• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Inne części Anglii Lake District [06.08.72 ] Szaleństwo Widermere. Żyjemy na spokojnej wyspie ignorancji

[06.08.72 ] Szaleństwo Widermere. Żyjemy na spokojnej wyspie ignorancji
the web
Il n'y a qu'un bonheur
dans la vie,
c'est d'aimer et d'être aimé
wiek
43
sława
VI
krew
czysta
genetyka
—
zawód
Szef OMSHM-u
187 cm | 75 kg | oczy szare | włosy płowo brązowe Wysoki. Zazwyczaj rozsądny. Poliglota. Przystojna twarz, która okazjonalnie cierpi na bycie przymocowana do osoby, która myśli, że pozjadała wszelkie rozumy.

Anthony Shafiq
#5
12.04.2024, 12:19  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 12.04.2024, 12:21 przez Anthony Shafiq.)  
Obmierzły głos wyliniałego klechy zmroził Anthony'emu krew w żyłach. Nim odwrócił się do niego, zaciągnął się raz jeszcze, niespiesznie i z rozmysłem, kupując sobie czas na to, by znów zakuć ciało w żelazne kajdany woli. Słowa pozdrowienia zdały mu się zawoalowaną groźbą. Zupełnie jakby Macmillan znał rzeczywiście cel wizyty Shafiq'a w mugolskim ośrodku. Zupełnie jakby wiedział, a teraz chciał go zaszantażować.

Czy aby na pewno? Twarz dyplomaty przyjęła uśmiech dedykowany tego typu rozmowom, bankietom, negocjacjom, które odbywały się nie tylko w zaciszu sal konferencyjnych ale i na korytarzach, rozgrywki w rozgrywkach, finty i ostrzami najeżone języki. Nic, doprawdy nic nowego. Nic niezwykłego. Anthony mimo ostrzegawczego skrętu kiszek czuł się w gruncie rzeczy całkiem spokojny – klecha wyprał dla niego dostatecznie dużo brudnych pieniędzy, ażeby teraz stanowić dla niego jakiekolwiek zagrożenie. Jeśli sypnie komukolwiek, Anthony dopilnuje by poszedł z nim na samo dno mariańskiego rowu.

–Och, ojcze Sebastianie, zaskoczenie jest w oczywisty sposób odwzajemnione! – słodka emfaza rozjaśniła jeszcze bardziej kąciki ust obracającego się z wystudiowaną galanterią mężczyzny. – Z przykrością donoszę, że moje ofiary dla Matki nie były dostatecznie wysokie i pomimo Twego błogosławieństwa, cel mojej misji nie został zrealizowany. Poszukiwany przeze mnie Bagshot był nieobecny w miejscu, w którym się go spodziewałem, a zatem pozostanie mi tylko korespondencja, jako najskuteczniejsza forma komunikacji w tych... jakże zabieganych czasach. – Już dawno pogodził się, że nie ma w rękach tak skutecznego narzędzia do prowadzenia rozmowy jak jasnowidzenie, niemniej szczęśliwie świat dysponował całym pakietem tradycyjnych możliwości zabezpieczania swojego bytu. Był przygotowany, bajeczka była uszyta na miarę w razie komplikacji. Ktoś powiedziałby, że za dużo powieści szpiegowskich? Proszę, to nie kryminały, to Sun Tzu już w latach dzieciństwa uczył go odpowiednich taktyk. Dobre przygotowanie, przewidywanie, rekonesans... nawet w sprawach tak pozornie błahych jak sznurowanie ludziom ust. Jak widać opłacalne.

– Dziwne to miejsce, nie sądzisz ojcze? Słyszałem o śmierci, która zdarzyła się tu kilka dni temu i mam wrażenie, popraw mnie jeśli mylne, że to obecnie bardzo nie-mugolski ośrodek. W końcu, coś też musi tłumaczyć Twoją w nim obecność, czyż nie? Nie przypominam sobie, żeś w szeregu wiernych miał mugoli? – Może coś go ominęło? Jakaś nowa ideologia kościoła powszechnego? Pociągnął znów z wąskiej, otoczonej czarną bibułą cygaretki, z pełną swobodą opierając się o balustradę pomostu, aby podkreślić każdym najdrobniejszym detalem mowy ciała jak bardzo nie czuje tego, co właśnie kuło go uporczywie we wnętrzu głowy. Nie było to jakoś wybitnie trudne. W końcu robił to od lat. Taką miał pracę.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Anthony Shafiq (1770), Pan Losu (68), Sebastian Macmillan (1629)




Wiadomości w tym wątku
[06.08.72 ] Szaleństwo Widermere. Żyjemy na spokojnej wyspie ignorancji - przez Anthony Shafiq - 06.04.2024, 22:29
RE: [06.08.72 ] Szaleństwo Widermere. Żyjemy na spokojnej wyspie ignorancji - przez Sebastian Macmillan - 07.04.2024, 15:10
RE: [06.08.72 ] Szaleństwo Widermere. Żyjemy na spokojnej wyspie ignorancji - przez Pan Losu - 07.04.2024, 15:10
RE: [06.08.72 ] Szaleństwo Widermere. Żyjemy na spokojnej wyspie ignorancji - przez Anthony Shafiq - 12.04.2024, 12:19
RE: [06.08.72 ] Szaleństwo Widermere. Żyjemy na spokojnej wyspie ignorancji - przez Sebastian Macmillan - 13.04.2024, 00:11
RE: [06.08.72 ] Szaleństwo Widermere. Żyjemy na spokojnej wyspie ignorancji - przez Anthony Shafiq - 13.04.2024, 11:56
RE: [06.08.72 ] Szaleństwo Widermere. Żyjemy na spokojnej wyspie ignorancji - przez Sebastian Macmillan - 13.04.2024, 12:34
RE: [06.08.72 ] Szaleństwo Widermere. Żyjemy na spokojnej wyspie ignorancji - przez Anthony Shafiq - 16.04.2024, 12:04

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa