08.04.2024, 17:45 ✶
Skoro grupa miała wszystko pod kontrolą, Isaac pozwolił sobie na chwilę przerwy. Kucnął tam gdzie stał, zapalił papierosa i obserwował całe wydarzenie. Zdecydowanie były to sprawy rodzinne, więc w tym wypadku nie powinien się wtrącać. Morpheus i Anthony byli tak mocno teatralni, i tak bardzo wszysyko przeżywali, że poczuł się nieco rozczulony ich zachowaniem. A Neil? Cóż, Bagshot wiedział, że chłopak na pewno nie jest aż tak wystraszony na jakiego wygląda. Zapewne był twardszy niż dwaj starsi panowie.
A samopiszące pióro? Notowało z zawzięciem.
-Panie Longbottom, organki zostawiamy? - Zapytał z przekąsem i uśmiechnął się lekko pod nosem. Zaciągnął się papierosem i skierował wzrok na stopionego manekina. Co jeszcze ich dzisiaj czeka?
A samopiszące pióro? Notowało z zawzięciem.
-Panie Longbottom, organki zostawiamy? - Zapytał z przekąsem i uśmiechnął się lekko pod nosem. Zaciągnął się papierosem i skierował wzrok na stopionego manekina. Co jeszcze ich dzisiaj czeka?