• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Ulica Śmiertelnego Nokturnu v
« Wstecz 1 2 3 4 Dalej »
[25.06.72]W służbie Feniksa. Piękna jest tylko prawda

[25.06.72]W służbie Feniksa. Piękna jest tylko prawda
Tło narracyjne
koniecpsot1972
zasady korzystania
rzuty kością
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Czarodziej nieznanego statusu krwi, będący baśniopisarzem oraz autorem książki Baśnie Barda Beedle'a. Żył w XV wieku, ale większość jego życia pozostaje dla nas tajemnicą.

Bard Beedle
#1
03.04.2024, 14:53  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 04.10.2024, 21:09 przez Król Likaon.)  
adnotacja moderatora
Rozliczono - Brenna Longbottom - osiągnięcie Bajarz V

Sesję prowadzi Brenna L.
Zadanie indywidualne Caina w ramach letniej serii W służbie Feniksa.


Archie Sparrow był absolutnie przeciętnym czarodziejem.
Przeciętnie wyglądał - miał twarz ani brzydką, ani piękną, nie rzucającą się w oczy i pozbawioną jakichkolwiek cech charakterystycznych, które mogłyby wyróżnić z tłumu, jego włosy miały nijaki, mysi kolor, a oczy najbardziej pospolity odcień brązu. Był przeciętnego wzrostu - miał 176 centymetrów, a mniej więcej tyle wynosił obecnie średni wzrost brytyjskich mężczyzn. Przeciętnie radził sobie z magią: gdyby ktoś zajrzał do jego wyników z hogwarckich egzaminów, znalazłby tam same zadowalające z kilku najistotniejszych przedmiotów. Przeciętne było jego pochodzenie - matka z jednego z nieco starszych rodów półkrwi, ojciec wnuk mugola, czyli dość czarodziejskich przodków, aby nie być od razu solą w oku śmierciożerców, ale za mało, aby ci czystej krwi nie traktowali go z góry i by nie był pewny, czy nie stanie się celem jakiegoś ataku. Przeciętny był i zawód: pracował jako barman w w niewielkim barze, położonym na samym skrzyżowaniu Horyzontalnej i Nokturnu. Przeciętne było i jego mieszkanie, leżące tuż nad nieco podejrzanym sklepem z magicznymi przedmiotami.
Miejsce zatrudnienia i klientela, a także lokalizacja mieszkania, sprawiały, że przeciętny Archie Sparrow niekiedy słyszał nieprzeciętnie ważne rozmowy, plotki, stawał się świadkiem kłótni oraz widział przez okna, kto wchodzi do sklepu – albo zamieniał kilka słów z właścicielem i słyszał kolejne historyjki o klientach od niego.
Nie należał do Zakonu Feniksa, nie wiedział nawet o jego istnieniu, ale kiedyś zdarzało mu się za przysługę czy monetę przekazać jakiegoś informacje Brygadzistom. A z czasem, w miarę jak postępowała wojna, zaczął i przynosić strzępy informacji osobom, które jak się mu zdawało – nie miały powodów lubić Voldemorta i śmierciożerców. Archie też ich nie lubił, dla nich w końcu był śmieciem. W pewnym momencie więc bywało, że zgadzał się wręcz spróbować czegoś dowiedzieć, że przypatrywał się stałym klientom baru, że podpytywał właściciela sklepu o konkretne osoby…
Był przydatny.
I jednocześnie wreszcie musiał prawdopodobnie się zorientować, że za niektórymi prośbami kryje się coś więcej niż ministerialnej śledztwo. Wiedział może niezbyt dużo, ale wciąż dość aby - gdyby zechciał te informacje przekazać niewłaściwym osobom - narobić trochę problemów. A chociaż wcześniej nie było żadnych powodów, aby w niego wątpić, Beltane zmieniło wiele, także tutaj. Archie Sparrow stał się w ostatnim czasie nerwowy, nie przekazywał już żadnych informacji sam z siebie, poproszony o sprawdzenie czegoś robił to niechętnie. Ktoś usłyszał nawet, jak twierdzi, że skoro Sami Wiecie Kto wdarł się aż do Limba, nie jest człowiekiem - i nie leży w ludzkiej mocy powstrzymanie go, lepiej więc trzymać głowę nisko.
Miał pełne prawo się wycofać. Ministerstwo nie mogło go zmusić do współpracy, i na pewno nie zrobiłby tego Zakon Feniksa.
Ale musieli wiedzieć, czy lojalność Archiego nie przeszła na tę drugą stronę.
I upewnić się, że z jego pamięci zniknie parę drobnostek - tak, by sądził, że informacje przekazywał wyłącznie apropos ministerialnych śledztw. By sam nie wiedział, że być może miałby komuś związanemu ze śmierciożercami do przekazania coś więcej.
A najlepszą osobą do sprawdzenia Sparrowa i w razie czego zmniejszenia zagrożenia był Cain Bletchley.

Odkryj wiadomość pozafabularną
Archiego możesz znaleźć w barze, w sklepie, w jego mieszkaniu lub na ulicy po wyjściu z baru. Ustaw się w dowolnym miejscu, które ci pasuje.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Bard Beedle (2235), Cain Bletchley (2237)




Wiadomości w tym wątku
[25.06.72]W służbie Feniksa. Piękna jest tylko prawda - przez Bard Beedle - 03.04.2024, 14:53
RE: [25.06.72]W służbie Feniksa. Piękna jest tylko prawda - przez Cain Bletchley - 05.04.2024, 16:03
RE: [25.06.72]W służbie Feniksa. Piękna jest tylko prawda - przez Bard Beedle - 05.04.2024, 16:37
RE: [25.06.72]W służbie Feniksa. Piękna jest tylko prawda - przez Cain Bletchley - 06.04.2024, 14:56
RE: [25.06.72]W służbie Feniksa. Piękna jest tylko prawda - przez Bard Beedle - 06.04.2024, 21:47
RE: [25.06.72]W służbie Feniksa. Piękna jest tylko prawda - przez Cain Bletchley - 11.04.2024, 17:54
RE: [25.06.72]W służbie Feniksa. Piękna jest tylko prawda - przez Bard Beedle - 11.04.2024, 21:44
RE: [25.06.72]W służbie Feniksa. Piękna jest tylko prawda - przez Cain Bletchley - 30.04.2024, 10:09
RE: [25.06.72]W służbie Feniksa. Piękna jest tylko prawda - przez Bard Beedle - 30.04.2024, 15:32
RE: [25.06.72]W służbie Feniksa. Piękna jest tylko prawda - przez Cain Bletchley - 10.05.2024, 18:44
RE: [25.06.72]W służbie Feniksa. Piękna jest tylko prawda - przez Bard Beedle - 10.05.2024, 21:32

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa