02.04.2024, 21:23 ✶
Mała sowa pojawiła się w cyrku w okolicach godziny dwunastej, niosła ze sobą spory pakunek, który zostawiła najprawdopodobniej u Alexandra. Na torcie znajdowała się całkiem estetyczna podobizna Flynna, w skórzanych spodniach, znajdowała się ona na różowym, brokatowym tle, nad jego osobą mógł zobaczyć migający napis, który zmieniał swoje kolory układał się w jedno słowo PRZEPRASZAM. Tort był okropnie słodki, bezowy z kremem z bitej śmietany, tylko jedna warstwa to były maliny. Dołączona była do niego malutka karteczka.
Przepraszam.
24.07.72
Przepraszam.
Cukierniczka