02.04.2024, 18:58 ✶
Isaac był dumny, że poradził sobie z Milly. Trochę jednak żałował że z niego zeszła, bo chętnie by ją jeszcze pozaczepiał. Była bardzo ładna i całkiem urocza w tym swoim zbuntowaniu. No ale ten jej charakter… może kilkumiesięczna terapia u Świętego Munga zadziałałaby cuda?
-Jednak jestem niewygodny? - Zapytał z udawanym smutkiem. Obserwował uważnie dziewczynę i słuchał co miała do powiedzenia. Nigdy nie pytał Marty jak umarła i tak właściwie to nie interesował się tym tematem. Podniósł się z zimnej podłogi i podszedł do miejsca które wskazała Milly. Lubił takie opowieści. Wyzwiska które w jego stronę kierowała puszczał mimo uszu.
-Śmierć na toalecie faktycznie nie jest epicka. Ale Marta umarła w łazience. Ciekawe ktoś ją zabił. Wbrew pozorom mógł to być wypadek. Wystarczy się poślizgnął, uderzyć głową o twarda podłogę i cóż… był człowiek i nie ma człowieka. - Rozłożył ręce i wzruszył ramionami.- Wiedziałaś, że człowiek może się utopić w łyżce wody?
Ponownie spojrzał w miejsce które wskazywała dziewczyna. Czy nie kłamała i naprawdę ktoś jej o tym powiedział? Isaac nie wiedział. Przy Milly wszystko było możliwe.
-A kto Ci o tym opowiedział, Czarna Furio? - Uśmiechnął się kącikiem ust.
-Jednak jestem niewygodny? - Zapytał z udawanym smutkiem. Obserwował uważnie dziewczynę i słuchał co miała do powiedzenia. Nigdy nie pytał Marty jak umarła i tak właściwie to nie interesował się tym tematem. Podniósł się z zimnej podłogi i podszedł do miejsca które wskazała Milly. Lubił takie opowieści. Wyzwiska które w jego stronę kierowała puszczał mimo uszu.
-Śmierć na toalecie faktycznie nie jest epicka. Ale Marta umarła w łazience. Ciekawe ktoś ją zabił. Wbrew pozorom mógł to być wypadek. Wystarczy się poślizgnął, uderzyć głową o twarda podłogę i cóż… był człowiek i nie ma człowieka. - Rozłożył ręce i wzruszył ramionami.- Wiedziałaś, że człowiek może się utopić w łyżce wody?
Ponownie spojrzał w miejsce które wskazywała dziewczyna. Czy nie kłamała i naprawdę ktoś jej o tym powiedział? Isaac nie wiedział. Przy Milly wszystko było możliwe.
-A kto Ci o tym opowiedział, Czarna Furio? - Uśmiechnął się kącikiem ust.