• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Ulica Pokątna v
« Wstecz 1 … 3 4 5 6 7 … 9 Dalej »
[27.07.1972] Duch | Sauriel & Victoria

[27.07.1972] Duch | Sauriel & Victoria
królowa nocy
some women are lost in the fire
some women are built from it
wiek
27
sława
V
krew
czysta
genetyka
—
zawód
auror, twórca eliksirów
Ma długie do pasa, bardzo ciemnobrązowe, wpadające w czerń włosy. Te, zwykle rozpuszczone lub spięte jakąś spinką, okalają owalną twarz o oliwkowej karnacji, skąd spoglądają spokojne, brązowe oczy. Nie jest przesadnie wysoka, mierzy 167 cm wzrostu i jest stosunkowo szczupła. Swoje bardzo kobiece kształty lubi podkreślać ubiorem. Nosi się najczęściej w czerni. Ciągnie się za nią mgiełka delikatnych perfum – o ciepłej nucie drzewa sandałowego, wanilii, jaśminu, konwalii i pomarańczy.

Victoria Lestrange
#10
31.03.2024, 21:20  ✶  

Cokolwiek czuła – nie uważała tego ani za chorobę, ani tym bardziej za raka, któremu należy nadać imię Zbyszek. Nie przypominała sobie też, by kiedykolwiek przed kimkolwiek nazwała swoje uczucia do Sauriela; może dla innych było jasne jak na dłoni co ona czuje, ale była całkowicie przekonana, że nigdy nie powiedziała tego na głos, za bardzo się bała i nie czuła zbyt pewnie. Nie chciała udawać, to był fakt. I chciała dać mu trochę ciepła, bo nigdy go nie miał. Przywiązała się do niego i to też potwierdziła. Ale nigdy nie miała okazji mu powiedzieć co naprawdę czuła i dlaczego. Czy to cokolwiek zmieniało? Pewnie nie. Nie mówiła tego dlatego, że na coś liczyła, po prostu ciągle brała pod uwagę to, że w każdej chwili jej pożyczona z Limbo energia się wyczerpie i po prostu umrze – wtedy problem Sauriela rozwiąże się sam, bez… Bez niepotrzebnej szarpaniny serca. Skłamałabym mówiąc, że Victoria nie chciała od Sauriela uwagi, że nie chciała znacznie więcej, ale nie zamierzała o to żebrać, ani prosić. Jego grymas nie napawał jej optymizmem, ale też nie sprawił, że się wycofała, albo żeby przestała się do niego uśmiechać.

– Jestem ostatnią osobą, która by ciebie do czegokolwiek chciała zmusić, to się nie zmieniło – powiedziała cicho i westchnęła, na krótką chwilę przymykając oczy. – Mnie by to wcale nie uspokoiło – przyznała i podniosła na niego spojrzenie. Brak spotkania wcale nie znaczyłoby, że nie martwiłaby się o niego, czy... o cokolwiek co było pomiędzy nimi – sama definicja relacji „to skomplikowane”. Na pewno byłoby inaczej… Ale czy spokojniej? Wcale nie było jej spokojniej, gdy się nie widzieli, a ostatnio przecież widywali się tak rzadko… Niemalże jak kiedyś, przed Beltane, po którym spotykali się właściwie codziennie chociaż na chwilę. Już chciała powiedzieć, że jeśli wolałby się nie widywać, to przecież go do niczego nie zmusi, ale wtedy tknęło ją, że gdyby nie chciał, to by go tutaj dzisiaj nie było.

– Jeszcze nie wymyśliłam jak to pogodzę z pracą – kucnęła, kiedy kotek biegł nieporadnie w ich stronę, potykając się o własne, krótkie łapki. Aż się w końcu potknęła i rozjechała ma drewnianym parkiecie, pewnie śliskim na mięciutkich, kocich poduszeczek. W Victorii coś zamarło i aż wyciągnęła ręce do malca, przybierając naprawdę dziwaczną pozycję na tej podłodze, ale kotek szybko się pozbierał i doczłapał do niej, dając się pomiziać za uszkiem. Jednak teraz pełna uwaga kocięcia była skupiona na nowym-nowym elemencie: wampirze opierającym się o framugę drzwi. Kicia ominęła Victorię, tuptając do Sauriela ostrożnie, chcąc go najpierw obwąchać, ale zaraz łapki wyposażone w małe igiełki zbiły się w jego spodnie, bo kicia chciała się… wspinać. – Ciągle się zastanawiam. Ale chyba… Chyba to będzie Luna – mruknęła, podnosząc się z podłogi. Wcześniej nie zdecydowała, bo chociaż długo o kocie myślała, to dzisiaj decyzję podjęła właściwie spontanicznie.

« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Sauriel Rookwood (5200), Victoria Lestrange (7586)




Wiadomości w tym wątku
[27.07.1972] Duch | Sauriel & Victoria - przez Sauriel Rookwood - 21.03.2024, 13:12
RE: [27.07.1972] Duch | Sauriel & Victoria - przez Victoria Lestrange - 21.03.2024, 14:23
RE: [27.07.1972] Duch | Sauriel & Victoria - przez Sauriel Rookwood - 22.03.2024, 15:40
RE: [27.07.1972] Duch | Sauriel & Victoria - przez Victoria Lestrange - 22.03.2024, 16:44
RE: [27.07.1972] Duch | Sauriel & Victoria - przez Sauriel Rookwood - 24.03.2024, 13:49
RE: [27.07.1972] Duch | Sauriel & Victoria - przez Victoria Lestrange - 24.03.2024, 19:34
RE: [27.07.1972] Duch | Sauriel & Victoria - przez Sauriel Rookwood - 26.03.2024, 22:39
RE: [27.07.1972] Duch | Sauriel & Victoria - przez Victoria Lestrange - 27.03.2024, 13:06
RE: [27.07.1972] Duch | Sauriel & Victoria - przez Sauriel Rookwood - 31.03.2024, 00:27
RE: [27.07.1972] Duch | Sauriel & Victoria - przez Victoria Lestrange - 31.03.2024, 21:20
RE: [27.07.1972] Duch | Sauriel & Victoria - przez Sauriel Rookwood - 01.04.2024, 22:30
RE: [27.07.1972] Duch | Sauriel & Victoria - przez Victoria Lestrange - 02.04.2024, 00:00
RE: [27.07.1972] Duch | Sauriel & Victoria - przez Sauriel Rookwood - 02.04.2024, 20:39
RE: [27.07.1972] Duch | Sauriel & Victoria - przez Victoria Lestrange - 02.04.2024, 22:37
RE: [27.07.1972] Duch | Sauriel & Victoria - przez Sauriel Rookwood - 03.04.2024, 23:45
RE: [27.07.1972] Duch | Sauriel & Victoria - przez Victoria Lestrange - 04.04.2024, 22:05
RE: [27.07.1972] Duch | Sauriel & Victoria - przez Sauriel Rookwood - 06.04.2024, 01:00
RE: [27.07.1972] Duch | Sauriel & Victoria - przez Victoria Lestrange - 06.04.2024, 14:15
RE: [27.07.1972] Duch | Sauriel & Victoria - przez Sauriel Rookwood - 06.04.2024, 19:05
RE: [27.07.1972] Duch | Sauriel & Victoria - przez Victoria Lestrange - 06.04.2024, 21:19

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa