Jak już po remoncie odejdzie w niepamięć ryzyko zawalenia to będą musieli znaleźć jakiś sposób pozbycie się szczurów. Do zapachu ciężkiej pracy pozostawali przyzwyczajeni. Niewygodni sąsiedzi będą niemożliwi do usunięcia. Dagur nie szukał z nimi zwady, tylko starał się żyć z nimi w zgodzie. Wszystkim jednak nie jest w stanie dogodzić. Oni również będą musieli przywyknąć do wszystkich hałasów dobiegających z wnętrza prowadzonej przez nich kuźni. Jak również w tym momencie musieli przetrzymać trwający remont, w którym zamierzał brać czynny udział i do jego zakończenia zaangażować swojego syna. A także żonę oraz córki, choć ich rola będzie inna. Przecież nie poleci kobietom wykonywać typowo męskiej pracy. Będą mogły posprzątać teren budowy po zakończeniu prac oraz mogą zadbać o to, aby nie pracowali z pustym żołądkiem. A także o to, żeby nie zabrakło im zimnego piwa.
— Im szybciej się z tym wszystkim uwiniemy, tym szybciej podadzą nam obiad i niektórzy sąsiedzi przestaną pomstować na trwające prace remontowe. Skąd ta złość, synu? — Dagur tak naprawdę nie miał nic złego na myśli i nie było tak, że go upominał, że nic nie robi, że się ociąga. Takie słowa nawet na niego działały odpowiednio motywująco. Spojrzał na swojego potomka spod uniesionych brwi. Coś ty taki drażliwy, chłopcze? Zdawał sobie sprawę z tego, że to taki wiek. — Tak naprawdę to nawet cię nie upominam. — Dodał z ciężkim westchnięciem. Obecność fachowców i wszystkie niedogodności z nią związane będą musieli przeżyć. Będzie wymagać aby robotnicy posprzątali po sobie.
— Wstępnie tak, ale nie mogę przewidzieć co będzie za rok czy dwa. Na pewno musimy się pozbyć szczurów. — Dagur nie planował w najbliższym czasie powiększać kuźni, jednak nie mógł wykluczyć remontu z przyczyn od niego niezależnych. Kuźnia została zabezpieczona przed ogniem i teraz miała zyskać znacznie stabilniejszą konstrukcję, oddalając ryzyko zawalenia się, jednak mogło dojść do wielu innych szkód. A te byłoby trzeba naprawić.
Robota trwała w najlepsze i w końcu dobiegła końca. Zostały zrobione ostatnie porządki. Oni, w pełni zasłużenie, mogli udać się na spoczynek spędzając czas w gronie rodziny.