• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Ulica Pokątna v
« Wstecz 1 … 3 4 5 6 7 … 9 Dalej »
[27.07.1972] Duch | Sauriel & Victoria

[27.07.1972] Duch | Sauriel & Victoria
królowa nocy
some women are lost in the fire
some women are built from it
wiek
27
sława
V
krew
czysta
genetyka
—
zawód
auror, twórca eliksirów
Ma długie do pasa, bardzo ciemnobrązowe, wpadające w czerń włosy. Te, zwykle rozpuszczone lub spięte jakąś spinką, okalają owalną twarz o oliwkowej karnacji, skąd spoglądają spokojne, brązowe oczy. Nie jest przesadnie wysoka, mierzy 167 cm wzrostu i jest stosunkowo szczupła. Swoje bardzo kobiece kształty lubi podkreślać ubiorem. Nosi się najczęściej w czerni. Ciągnie się za nią mgiełka delikatnych perfum – o ciepłej nucie drzewa sandałowego, wanilii, jaśminu, konwalii i pomarańczy.

Victoria Lestrange
#18
06.04.2024, 14:15  ✶  

To wspólne robienie czekolady… O tym też pamiętała. To było już później, po tym, gdy rytuał na cześć Matki związał ich bardzo dziwaczną więzią. Nic dziwnego, że się to nie udało wtedy, gdy to planowali – bo niedługo później Victoria została zaatakowana i uczenie się gotować czy piec to było ostatnie, co zaprzątało jej głowę, a później… zajmowali się tematem zerwania tej więzi a jeszcze później… się… popsuło między nimi i… no nie zrobili tego, a mieli. Nadal mogli, te wszystkie cierpienia i ból rzeczywiście tego nie przekreśliło, tylko należało chcieć, a Victoria nie chciała mu nic takiego proponować, nie chciała się narzucać bardziej, niż już to zrobiła – wciskając mu aparat i wyciągając na oglądanie zaćmienia słońca. Radziła sobie jak mogła ze sobą, pomimo beznadziejnej diagnozy – ale chciała żyć, tak. Dlatego przygarnęła tego kota, a tak po prawdzie gdyby była bardziej odpowiedzialna, to by tego przecież nie zrobiła, bo mogła kociaka narazić na „osierocenie”, jeśli za trzy miesiące jej zabraknie. Potrzebowała tego jednak. Tak jak gburowata obecność Sauriela i jego problemy wcale nie ciągnęły jej w dół jeszcze bardziej – raczej dawały jej bodziec do działania i niepoddawania się, wiedząc, że dla kogoś jest i że ktoś na niej polega. Przez długi czas to, że on był, było dla niej takim filarem, który nie pozwolił jej się załamać, a potem wszystko się zachwiało i upadła, bo poczuła, że jej osoba nie jest nikomu potrzebna. A chciała się czuć potrzebna. Chciała czuć, że jej obecność robi dla kogoś różnicę, tak jak jej robiło różnicę być albo nie być Sauriela.

– Kiedyś usłyszałam, że sowy to takie koty wśród ptaków, więc może jest w tym więcej niż ci się wydaje – ale z tej jego sowy to był taki sam kot, jak i z Sauriela – co najwyżej z nazwy. Niczego to jednak nie odbierało jednemu jak i drugiemu, a Victoria głośniej wypuściła powietrze nosem, w takim zaśmianiu. Teraz to kicie pytał o zdanie, nie ją? Czarna kicia nic z tego rzecz jasna nie zrozumiała i zagapiła się na błyskotkę – jedną z tych obrączek, które Sauriel tak nosił, a która odbijała teraz światło i z zaciekawieniem wpatrywała w jego dłoń.

Było chujowe poczucie humoru i chujowe poczucie humoru – brzmi tak samo, ale różnica jest zasadnicza, bo o ile poczucie humoru Sauriela często było świńskie, to to od Victorii, kiedy mówiła „żarty” z kamiennym wyrazem twarzy, tak że ludzie nie wiedzieli czy to na serio czy nie… No oba były chujowe.

Sauriel za dużo palił i pewnie za dużo też pił, ale nie czuła, że tym prezentem podbija jego nałogi, raczej uważała, że nic nie zmienią, a może odmienność od codzienności sprawi mu pewną przyjemność i na przykład zapali te cygara nie dlatego, że musi, a dlatego, że chce.

Śródziemnomorska piękność uśmiechnęła się na ten komplement nieznacznie – jej ród swoje korzenie miał w Francji, to też się łapało na śródziemnomorskie państwo i w jej urodzie było to być może bardziej widoczne niż u kuzynek i kuzynów, znacznie bledszych niż ona, ale o równie ciemnych włosach. W niej samej jednak gdzieś te geny i krew wypłynęły, tak jak zresztą i u jej ojca. Francja to nie były Włochy, ale wszystko się zgadzało. I co prawda zrobiło jej się miło i ciepło słysząc takie słowa, to nie chciała sobie do tego dopisywać więcej niż było, nawet jeśli był blisko… może nawet za blisko, bo ten krok od niej.

– Myślałam na początku o jakichś czekoladkach, ale uznałam, że to twoja broszka, nie moja – to on był specem od kupowania jej czekoladek. I to wszystko to nie do końca była prawda, ale po prostu dała się ponieść rozmowie. – Cieszę się, że ci się podoba – tak, pomyślała o nim i sztachnęła się, próbując to dopasować do niego. Ale chyba nie stanowiło to niczego zaskakującego – że zadała sobie trud względem niego. – Myślę, że ani się waż – żart, wiedziała, że to żart, ale gdy on zapobiegliwie cofnął się o krok, to ona zrobiła ten krok do przodu. Nie zamachnęła się jednak. Jej wzrok z rozbawieniem na ustach spoczywał na Saurielu, nim kątem oka nie wyłapała ruchu na stole – gdzie postawiła Lunę. Ta obeszła stolik, a teraz się tam położyła i „zasnęła”. Równie szybko, co pewnie się obudzi – na co ciemnooka westchnęła. – Daję jej pięć, może dziesięć minut i pewnie znowu zacznie skakać – powiedziała cicho, miękko.

« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Sauriel Rookwood (5200), Victoria Lestrange (7586)




Wiadomości w tym wątku
[27.07.1972] Duch | Sauriel & Victoria - przez Sauriel Rookwood - 21.03.2024, 13:12
RE: [27.07.1972] Duch | Sauriel & Victoria - przez Victoria Lestrange - 21.03.2024, 14:23
RE: [27.07.1972] Duch | Sauriel & Victoria - przez Sauriel Rookwood - 22.03.2024, 15:40
RE: [27.07.1972] Duch | Sauriel & Victoria - przez Victoria Lestrange - 22.03.2024, 16:44
RE: [27.07.1972] Duch | Sauriel & Victoria - przez Sauriel Rookwood - 24.03.2024, 13:49
RE: [27.07.1972] Duch | Sauriel & Victoria - przez Victoria Lestrange - 24.03.2024, 19:34
RE: [27.07.1972] Duch | Sauriel & Victoria - przez Sauriel Rookwood - 26.03.2024, 22:39
RE: [27.07.1972] Duch | Sauriel & Victoria - przez Victoria Lestrange - 27.03.2024, 13:06
RE: [27.07.1972] Duch | Sauriel & Victoria - przez Sauriel Rookwood - 31.03.2024, 00:27
RE: [27.07.1972] Duch | Sauriel & Victoria - przez Victoria Lestrange - 31.03.2024, 21:20
RE: [27.07.1972] Duch | Sauriel & Victoria - przez Sauriel Rookwood - 01.04.2024, 22:30
RE: [27.07.1972] Duch | Sauriel & Victoria - przez Victoria Lestrange - 02.04.2024, 00:00
RE: [27.07.1972] Duch | Sauriel & Victoria - przez Sauriel Rookwood - 02.04.2024, 20:39
RE: [27.07.1972] Duch | Sauriel & Victoria - przez Victoria Lestrange - 02.04.2024, 22:37
RE: [27.07.1972] Duch | Sauriel & Victoria - przez Sauriel Rookwood - 03.04.2024, 23:45
RE: [27.07.1972] Duch | Sauriel & Victoria - przez Victoria Lestrange - 04.04.2024, 22:05
RE: [27.07.1972] Duch | Sauriel & Victoria - przez Sauriel Rookwood - 06.04.2024, 01:00
RE: [27.07.1972] Duch | Sauriel & Victoria - przez Victoria Lestrange - 06.04.2024, 14:15
RE: [27.07.1972] Duch | Sauriel & Victoria - przez Sauriel Rookwood - 06.04.2024, 19:05
RE: [27.07.1972] Duch | Sauriel & Victoria - przez Victoria Lestrange - 06.04.2024, 21:19

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa