• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Wokół Magicznych Dzielnic Ministerstwo Magii v
« Wstecz 1 2 3 Dalej »
[25.07.1972] Odważne słowa jak na pięcio... dwudziestosześciolatka! - Laurent i Isaac

[25.07.1972] Odważne słowa jak na pięcio... dwudziestosześciolatka! - Laurent i Isaac
Lukrecja
Are you here looking for love
Or do you love being looked at?
wiek
sława
V
krew
czysta
genetyka
selkie
zawód
magizoolog
Wygląda jak aniołek. Jasnowłosy, wysoki (180cm), niezdrowo chudy blondyn o nieludzko niebieskich jak morze oczach. Zadbany, uczesany, elegancko ubrany i z uśmiechem firmowym numer sześć na ustach. Na prawym uchu nosi jeden kolczyk z perłą.

Laurent Prewett
#10
01.04.2024, 23:04  ✶  

Widzisz, Isaacu, czasem nie trzeba było wielkiej percepcji. Tych orlich oczu, co tlą się barwą złota w samo południe na londyńskim niebie. Czasem wystarczyły niebieskie oczy klarowne i smutne tak jak krople deszczu, które stukały nam w szyby tego baru zaraz przy Ministerstwie. Nie słyszymy ich, bo gra muzyka, ale nie zmienia to tego, że są. Grają kołysankę dla tych, którym dane jest spędzić ten dzień samotnie. Czasem nie potrzeba było również wielu słów. Nawet nie trzeba było przejmować inicjatywy. Wystarczyło odpowiednio wykorzystać to, co druga strona już dawała ci w ręce. Laurent nie zrobił tego, żeby celowo uciec od tematów, jakie Isaac chciał omówić, a tym bardziej nie chciał go irytować. Właściwie to była dla niego tylko gra. Tak naturalnie leniwa jak oddychanie. Kolejna przygoda, jutro powiemy sobie "do widzenia" i nigdy się nie spotkamy. Choć - jutro? Po co czekać do jutra, zróbmy to już teraz, tutaj, dzisiaj. Nie musisz palić nałogowo papierosów, żeby zapalić jednego tylko dla przyjemności towarzystwa.

Nie powiedziałby tego na głos, ale nieszczególnie się zmęczył i nieszczególnie napracował głową, żeby naprawdę Isaac zapomniał o bożym świecie i miał chociaż w obecnie chwili tylko jednego bożka. To mu odpowiadało i nie odpowiadało jednocześnie. Bo czy na pewno taki był cel? Podjęta gra, bardzo szybko i szczegółowo ukierunkowana, mogła być takim niewinnym spotkaniem przy drinku, którego nawet nie powinien pić. Syreny zawsze miały słabe głowy - przypadłość ta nie ominęła i Laurenta.

- Lubienie czasami nie wystarczy. - Wielkie amory? Nie, nie... Ale kiedy rozpala się płomień w ludzkich oczach to już nie mówi się o lubieniu. Zaczynamy mówić o pożądaniu. I dokładnie to sugerował uśmiech Laurenta w całej swojej anielskości. - Tak. Skupmy się na tym języku. - Teraz i syrenie oczy Laurenta, które były jak dwie magiczne, szklane kulki w których zaklęto lazur morskich fal, zabłysnęły rozbawieniem. Usiadł bardziej przodem do mężczyzny na stołku i nadstawił nawet dłoń, żeby ułatwić mu dostęp do mankietu. Przechylił leciuteńko głowę, żeby odsłonić łabędzią szyję i cieniutki rys złotego wisiorka. - Ależ Panie Bagshot... - Laurent ujął delikatnie jego dłoń i ułożył ją sobie na kolanie. Przesunął palcami po jego dłoni, wsunął je pod materiał koszuli. Pochylił się do Isaac tak, że ten mógł poczuć woń jego delikantych perfum. - Przecież już pana zdobyłem.

To był szept, tak intymnie cichy, z powietrzem rozbijającym się na skórze uszu i szyi. Nie brzmiał arogancko. Nie brzmiał też niepewnie. Wypowiedział te słowa tak, jakby zdradzał sekret, który ledwo potrzebował być wypowiedziany na głos. Lecz cóż? Może się mylił? Może jednak Isaac był dokładnie tak trudno dostępny, za jakiego chciał się widzieć? Push-pull działał czarne bardzo dobrze na niektórych mężczyzn, ale Laurent nie był pewien, czy w tym przypadku tak było.

- A ja? - I tak Laurent się odsunął od niego i puścił jego rękę, pozwalając jej zostać na swojej nodze. A sam zacisnął znów palce na drinku. - Ja, piękny Isaacu, jestem z tych, którzy wiedzą, że jeszcze kilka chwil i będziesz myśleć tylko o tym, żeby przelecieć mnie w zapyziałej łazience tego baru. - Mało to było w jego stylu, jak tak o tym pomyślał. Ale za dużo było tej gorczycy, za dużo niechęci, żeby zgrywać anioła, skoro było oczywiste - był tym wężem, który skusił Ewę do ugryzienia jabłka.



○ • ○
his voice could calm the oceans.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Isaac Bagshot (2289), Laurent Prewett (3662)




Wiadomości w tym wątku
[25.07.1972] Odważne słowa jak na pięcio... dwudziestosześciolatka! - Laurent i Isaac - przez Isaac Bagshot - 30.03.2024, 03:16
RE: [24.07.1972] Odważne słowa jak na pięcio... dwudziestosześciolatka! - Laurent i Isaac - przez Laurent Prewett - 30.03.2024, 11:29
RE: [24.07.1972] Odważne słowa jak na pięcio... dwudziestosześciolatka! - Laurent i Isaac - przez Isaac Bagshot - 30.03.2024, 16:35
RE: [24.07.1972] Odważne słowa jak na pięcio... dwudziestosześciolatka! - Laurent i Isaac - przez Laurent Prewett - 30.03.2024, 19:09
RE: [24.07.1972] Odważne słowa jak na pięcio... dwudziestosześciolatka! - Laurent i Isaac - przez Isaac Bagshot - 30.03.2024, 21:45
RE: [24.07.1972] Odważne słowa jak na pięcio... dwudziestosześciolatka! - Laurent i Isaac - przez Laurent Prewett - 30.03.2024, 23:25
RE: [24.07.1972] Odważne słowa jak na pięcio... dwudziestosześciolatka! - Laurent i Isaac - przez Isaac Bagshot - 31.03.2024, 03:23
RE: [24.07.1972] Odważne słowa jak na pięcio... dwudziestosześciolatka! - Laurent i Isaac - przez Laurent Prewett - 31.03.2024, 17:55
RE: [24.07.1972] Odważne słowa jak na pięcio... dwudziestosześciolatka! - Laurent i Isaac - przez Isaac Bagshot - 01.04.2024, 18:17
RE: [24.07.1972] Odważne słowa jak na pięcio... dwudziestosześciolatka! - Laurent i Isaac - przez Laurent Prewett - 01.04.2024, 23:04
RE: [24.07.1972] Odważne słowa jak na pięcio... dwudziestosześciolatka! - Laurent i Isaac - przez Isaac Bagshot - 02.04.2024, 03:17
RE: [24.07.1972] Odważne słowa jak na pięcio... dwudziestosześciolatka! - Laurent i Isaac - przez Laurent Prewett - 02.04.2024, 16:23

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa