• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Poza schematem Retrospekcje v
« Wstecz 1 … 6 7 8 9 10 … 16 Dalej »
[13.01.67] Czy leczyłbyś mnie nawet, gdybym była robakiem?

[13.01.67] Czy leczyłbyś mnie nawet, gdybym była robakiem?
Czarodziej
*sigh*
wiek
30
sława
III
krew
czysta
genetyka
—
zawód
Uzdrowiciel
Szczupły i dość wysoki (183 cm) mężczyzna o czarnych lokach i brązowych oczach. Często wydaje się być blady i zmęczony, a jego dłonie są niemal zawsze zimne. Na codzień stara się ubierać w miarę elegancko.

Basilius Prewett
#2
06.04.2024, 13:25  ✶  
Przez te siedem miesięcy, które minęło od ich ostatniego spotkania naprawdę sporo się zmieniło. Po pierwsze oficjalnie został uzdrowicielem. Po drugie uznał, że lepiej wygląda w zaroście. Po trzecie doskonale zrozumiał, że w Świętym Mungu należy żyć na dobrych warunkach nie tylko z innymi magimedykami, ale i resztą personelu w tym z recepcjonistkami. A to szło mu świetnie. Szybko zorientował się, które z nich miały najwięcej do powiedzenia i do których należy się zawsze miło uśmiechać i przynosić czekoladki na dzień recepcjonistki, który zaczerpnął z mugolskiego kalendarza, a potem przekonał wszystkich, że warto go było obchodzić i że to skandal, że wcześniej nie było takiej tradycji.
I jego zaangażowanie się opłaciło. Dosłownie dzień wcześniej udało mu się uniknąć naprawdę nieprzyjemnego, chociaż niegroźnego, przypadku wymiotowania błotem, bo pani Poppy specjalnie pokierowała nieszczęsnego pacjenta do innego gabinetu.
Nie rozumiał więc czemu dzisiaj ta sama kobieta zafundowała mu to.
A powinien był wiedzieć, że coś było nie tak. Po pierwsze recepcjonistka uśmiechnęła się do niego jakoś dziwnie – najwyraźniej nie dość, że wierzyła w jego umiejętności to też założyła, że przypadek ten był na tyle dziwny, że Basilius będzie nim zachwycony. Po drugie pacjenci czekający w okolicy sali, do której właśnie zmierzał mieli nietęgie miny, jakby zobaczyli niedawno coś, czego nigdy w życiu nie chcieliby widzieć. Po trzecie, zanim otworzył drzwi, podeszła do niego magipielęgniarka, otworzyła usta, aby coś powiedzieć, a potem zamknęła je i odeszła mówiąc tylko, że na pewno będzie dobrze, ale gdyby czegoś potrzebował to prosi, aby ją zawołał.
Dziwne.
Wszedł do środka i… Przez chwilę miał bardzo dużą nadzieję, że pomylił pokoje i to jednak nie jego oczekiwała czarownica. Niestety nie miał takiego szczęścia.
– Brenno – rzucił już zmęczony, przyglądając się olbrzymiemu robakowi, wyglądającemu jeszcze paskudniej, niż oficjalne szaty uzdrowicieli, które właśnie miał na sobie.
Po chwili szoku przyszły mu do głowy dwa rozwiązania. Albo Brenna jakoś magicznie złączyła się z tym robakiem i przyszła na zły dział, co raczej było mało prawdopodobne skoro robak nie leżał wgryziony w jej ramię, albo czarownicę dosięgło schorzenie Longbottomów, o którym dużo się mówiło w jego rodzinie, o nazwie rzuciło mi się na mózg i teraz chcę pomagać wszystkiemu co się rusza, oszalała i uznała, że robak potrzebuje pomocy, gdy tak naprawdę to nie stworzenie było pacjentem. To by wyjaśniało jej siniaki. Pewnie jeszcze walczyła z tym, by to tutaj przynieść. Hah… A więc oficjalnie Longbottomowie jednak oszaleli. To by wyjaśniało też czemu skierowano ją do niego, skoro się znali.
– Brenno – powtórzył jej imię, tym razem łagodniej, jakby była dzieckiem, lub kimś po ciężkim wypadku. – Jesteś pewna, że ty i twój… ekhem przyjaciel jesteście w odpowiednim miejscu? – Podszedł do czarownicy, próbując dopatrzeć się na jej twarzy oznak niepoczytalności. A może po prostu uderzyła się w głowę? – Proszę cię usiądź. Może chcesz się napić herbaty? Mogę kogoś poprosić o jej zrobienie, a my porozmawiamy, gdzie go znalazłaś i czemu potrzebuje pomocy, dobrze? – Musiał się najpierw upewnić, czy jej stan nie był wywołany jakimś zaklęciem, a dopiero później skierować ją do Lecznicy Dusz – Czy ktoś jest tutaj z tobą? Możesz mi powiedzieć wszystko. – mówił, jednocześnie rozglądając się, czy ktoś nie zostawił jakiejś kartki z wyjaśnieniem, co tak naprawdę dolega dzisiaj Brennie.
Miał tylko nadzieję, że zaraz w drzwiach nie zjawi się jakiś oburzony urzędnik z Ministerstwa Magii krzyczący, że jest to jakiś naprawdę ważny magiczny robak i Brenna ma go oddać w tym momencie.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Basilius Prewett (3549), Brenna Longbottom (4203)




Wiadomości w tym wątku
[13.01.67] Czy leczyłbyś mnie nawet, gdybym była robakiem? - przez Brenna Longbottom - 05.04.2024, 22:47
RE: [13.01.67] Czy leczyłbyś mnie nawet, gdybym była robakiem? - przez Basilius Prewett - 06.04.2024, 13:25
RE: [13.01.67] Czy leczyłbyś mnie nawet, gdybym była robakiem? - przez Brenna Longbottom - 06.04.2024, 14:05
RE: [13.01.67] Czy leczyłbyś mnie nawet, gdybym była robakiem? - przez Basilius Prewett - 06.04.2024, 16:01
RE: [13.01.67] Czy leczyłbyś mnie nawet, gdybym była robakiem? - przez Brenna Longbottom - 06.04.2024, 16:52
RE: [13.01.67] Czy leczyłbyś mnie nawet, gdybym była robakiem? - przez Basilius Prewett - 08.04.2024, 00:55
RE: [13.01.67] Czy leczyłbyś mnie nawet, gdybym była robakiem? - przez Brenna Longbottom - 08.04.2024, 15:20
RE: [13.01.67] Czy leczyłbyś mnie nawet, gdybym była robakiem? - przez Basilius Prewett - 08.04.2024, 16:01
RE: [13.01.67] Czy leczyłbyś mnie nawet, gdybym była robakiem? - przez Brenna Longbottom - 08.04.2024, 17:33
RE: [13.01.67] Czy leczyłbyś mnie nawet, gdybym była robakiem? - przez Basilius Prewett - 09.04.2024, 04:10
RE: [13.01.67] Czy leczyłbyś mnie nawet, gdybym była robakiem? - przez Brenna Longbottom - 09.04.2024, 08:39
RE: [13.01.67] Czy leczyłbyś mnie nawet, gdybym była robakiem? - przez Basilius Prewett - 09.04.2024, 18:58
RE: [13.01.67] Czy leczyłbyś mnie nawet, gdybym była robakiem? - przez Brenna Longbottom - 09.04.2024, 19:29
RE: [13.01.67] Czy leczyłbyś mnie nawet, gdybym była robakiem? - przez Basilius Prewett - 10.04.2024, 22:47
RE: [13.01.67] Czy leczyłbyś mnie nawet, gdybym była robakiem? - przez Brenna Longbottom - 11.04.2024, 08:42
RE: [13.01.67] Czy leczyłbyś mnie nawet, gdybym była robakiem? - przez Basilius Prewett - 12.04.2024, 00:03
RE: [13.01.67] Czy leczyłbyś mnie nawet, gdybym była robakiem? - przez Brenna Longbottom - 12.04.2024, 13:07
RE: [13.01.67] Czy leczyłbyś mnie nawet, gdybym była robakiem? - przez Basilius Prewett - 12.04.2024, 17:36
RE: [13.01.67] Czy leczyłbyś mnie nawet, gdybym była robakiem? - przez Brenna Longbottom - 12.04.2024, 18:11
RE: [13.01.67] Czy leczyłbyś mnie nawet, gdybym była robakiem? - przez Basilius Prewett - 13.04.2024, 17:38

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa