• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Inne części Anglii v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6 Dalej »
[12.07.1972] Exist for love | Laurent & The Edge

[12.07.1972] Exist for love | Laurent & The Edge
Lukrecja
Are you here looking for love
Or do you love being looked at?
wiek
sława
V
krew
czysta
genetyka
selkie
zawód
magizoolog
Wygląda jak aniołek. Jasnowłosy, wysoki (180cm), niezdrowo chudy blondyn o nieludzko niebieskich jak morze oczach. Zadbany, uczesany, elegancko ubrany i z uśmiechem firmowym numer sześć na ustach. Na prawym uchu nosi jeden kolczyk z perłą.

Laurent Prewett
#29
12.04.2024, 23:32  ✶  

On krwawi. Głowa nie pozwalała zapomnieć, skoro już mogła rodzić myśli. Potrzebuje pomocy. Potrzebował akceptacji. Zrozumienia? Czy zrozumienie był w stanie mu dać? Musiałby stworzyć całą mapę myśli złożoną z zachowań Flynna - jego gesty, szorstkie słowa, gwałtowny dotyk zaraz obok tego cudownego, ciepłego. Byłbym w stanie go skrzywdzić? Gdyby to właśnie tego potrzebował. Naturalne wydawałoby się postawić tutaj podważenie, że przecież nikt nie mógłby chcieć swojej własnej krzywdy! Nikt... a na pewno nie ten, który siada na kimś, żeby zanurzyć się w kolejnej ekstazie i szukający w tej przyjemności i bólu omdlenia. Nieee, no przecież to całkiem normalne, że nikt by tego nie chciał. Realizacja tego była wstrząsająca. Tak jak druzgocące było to pomieszanie, że to, co wyśnił... to chyba jednak naprawdę nie była tylko Piękna Fantazja i miała w sobie o wiele za dużo Crowa niż śmiałby przypuszczać. Wszystko, co słyszał, traktował przez palce - jak zupełnie inną istotę o tej samej twarzy. O skrzydłach prawdziwych, bo Flynn miał "tylko" tatuaż. O prawdziwej potrzebie uczucia, bo przecież Flynn nigdy by z tym nie przyszedł do niego. Owszem, na seks, jakoś w to nie wątpił, ale z uczuciem? Takim, jakie teraz lśniło w jego oczach z jakiegoś powodu i całkowicie już nakładało mu się na Fantazję. Takim, które kazało mu zranić siebie samego.

- Ból pomaga? Na oddech. - Mógł udawać, tak, starać się przynajmniej, mógł to dla niego zrobić. Włożył wysiłek w to, żeby jego głos brzmiał spokojniej, kiedy leżał z nim znów ciało przy ciele i czule i uspakajająco dotykał jego policzka, zagarnął jego kosmyki włosów za uszy, żeby nie przeszkadzały, nie wpadały do tych ślicznych, smutnych oczu. Ból to odpowiedź na smutek? Nie. Na pewno istniało inne rozwiązanie. Przejmowanie się tym przez kogoś takiego jak ty było nierzeczywiste, żeby nie powiedzieć: pierdolnięte. Przecież nie powinno się chcieć pomagać osobie, która szukała tylko sposobu na wbicie szpilek pod skórę. Chciał go czule jeszcze pogłaskać, ale spojrzał na te swoje umazane palce, krew zaczynała na nich zasychać i chociaż nie trzęsły się tak mocno to ciągle drżały. Ta, w której trzymał nóż i nie chciał go puścić, również. - Wiem, że lubisz nowe słowa, bo angielski nie jest w stanie wyrazić wszystkiego, co chciałbyś powiedzieć. - Mówił wolno i spokojnie. Zmusił się do tego, żeby mimo tego, jak poznaczona krwią była jego dłoń pogładzić go uspakajająco po tej twarz. Shhh... nic się nie dzieje. Myśl o tym, że to nie on powinien go uspakajać i rozmawiać z nim o tym wszystkim całkowicie zniknęła. - Uczysz się ich na pamięć. - Tak? Tak było? Bo jeśli tak... ale jakoś strach tym przestał go łapać za serce. Tak mocno skupił się na Flynnie, jego rozstrojeniu i strachu, że przeskoczył swój brak zrozumienia do tego, gdzie się znajduje i czemu się znajduje w sytuacji, w której nigdy by siebie samego nie wyobraził poza Rose Noire, bez narkotyków. - Ładne słowa. Tak, lubię. - Ponieważ jedno słowo potrafiło mieć tyle znaczeń. - Mizpah. Z języka hebrajskiego. To określenie dla osób, które zostały rozdzielone ze sobą, czasem rozdzielone śmiercią. Były ze sobą wcześniej mocno złączone.- Te dwa słowa, jak kłódka i klucz. Flynn podał mu kłódkę, więc on wsunął w nią kluczyk. Gdyby nie ta kłódka to chyba wspomnienie klucza rozmyłoby mu się w klepsydrze upływającej codzienności.

Nie wiedział, czego się spodziewać dając mu ten kamień, ale jeśli tak wiele rzeczy składało się w jedną całość to mógł być dla niego ważny, prawda? Albo chociaż dałby jakąś wskazówkę. To, co zobaczył na twarzy Flynna przerosło jednak jego oczekiwania. Może tak wyglądała jego własna mimika, kiedy wpatrywał się w tą gwiazdkę z nieba, kiedy spoczęła na jego dłoni. Chciał zapytać, kto właściwie je zniszczył, ale chyba nie musiał. Objął Flynna ostrożnie, rozluźniając w końcu palce na tym nożu, a potem on...

- NIE! - Wyciągnął ręce w górę chcąc złapać ten kamień, który poleciał w górę i aż serce przestało mu bić w momencie, gdy ten kamień się rozprysnął. Zabiło tylko dlatego, że rozprysnął się na coś wspaniałego. Olśniewającego, coś, za czym absolutnie tęsknił z czasów dzieciństwa. Jedyną w sumie rzeczą, bo naprawdę nie lubił Hogwartu, który był jak szkoła przetrwania. Pierwsze szeptanie, jakim jesteś aniołkiem, pierwsze siniaki i pierwsze poniżenia. Ale niebo takie jak to... opuścił ręce, opadając na łóżko z Flynnem. I całe szczęście, bo ten gwałtowny ruch znów wzbudził ból w jego ciele. - Nie zepsułeś go, prawda? - Zapytał błagalnie. Byłby bliski do wpadnięcia w płacz, a ten zmieniłby się w histeryczny, gdyby nie czułość rąk Flynna i ten pocałunek. Za wszystko, co się tu stało, za całe niezrozumienie tych snów i tego, co się dzieje między nim i Fleaontem. I czy cokolwiek się w ogóle dzieje, czy to nie kolejna wizja. Objął go, przylegając do niego. Zostawiając ten nóż na pościeli po swojej drugiej stronie. Spoglądał na niebo przez moment, ale w gruncie rzeczy bardziej od niego interesowała go twarz Flynna. - Piękne...



○ • ○
his voice could calm the oceans.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Laurent Prewett (15656), The Edge (12425)




Wiadomości w tym wątku
[12.07.1972] Exist for love | Laurent & The Edge - przez Laurent Prewett - 15.03.2024, 01:19
RE: [12.07.1972] Exist for love | Laurent & The Edge - przez The Edge - 17.03.2024, 15:31
RE: [12.07.1972] Exist for love | Laurent & The Edge - przez Laurent Prewett - 17.03.2024, 17:23
RE: [12.07.1972] Exist for love | Laurent & The Edge - przez The Edge - 17.03.2024, 19:12
RE: [12.07.1972] Exist for love | Laurent & The Edge - przez Laurent Prewett - 17.03.2024, 19:59
RE: [12.07.1972] Exist for love | Laurent & The Edge - przez The Edge - 19.03.2024, 18:05
RE: [12.07.1972] Exist for love | Laurent & The Edge - przez Laurent Prewett - 19.03.2024, 19:00
RE: [12.07.1972] Exist for love | Laurent & The Edge - przez The Edge - 20.03.2024, 08:40
RE: [12.07.1972] Exist for love | Laurent & The Edge - przez Laurent Prewett - 20.03.2024, 09:56
RE: [12.07.1972] Exist for love | Laurent & The Edge - przez The Edge - 25.03.2024, 00:19
RE: [12.07.1972] Exist for love | Laurent & The Edge - przez Laurent Prewett - 25.03.2024, 19:29
RE: [12.07.1972] Exist for love | Laurent & The Edge - przez The Edge - 28.03.2024, 17:54
RE: [12.07.1972] Exist for love | Laurent & The Edge - przez Laurent Prewett - 28.03.2024, 23:41
RE: [12.07.1972] Exist for love | Laurent & The Edge - przez The Edge - 31.03.2024, 19:22
RE: [12.07.1972] Exist for love | Laurent & The Edge - przez Laurent Prewett - 31.03.2024, 22:42
RE: [12.07.1972] Exist for love | Laurent & The Edge - przez The Edge - 02.04.2024, 10:01
RE: [12.07.1972] Exist for love | Laurent & The Edge - przez Laurent Prewett - 02.04.2024, 16:01
RE: [12.07.1972] Exist for love | Laurent & The Edge - przez The Edge - 03.04.2024, 00:19
RE: [12.07.1972] Exist for love | Laurent & The Edge - przez Laurent Prewett - 03.04.2024, 10:55
RE: [12.07.1972] Exist for love | Laurent & The Edge - przez The Edge - 08.04.2024, 12:17
RE: [12.07.1972] Exist for love | Laurent & The Edge - przez Laurent Prewett - 08.04.2024, 14:18
RE: [12.07.1972] Exist for love | Laurent & The Edge - przez The Edge - 08.04.2024, 18:53
RE: [12.07.1972] Exist for love | Laurent & The Edge - przez Laurent Prewett - 09.04.2024, 00:18
RE: [12.07.1972] Exist for love | Laurent & The Edge - przez The Edge - 11.04.2024, 17:58
RE: [12.07.1972] Exist for love | Laurent & The Edge - przez Laurent Prewett - 11.04.2024, 23:17
RE: [12.07.1972] Exist for love | Laurent & The Edge - przez The Edge - 12.04.2024, 18:39
RE: [12.07.1972] Exist for love | Laurent & The Edge - przez Laurent Prewett - 12.04.2024, 19:36
RE: [12.07.1972] Exist for love | Laurent & The Edge - przez The Edge - 12.04.2024, 20:39
RE: [12.07.1972] Exist for love | Laurent & The Edge - przez Laurent Prewett - 12.04.2024, 23:32
RE: [12.07.1972] Exist for love | Laurent & The Edge - przez The Edge - 13.04.2024, 02:01
RE: [12.07.1972] Exist for love | Laurent & The Edge - przez Laurent Prewett - 13.04.2024, 08:55
RE: [12.07.1972] Exist for love | Laurent & The Edge - przez The Edge - 13.04.2024, 10:36
RE: [12.07.1972] Exist for love | Laurent & The Edge - przez Laurent Prewett - 13.04.2024, 11:31
RE: [12.07.1972] Exist for love | Laurent & The Edge - przez The Edge - 15.04.2024, 03:29
RE: [12.07.1972] Exist for love | Laurent & The Edge - przez Laurent Prewett - 15.04.2024, 11:09
RE: [12.07.1972] Exist for love | Laurent & The Edge - przez The Edge - 16.04.2024, 23:28
RE: [12.07.1972] Exist for love | Laurent & The Edge - przez Laurent Prewett - 17.04.2024, 00:43

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa