• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Poza schematem Retrospekcje v
« Wstecz 1 … 6 7 8 9 10 … 16 Dalej »
[6.6.66] Nie mam pojęcia, jak to się stało

[6.6.66] Nie mam pojęcia, jak to się stało
Czarodziej
*sigh*
wiek
30
sława
III
krew
czysta
genetyka
—
zawód
Uzdrowiciel
Szczupły i dość wysoki (183 cm) mężczyzna o czarnych lokach i brązowych oczach. Często wydaje się być blady i zmęczony, a jego dłonie są niemal zawsze zimne. Na codzień stara się ubierać w miarę elegancko.

Basilius Prewett
#4
01.04.2024, 03:24  ✶  
Czy dzień ten był ciężki? Do tej pory nie. On po prostu często tak wyglądał. To było raczej ogólne zmęczenie, do którego dopiero teraz miała zostać dodana waga ciężkiego dnia.
– Nie przejmuj się sprzątaniem. Naprawdę. – rzucił, woląc by jego krwawiąca, pokryta dziwnym śluzem pacjentka nie marnowała energii na coś takiego jak zamiatanie podłogi, bo jeszcze na niej skończy.
Przynajmniej nie cała krew była jej. To jakiś pozytyw. Miał tylko nadzieję, że nie zrobił żadnej miny, gdy wysłuchiwał jej wyjaśnień, jednocześnie rzucając na rozcięcie zaklęcie, które miało je zasklepić, a potem dwa kolejne, które wyczyściły jej czoła i dłonie ze śladów krwi. Przynajmniej ten problem dało się łatwo rozwiązać. A jeśli chodziło o rękę...
Czyli podsumowując Brenna prawdopodobnie pobiła właśnie rekord ilości zaklęć, którymi można było zostać zaatakowanym w bardzo krótkim czasie, nie wszystkie uniknęła, a jej ręką została potraktowana zaklęciem transmitującym, prawdopodobnie nekromantycznym, tnącym, a do tego wszystkiego doszła jeszcze zielona maź. Nic dziwnego, że nigdy o takim przypadku nie słyszał, skoro najwyraźniej był on mieszanką wielu różnych zaklęć, a jego wykładowcy zawsze powtarzali, że takie przypadki są najwredniejsze. Jeszcze raz zerknął na jej rękę i zabrał się do pracy, najpierw ostrożnie zbierając trochę mazi do fiolki (przyda się później sprawdzić co to było), a następnie wylał trochę bezbarwnego eliksiru na gazę opatrunkową i zaczął ostrożnie zmywać resztki zielonej mazi, nie chcąc ryzykować, że czyszczenie jej zaklęciem przyniosłoby jedynie więcej problemów.
– Ciężki dzień, co? – odbił jej pytanie sprzed chwili, nieco żartobliwie, dla rozluźnienia sytuacji, chociaż cały czas był skupiony na pozbywaniu się mazi, która… Zmarszczył brwi. Maź zdecydowanie dawała się zmywać, ale jednocześnie z jakiegoś powodu na gazie zostawało jej więcej, niż powinno według jakichkolwiek praw logiki. Czy jemu się wydawało, czy to się jakoś rozmnażało? Zmarszczył brwi i ponownie przyłożył nasączoną gazę do mazi, przyjrzał się jej i... Chyba nieco za szybko, jak na standardy opanowanego magimedyka, odsunął ją od ręki Brenny.
A więc tak. Maź dawała się zmyć, to był plus, ale przy każdym kontakcie z eliksirem podwajała swoją objętość. No tak. Oczywiście. Czemu w ogóle miałaby robić coś innego? Czemu miałaby dać się po prostu zmyć najbardziej standardowym specyfikiem do tego typu sytuacji, istniejącym pewnie od samego początku historii magimedycyny? Ale przynajmniej czarne plamy nie wyglądały gorzej! Szybko sięgnął po silniejszy specyfik.
– Przepraszam, ale to może trochę swędzieć – oznajmił, zastanawiając się, czy powinien coś jeszcze powiedzieć. Tylko nie mów spokojnie – przeszło mu przez myśl. Jeśli powiesz spokojnie, to ona na pewno się zorientuje, że to ty przestajesz być spokojny, a to przecież dopiero początek.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Basilius Prewett (3382), Brenna Longbottom (3308)




Wiadomości w tym wątku
[6.6.66] Nie mam pojęcia, jak to się stało - przez Brenna Longbottom - 31.03.2024, 09:55
RE: [lato 1966] Nie mam pojęcia, jak to się stało - przez Basilius Prewett - 31.03.2024, 20:00
RE: [lato 1966] Nie mam pojęcia, jak to się stało - przez Brenna Longbottom - 31.03.2024, 20:32
RE: [lato 1966] Nie mam pojęcia, jak to się stało - przez Basilius Prewett - 01.04.2024, 03:24
RE: [lato 1966] Nie mam pojęcia, jak to się stało - przez Brenna Longbottom - 01.04.2024, 11:13
RE: [lato 1966] Nie mam pojęcia, jak to się stało - przez Basilius Prewett - 01.04.2024, 19:10
RE: [lato 1966] Nie mam pojęcia, jak to się stało - przez Brenna Longbottom - 01.04.2024, 19:42
RE: [lato 1966] Nie mam pojęcia, jak to się stało - przez Basilius Prewett - 03.04.2024, 04:00
RE: [lato 1966] Nie mam pojęcia, jak to się stało - przez Brenna Longbottom - 03.04.2024, 16:27
RE: [lato 1966] Nie mam pojęcia, jak to się stało - przez Basilius Prewett - 03.04.2024, 17:20
RE: [lato 1966] Nie mam pojęcia, jak to się stało - przez Brenna Longbottom - 03.04.2024, 17:33
RE: [lato 1966] Nie mam pojęcia, jak to się stało - przez Basilius Prewett - 05.04.2024, 03:38
RE: [lato 1966] Nie mam pojęcia, jak to się stało - przez Brenna Longbottom - 05.04.2024, 09:41
RE: [lato 1966] Nie mam pojęcia, jak to się stało - przez Basilius Prewett - 05.04.2024, 21:51
RE: [lato 1966] Nie mam pojęcia, jak to się stało - przez Brenna Longbottom - 05.04.2024, 22:07
RE: [6.6.66] Nie mam pojęcia, jak to się stało - przez Basilius Prewett - 05.04.2024, 23:11

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa