• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Aleja horyzontalna v
« Wstecz 1 … 6 7 8 9 10 11 Dalej »
[14.08.72] rachunek sumienia | Astartoh & Geraldine

[14.08.72] rachunek sumienia | Astartoh & Geraldine
Panicz Z Kłami
Hot blood these veins
My pleasure is their pain
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Bardzo wysoki - mierzy 192 cm wzrostu. Z reguły ubiera się w czarne bądź stonowane kolory, ale można go spotkać w wielobarwnym ubiorze. Włosy ciemnobrązowe, oczy zielone. Jest bardzo blady, ma sine wokół oczu, które nieco jaśnieje, kiedy jest nasycony, ale to nieczęsto się zdarza.

Astaroth Yaxley
#16
06.04.2024, 22:45  ✶  
Faktycznie stać było mnie na więcej z groźbami, ale szkopuł był w tym, że na każdym kroku starałem się siebie kontrolować w związku z moja przypadłością. Obawiałem się, że każde wyższe uczucie, czy to podniecenia, wściekłości albo nawet drobnego, spontanicznego szaleństwa mogła odsłonić we mnie bestię, a tego bym nie zniósł. Pewnie jeszcze bardziej nie zniósłbym przerażonego lub krytycznego spojrzenia w oczach bliskich, więc zachowywałem bliskość, ale taką wymierzoną, czasami zdystansowaną, kiedy było mi gorzej, więc... było mnie stać na więcej, ale nie chciałem siebie samego prowokować. Kto wie? Może teraz, kiedy byłem wampirem, mógłbym uchodzić za jeszcze bardziej złowieszczego, groźnego, niebezpiecznego??? Może kiedyś to sprawdzę, ale zdecydowanie nie teraz.
Obejrzałem się za siebie, bo mi się przypomniało o kawie, która wylądowała na ścianie. Skoro zawierała poranna dawkę alkoholu, to może dobrze, że właśnie tak się stało? Podrapałem się po karku, po czym kiwnąłem palcem na paczkę papierosów.
- Rzuć. Zajmę czymś ręce... Wciąż mi dziwnie, że nie potrzebuję kawy, jedzenia, niczego z rana - przyznałem, chwilowo unikając odpowiedzi na jej pytanie. Coś tam gdzieś w swoich myślach wspominała, że Yaxleyom ciężko było dzielić się własnymi sprawami uczuciowymi...? I że nie byliśmy zanadto wylewni? I takie tam? To chyba właśnie to, co mnie blokowało w tej chwili przed odpowiedzią. Przynajmniej było tak, póki nie zająłem czymś rąk i ust. Odpaliłem papierosa, po czym uśmiechnąłem się nieco łobuzersko, bo jakby nie patrzeć to miałem niedawno skończone dwadzieścia trzy lata. Dzieciak jeszcze byłem, ale z własnymi doświadczeniami na koncie... Hehe.
- Powiem ci tak, gdzie ja nie byłem i czego nie robiłem... Ale nie zamierzam ci już robić konkurencji, bo jestem martwy. Wszędzie martwy - wyznałem jej, bo było minęło. Mogłem jej nawet opowiedzieć wiele ciekawych historii, ale jedno było pewne - to ciało więcej nie pofika, bo jedyne co czułem od stycznia, to mrowienie w zębach. Nigdzie więcej. Miałem nadzieję, że dosadnie jej to przedstawiłem i nie będę jej musiał tłumaczyć, że mój penis też był martwy. To raczej nie było coś, co chciałem ze szczegółami opowiadać starszej siostrze, ale jednak miałem w sobie o tyle odwagi, może braku męskiej godności, bo to było znacznie ujmujące, ale też przy okazji dla niej bardziej pocieszające, że jej z Kimi nie zmajstrujemy jakichś przesłodkich, wrzeszczących bobasów na chacie.
- Ale dobrze wiedzieć, że ciągnie cię do tych niepożądanych. Będę wiedział, w jaki sposób zaprezentować ci nieodpowiedni towar - dodałem ze śmiechem. Odpowiedni albo nieodpowiedni? Nieodpowiedni albo odpowiedni? W pewnym momencie, pewnie Geraldine będzie miała mętlik w głowie, czy ten pan to raczej odpowiedni, nieodpowiedni, odpowiednio-nieodpowiedni czy nieodpowiednio-odpowiedni. - Z drugiej strony, w sumie mogę przebierać... tak wiesz, pod kątem obiadu, bo z takiego Erika to chętnie bym spijał krew - przyznałem i nawet się zaskoczyłem, że mnie nie skręciło na słowa spijanie krwi, ale to zapewne ten papieros i relacje z siostrą robiły ze mnie bardziej odważnego aniżeli faktycznie byłem. Więcej splendoru, animuszu i te sprawy.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Astaroth Yaxley (3579), Geraldine Greengrass-Yaxley (4426)




Wiadomości w tym wątku
[14.08.72] rachunek sumienia | Astartoh & Geraldine - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 08.03.2024, 22:55
RE: [07.08.72] rachunek sumienia | Astartoh & Geraldine - przez Astaroth Yaxley - 10.03.2024, 19:42
RE: [07.08.72] rachunek sumienia | Astartoh & Geraldine - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 10.03.2024, 23:19
RE: [07.08.72] rachunek sumienia | Astartoh & Geraldine - przez Astaroth Yaxley - 13.03.2024, 22:13
RE: [07.08.72] rachunek sumienia | Astartoh & Geraldine - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 13.03.2024, 22:45
RE: [11.08.72] rachunek sumienia | Astartoh & Geraldine - przez Astaroth Yaxley - 19.03.2024, 21:58
RE: [11.08.72] rachunek sumienia | Astartoh & Geraldine - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 19.03.2024, 22:27
RE: [11.08.72] rachunek sumienia | Astartoh & Geraldine - przez Astaroth Yaxley - 24.03.2024, 20:38
RE: [11.08.72] rachunek sumienia | Astartoh & Geraldine - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 24.03.2024, 22:37
RE: [11.08.72] rachunek sumienia | Astartoh & Geraldine - przez Astaroth Yaxley - 25.03.2024, 23:35
RE: [11.08.72] rachunek sumienia | Astartoh & Geraldine - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 26.03.2024, 22:01
RE: [11.08.72] rachunek sumienia | Astartoh & Geraldine - przez Astaroth Yaxley - 29.03.2024, 22:03
RE: [11.08.72] rachunek sumienia | Astartoh & Geraldine - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 29.03.2024, 22:38
RE: [11.08.72] rachunek sumienia | Astartoh & Geraldine - przez Astaroth Yaxley - 03.04.2024, 21:29
RE: [11.08.72] rachunek sumienia | Astartoh & Geraldine - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 03.04.2024, 23:01
RE: [11.08.72] rachunek sumienia | Astartoh & Geraldine - przez Astaroth Yaxley - 06.04.2024, 22:45
RE: [11.08.72] rachunek sumienia | Astartoh & Geraldine - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 08.04.2024, 20:44
RE: [14.08.72] rachunek sumienia | Astartoh & Geraldine - przez Astaroth Yaxley - 10.04.2024, 22:28
RE: [14.08.72] rachunek sumienia | Astartoh & Geraldine - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 11.04.2024, 20:41

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa