadbać o to, aby nie pracowali z pustym żołądkiem. A także o to, żeby nie zabrakło im zimnego piwa.

— Im szybciej się z tym wszystkim uwiniemy, tym szybciej podadzą nam obiad i niektórzy sąsiedzi przestaną pomstować na trwające prace remontowe. Skąd ta złość, synu? — Dagur tak naprawdę nie miał nic złego na myśli i nie było tak, że go upominał, że nic nie robi, że się ociąga. Takie słowa nawet na niego działały odpowiednio motywująco. Spojrzał na swojego potomka spod uniesionych brwi. Coś ty taki drażliwy, chłopcze? Zdawał sobie sprawę z tego, że to taki wiek. — Tak naprawdę to nawet cię nie upominam. — Dodał z ciężkim westchnięciem. Obecność fachowców i wszystkie niedogodności z nią związane będą musieli przeżyć. Będzie wymagać aby robotnicy posprzątali po sobie.

— Wstępnie tak, ale nie mogę przewidzieć co będzie za rok czy dwa. Na pewno musimy się pozbyć szczurów. — Dagur nie planował w najbliższym czasie powiększać kuźni, jednak nie mógł wykluczyć remontu z przyczyn od niego niezależnych. Kuźnia została zabezpieczona przed ogniem i teraz miała zyskać znacznie stabilniejszą konstrukcję, oddalając ryzyko zawalenia się, jednak mogło dojść do wielu innych szkód. A te byłoby trzeba naprawić.

Robota trwała w najlepsze i w końcu dobiegła końca. Zostały zrobione ostatnie porządki. Oni, w pełni zasłużenie, mogli udać się na spoczynek spędzając czas w gronie rodziny.


Koniec sesji
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Dagur Nordgersim (727), Hjalmar Nordgersim (314)




Wiadomości w tym wątku
[10.04.1972] Nasza nowa kuźnia || Dagur & Hjalmar - przez Dagur Nordgersim - 21.11.2023, 21:37
RE: [10.04.1972] Nasza nowa kuźnia || Dagur & Hjalmar - przez Hjalmar Nordgersim - 11.02.2024, 18:49
RE: [10.04.1972] Nasza nowa kuźnia || Dagur & Hjalmar - przez Dagur Nordgersim - 31.03.2024, 14:11

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa