• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Bliskie Okolice Londynu v
« Wstecz 1 2 3 Dalej »
[11 kwietnia 1972] Sobie wiosłujesz, czy mi? | Posiadłość Flintów | Fergus & Castiel

[11 kwietnia 1972] Sobie wiosłujesz, czy mi? | Posiadłość Flintów | Fergus & Castiel
Łamacz Klątw i Naukowiec
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Najbardziej cywilizowany z rodu Flintów. Mierzy 176 cm wzrostu, niebiesko-zielone oczy, pokazuje się zawsze gładko ogolony. Nie podnosi głosu, mówi spokojnie i ma problem z utrzymaniem kontaktu wzrokowego.

Castiel Flint
#22
16.12.2022, 16:12  ✶  
- Mnie nie da się zaskoczyć.- prychnął. Było to wierutną bzdurą ale o tym Fergus nie musiał widzieć. Nie da się zaskoczyć, będzie czujny przy każdym spotkaniu z Olivanderem. Tymczasowo zawiesi zaufanie względem własnej siostry w obawie, że wkręci ją w zemstę. Myślał, że tak łatwo się mścić na Castielu? Roześmiał się z lekką kpiną.
- Oj, Fergus. Nie brzmisz nawet trochę groźnie bo cały czas zdradzasz mi swój plan. - drugi raz wskazał mu ten widowiskowy błąd. Skoro już ma zamiar się mścić to powinien zrobić to w taki sposób aby Cas nie miał szans tego przejrzeć. Tymczasem tylko pomagał mu zakotwiczyć (o ironio) myśl o pilnowaniu się w jego towarzystwie.
- Jakiś ty pewny siebie. Znasz dobrze moją siostrę ale nie mnie. Musisz się postarać żeby mi dopiec. - tak, teraz przemawiała przez niego zarozumiałość i niesamowita pewność siebie, że nie da się ani zwabić ani oszukać ani omotać. Z drugiej strony był straszliwie ciekawy co Fergus wykombinuje skoro zadanie miał już od początku utrudnione.
- Nic ci tu nie grozi.- machnął ręką, całkowicie bagatelizując jego zamarzanie i obiecane zakwasy i bóle z samego rana.
- Zwykły wrzask jako zemsta? Liczyłem na coś więcej.- kpił sobie trochę z niego bo to był ten moment kiedy znajdował się jeszcze w wodzie. Wystarczy być zamoczonym do połowy ciała a zachowywał się inaczej. Może faktycznie miał coś w sobie z wodnego demona? Naprawdę czuł się wyśmienicie kiedy mógł pływać.
Niestety, ale opuszczenie ulubionego środowiska przypomniało mu jak szczeniacko się zachowuje. Powinien z politowaniem spojrzeć w swoje odbicie i przywołać się do porządku. Nie może mu tak odbijać przy "obcych" osobach. To czysty przypadek (a zarazem fenomen) że rozluźnił się przy Olivanderze na tyle aby być bezlitosnym sobą. Może to wina alkoholu…? Nie, za mało wypił aby cokolwiek miał poczuć, wszak wielu Flintów miało metabolizm krakena.
Wciąganie Fergusa na łódź nie było proste, zwłaszcza kiedy na niego wpadł. Zachowanie równowagi graniczyło z cudem. Mimo, że facet był imponująco lodowaty to zderzenie ich było bliższe ciepłu niż zamarznięciu. Nie wiedział dlaczego tak to odczuł. Fakt faktem upadł na łódź, która aż zaskrzeczała od tak brutalnego traktowania.
- Topienie jest bardziej ekscytujące.- dźgnął go łokciem w żebra w ramach małej zemsty za takie słowa. Nie patrzył mu w oczy ani w ogóle na jego całokształt. Kierował wzrok tylko tam gdzie prowadziła różdżka. W pewnym sensie wciąż tkwiło w nim zawstydzenie swoim zachowaniem a może… po prostu zawstydzenie.
- Nie lubię zabijać. - nieznacznie nachylił się bliżej jego ucha. Tylko ten jeden cal.
- Wolę składać szczury lądowe w ofierze krakenowi.- odbiło mu. Naprawdę mu odbijało. Pozwalał Fergusowi prowokować się do coraz gorszych tekstów i odzywek. Ledwie był skrępowany swoim zachowaniem a wystarczył ten jeden prowokacyjny ton w głosie Fergusa i od razu odpowiadał mu z nawiązką. Nie potrafił okazać pełnej skruchy, nie umiał. Nie przy Olivanderze. Uniemożliwiał trwałe poczucie winy, wprowadzał chaos do jego myśli i odczuć. Może to było od razu jego celem? Burzył jego jednolitość.. jak mógł? Przez niego Cas nie panował nad językiem.
- Co?- zapytał sucho, odsuwając różdżkę od jego karku. Nagle nie spodobało mu się, że stoją tak blisko siebie. Nie wiedział czemu. Wolał cofnąć się o dwa kroki ale szalupa miała bardzo wąskie granice. Najwyraźniej Fergus umiał też czytać w myślach i postanowił zrealizować jego nagłą potrzebę cofnięcia się. Nie zrozumiał ani słowa z jego monologu bo nie trzymało się to kupy ale fakt faktem, nie spodziewał się popchnięcia. Nie był na to przygotowany, nie był też na tyle wysportowany aby złapać równowag , rzucić jakieś zaklęcie czy chociażby deportować się za jego plecy. Z dzikim pluskiem i okrzykiem zdziwienia walnął plecami w toń wody. Nałykał się jej dosyć solidnie zanim udało mu się zamknąć usta i uratować te resztki tlenu w płucach. Zimna woda zasłoniła go całego, choć w pierwszej kolejności głowę i tors a na końcu nogi. To cud, że trzymał różdżkę w ręku, jakby to był jedyny ratunek, jego… "brzytwa", której nie puści choćby miał zginąć. Cóż, zginie bez niej. Fergus też. Oj będzie cierpiał. To oznaczało wojnę. Całe poczucie winy uleciało z niego wraz z największą bańką powietrza wyplutą z płuc. Dopadła go złość, ale zabarwiona tak wielkim rozbawieniem, że siebie nie poznawał. Flint, urodzony w wodzie, wychowany w wodzie, wrzucany do wody od trzeciego roku życia… obrócił się w podwodnej toni i szybciej niż kiedykolwiek dotąd ruszył w kierunku powierzchni. Dążył nie tylko do odzyskania tchu ale też do wytarcia z ust Fergusa uśmiechu. Nie widział go jeszcze ale czuł, że woda drży od jego histerycznej radości. Wypłynął, kilkanaście metrów od łódki. Złapał łapczywie powietrze i nawet nie patrzył na twarz swojego nietypowego oprawcy. On tylko uzupełniał zapas powietrza w płucach i przyczepiał różdżkę z powrotem do paska na nadgarstku. Jego wzrok płonął, płonął czymś intensywnym, niestabilnym, nienormalnym. Uśmiechnął się demonicznie, skoro już okazało się, że takowym musi być. Nabrał powietrza do płuc i zanurzył się z powrotem pod ciemną toń. Teraz mógł zademonstrować swoje umiejętności. Rozpędził się, jak najszybciej potrafił płynął z rękoma wyciągniętymi przed siebie, z bąblami powietrza otaczającymi jego twarz. Płynął pod wodą, tak cicho i tak mocno napędzany chęcią odpłacenia się pięknym za nadobne. Każdy Flint wiedziałby co się teraz stanie, ale nie biedny Fergus. Jak przypierdzielił z rozpędu rękoma w bok szalupy to aż fale zadrżały. Z całej siły ją popchnął, aby uniosła się na tyle by Ferugs (i sama łódź) straciły równowagę i się wywrócili do góry nogami. Nie obchodziła go ta szalupa. Chciał Fergusa. Gdy tylko zobaczył kawałek jego ręki pod wodą to z impetem wpłynął w niego, łapiąc go w pół i odpychając ich od łódki. Wykorzystał resztę impetu i powietrza aby oddalili się od niej. Fergus taki rozebrany… teraz poczuje jaka woda jest przyjemna skoro żadne ubranie mu nie ciąży. Wynurzyli się z głośnym odetchnięciem. Puścił go i zgarnął włosy z czoła i oczu.
- Jeszcze chcesz mnie prowokować? Jesteś pewny? To mój żywioł. Nie ręczę za siebie.- wycedził na wydechu ale jego oczy płonęły szczerą kwintesencją radości. Chciał więcej. Znacznie więcej. Teraz, właśnie w tym stanie mógł być okrutny, pozbawiony skrupułów i bardzo pewny siebie. Adrenalina zaczęła buzować i był pewien, że teraz absolutnie żadna cudza złość go nie stłamsi. Po nudziarzu nie było śladu. Co przewiduje następny punkt przedstawienia? Zastanówmy się!
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Castiel Flint (14147), Fergus Ollivander (15721)




Wiadomości w tym wątku
[11 kwietnia 1972] Sobie wiosłujesz, czy mi? | Posiadłość Flintów | Fergus & Castiel - przez Fergus Ollivander - 06.12.2022, 18:18
RE: [kwiecień 1972] Sobie wiosłujesz, czy mi? | Posiadłość Flintów | Fergus & Castiel - przez Castiel Flint - 06.12.2022, 19:27
RE: [kwiecień 1972] Sobie wiosłujesz, czy mi? | Posiadłość Flintów | Fergus & Castiel - przez Fergus Ollivander - 06.12.2022, 19:54
RE: [kwiecień 1972] Sobie wiosłujesz, czy mi? | Posiadłość Flintów | Fergus & Castiel - przez Castiel Flint - 06.12.2022, 20:18
RE: [kwiecień 1972] Sobie wiosłujesz, czy mi? | Posiadłość Flintów | Fergus & Castiel - przez Fergus Ollivander - 07.12.2022, 17:35
RE: [kwiecień 1972] Sobie wiosłujesz, czy mi? | Posiadłość Flintów | Fergus & Castiel - przez Castiel Flint - 07.12.2022, 17:57
RE: [kwiecień 1972] Sobie wiosłujesz, czy mi? | Posiadłość Flintów | Fergus & Castiel - przez Fergus Ollivander - 08.12.2022, 15:45
RE: [kwiecień 1972] Sobie wiosłujesz, czy mi? | Posiadłość Flintów | Fergus & Castiel - przez Castiel Flint - 08.12.2022, 20:41
RE: [kwiecień 1972] Sobie wiosłujesz, czy mi? | Posiadłość Flintów | Fergus & Castiel - przez Fergus Ollivander - 08.12.2022, 21:49
RE: [kwiecień 1972] Sobie wiosłujesz, czy mi? | Posiadłość Flintów | Fergus & Castiel - przez Castiel Flint - 08.12.2022, 22:59
RE: [kwiecień 1972] Sobie wiosłujesz, czy mi? | Posiadłość Flintów | Fergus & Castiel - przez Fergus Ollivander - 09.12.2022, 17:28
RE: [kwiecień 1972] Sobie wiosłujesz, czy mi? | Posiadłość Flintów | Fergus & Castiel - przez Castiel Flint - 09.12.2022, 17:50
RE: [kwiecień 1972] Sobie wiosłujesz, czy mi? | Posiadłość Flintów | Fergus & Castiel - przez Fergus Ollivander - 09.12.2022, 18:49
RE: [kwiecień 1972] Sobie wiosłujesz, czy mi? | Posiadłość Flintów | Fergus & Castiel - przez Castiel Flint - 12.12.2022, 22:57
RE: [kwiecień 1972] Sobie wiosłujesz, czy mi? | Posiadłość Flintów | Fergus & Castiel - przez Fergus Ollivander - 14.12.2022, 11:32
RE: [kwiecień 1972] Sobie wiosłujesz, czy mi? | Posiadłość Flintów | Fergus & Castiel - przez Castiel Flint - 14.12.2022, 13:58
RE: [kwiecień 1972] Sobie wiosłujesz, czy mi? | Posiadłość Flintów | Fergus & Castiel - przez Fergus Ollivander - 14.12.2022, 23:57
RE: [kwiecień 1972] Sobie wiosłujesz, czy mi? | Posiadłość Flintów | Fergus & Castiel - przez Castiel Flint - 15.12.2022, 10:20
RE: [kwiecień 1972] Sobie wiosłujesz, czy mi? | Posiadłość Flintów | Fergus & Castiel - przez Fergus Ollivander - 16.12.2022, 13:21
RE: [kwiecień 1972] Sobie wiosłujesz, czy mi? | Posiadłość Flintów | Fergus & Castiel - przez Castiel Flint - 16.12.2022, 14:08
RE: [kwiecień 1972] Sobie wiosłujesz, czy mi? | Posiadłość Flintów | Fergus & Castiel - przez Fergus Ollivander - 16.12.2022, 15:22
RE: [kwiecień 1972] Sobie wiosłujesz, czy mi? | Posiadłość Flintów | Fergus & Castiel - przez Castiel Flint - 16.12.2022, 16:12
RE: [kwiecień 1972] Sobie wiosłujesz, czy mi? | Posiadłość Flintów | Fergus & Castiel - przez Fergus Ollivander - 16.12.2022, 20:05
RE: [kwiecień 1972] Sobie wiosłujesz, czy mi? | Posiadłość Flintów | Fergus & Castiel - przez Castiel Flint - 16.12.2022, 20:53
RE: [kwiecień 1972] Sobie wiosłujesz, czy mi? | Posiadłość Flintów | Fergus & Castiel - przez Fergus Ollivander - 16.12.2022, 21:40
RE: [kwiecień 1972] Sobie wiosłujesz, czy mi? | Posiadłość Flintów | Fergus & Castiel - przez Castiel Flint - 16.12.2022, 22:22
RE: [kwiecień 1972] Sobie wiosłujesz, czy mi? | Posiadłość Flintów | Fergus & Castiel - przez Fergus Ollivander - 17.12.2022, 00:06
RE: [kwiecień 1972] Sobie wiosłujesz, czy mi? | Posiadłość Flintów | Fergus & Castiel - przez Castiel Flint - 17.12.2022, 10:56
RE: [kwiecień 1972] Sobie wiosłujesz, czy mi? | Posiadłość Flintów | Fergus & Castiel - przez Fergus Ollivander - 17.12.2022, 11:33
RE: [kwiecień 1972] Sobie wiosłujesz, czy mi? | Posiadłość Flintów | Fergus & Castiel - przez Castiel Flint - 17.12.2022, 12:03
RE: [kwiecień 1972] Sobie wiosłujesz, czy mi? | Posiadłość Flintów | Fergus & Castiel - przez Fergus Ollivander - 17.12.2022, 14:48
RE: [kwiecień 1972] Sobie wiosłujesz, czy mi? | Posiadłość Flintów | Fergus & Castiel - przez Castiel Flint - 17.12.2022, 20:33
RE: [kwiecień 1972] Sobie wiosłujesz, czy mi? | Posiadłość Flintów | Fergus & Castiel - przez Fergus Ollivander - 17.12.2022, 21:33
RE: [kwiecień 1972] Sobie wiosłujesz, czy mi? | Posiadłość Flintów | Fergus & Castiel - przez Castiel Flint - 18.12.2022, 00:55
RE: [kwiecień 1972] Sobie wiosłujesz, czy mi? | Posiadłość Flintów | Fergus & Castiel - przez Fergus Ollivander - 18.12.2022, 18:28
RE: [kwiecień 1972] Sobie wiosłujesz, czy mi? | Posiadłość Flintów | Fergus & Castiel - przez Castiel Flint - 18.12.2022, 20:08
RE: [kwiecień 1972] Sobie wiosłujesz, czy mi? | Posiadłość Flintów | Fergus & Castiel - przez Fergus Ollivander - 18.12.2022, 21:53
RE: [kwiecień 1972] Sobie wiosłujesz, czy mi? | Posiadłość Flintów | Fergus & Castiel - przez Castiel Flint - 18.12.2022, 22:43
RE: [kwiecień 1972] Sobie wiosłujesz, czy mi? | Posiadłość Flintów | Fergus & Castiel - przez Fergus Ollivander - 19.12.2022, 19:14
RE: [kwiecień 1972] Sobie wiosłujesz, czy mi? | Posiadłość Flintów | Fergus & Castiel - przez Castiel Flint - 19.12.2022, 23:11
RE: [kwiecień 1972] Sobie wiosłujesz, czy mi? | Posiadłość Flintów | Fergus & Castiel - przez Fergus Ollivander - 20.12.2022, 14:57

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa