• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Poza schematem Retrospekcje v
« Wstecz 1 … 5 6 7 8 9 … 16 Dalej »
Czerwiec 1969 // Bad love

Czerwiec 1969 // Bad love
constant extreme
when sister and brother stand shoulder to shoulder,
who stands a chance against us?
wiek
29
sława
III
krew
półkrwi
genetyka
snowidz
zawód
Brygadzistka na chorobowym
Drobna (157cm, niedowaga), blada i czarnowłosa, o oczach złotych jak miód.

Millie Moody
#4
13.04.2024, 12:23  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 28.04.2024, 23:42 przez Millie Moody.)  
Trochę szkoda było, że założyła tę koszulkę, zasłaniając większość jedynego obrazu zdobiącego nienaturalnie wychudłe ciało. Rozlewająca się po lewym barku w dół aż do biodra blizna rozchodziła się nieregularną promienistością pioruna, niegdyś świetlistego, teraz w najdrobniejszym szczególe lekko wypukłego o różowawo-liliowym cieniowaniu. Rzecz, która mogła umknąć przy poprzednich, pospiesznych spotkaniach, w których nie było nawet miejsca, na pełną ekspozycję ciała. Dziewczyna zdawała się w ogóle nie zwracać uwagi na to co nieznajomy robi ze sobą, gdzie patrzy, czy w ogóle istnieje. Zapodziana we własnych myślach, zapodziana w marzeniu, które finalnie nosiło ze sobą posmak koszmaru...

Nigdy nie sięgnęła ku temu tak dosadnie, on zupełnie nieświadom, ona skulona w ruinie zburzonego tabu, przerażona, zatopiona w pogardzie do samej siebie, w szoku i wstręcie do myśli, do obrazu tak rzeczywistego, że wciąż czuła miękkość cudzej skóry pod własnymi zębami, wciąż czuła jej słodki zapach.

– Nie chce. – Zaiste ich konwersacje jak dotąd mogły nawet nie zająć jednej kartki umęczonego życiem strzępka papieru. Wypowiedziane, wyburczane, wypchnięte słowa i zaraz potem kolejny oddech łapczywie spalanego plugawego papierosa. A wraz z nim swąd, charakterystyczny, intensywnie paskudny zapach przypalanych włosów. Rozbiegana uwaga zogniskowała się gwałtownie na skręconym kosmyku, spopielonym skarłowaciałym, tak banalnym do skruszenia jak jej własne życie. Jeden nieuważny krok, jeden papieros za dużo. Nikt by nie zauważył.

–Kurwa pierdole...– szarpnęła się zrywając z łóżka, prawie, że potykając o własne nogi. Pet trafił na podłogę i nie miała problemu by zgasić go własną stopą. Ból trzeźwiał, ból był prawdziwy, rzeczywisty, był cierpieniem przypominającym tak pięknie o tu i teraz. Rękami znów zaczęła odgarniać histerycznie włosy, dysząc ciężko, wściekle, w furii, która była o wiele prostszą emocją, czerwonym płaszczem bezpiecznie zabierającym cały żal łamiący serce, całą niechęć, furia była piękną siłą zasłaniającą małą zagubioną dziewczynkę, która nie wiedziała jaki jest cel tego, by w ogóle oddychać. Furia zmuszała do oddychania, wypychała do działania, męczyła ciało tak, aby potem nie zrobiło nic głupiego.

Złociste oczy o lekko zaczerwienionych białkach zatrzymały się na leżącym nagim mężczyźnie, na moment zamarła z dłońmi wysoko uniesionymi, z zagarniętymi nieudolnie kłakami, przytrzymującymi je na czubku głowy. Dłońmi, które próbowały okiełznać plątającą się czerń w formie rozpierdolonego na wszystkie strony koka, czy kitki. Nie miała ani szpilki, ani gumki, definitywnie cierpiała na brak pomysłu. Z trudem składała ciąg przyczynowo skutkowy.

– Masz nóż? – syknęła pytanie, które bardziej brzmiało jak oskarżenie, graniczące z pewnością.– Masz! Musisz mieć, kurwa, o nożyczki nawet nie pytam, daj mi go! – Była o krok by rzucić się do szafek i zacząć je przeszukiwać, musiała coś zrobić, musiała zabrać myśli, musiała odciąć je, zostawić tutaj, pogrzebać, spalić, zakopać, nikt, nikt nie mógł się dowiedzieć, musiała coś zrobić. Próżno było szukać w niej spokoju i chęci przytulenia, rozmowy, jej ciało drżało tak, jakby absolutnie nie potrzebowała narkotyków. Jakby nie potrzebowała ich więcej.

« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Millie Moody (5021), The Edge (5987)




Wiadomości w tym wątku
Czerwiec 1969 // Bad love - przez The Edge - 07.04.2024, 22:07
RE: Czerwiec 1969 // Bad love - przez Millie Moody - 09.04.2024, 10:54
RE: Czerwiec 1969 // Bad love - przez The Edge - 11.04.2024, 20:01
RE: Czerwiec 1969 // Bad love - przez Millie Moody - 13.04.2024, 12:23
RE: Czerwiec 1969 // Bad love - przez The Edge - 20.04.2024, 13:29
RE: Czerwiec 1969 // Bad love - przez Millie Moody - 25.04.2024, 22:44
RE: Czerwiec 1969 // Bad love - przez The Edge - 01.05.2024, 15:34
RE: Czerwiec 1969 // Bad love - przez Millie Moody - 01.05.2024, 21:41
RE: Czerwiec 1969 // Bad love - przez The Edge - 03.05.2024, 00:49
RE: Czerwiec 1969 // Bad love - przez Millie Moody - 11.05.2024, 13:55
RE: Czerwiec 1969 // Bad love - przez The Edge - 11.05.2024, 19:12
RE: Czerwiec 1969 // Bad love - przez Millie Moody - 11.05.2024, 20:12
RE: Czerwiec 1969 // Bad love - przez The Edge - 12.05.2024, 02:00
RE: Czerwiec 1969 // Bad love - przez Millie Moody - 13.05.2024, 15:12
RE: Czerwiec 1969 // Bad love - przez The Edge - 13.05.2024, 22:14
RE: Czerwiec 1969 // Bad love - przez Millie Moody - 18.05.2024, 23:16
RE: Czerwiec 1969 // Bad love - przez The Edge - 21.05.2024, 01:56
RE: Czerwiec 1969 // Bad love - przez Millie Moody - 22.05.2024, 00:33
RE: Czerwiec 1969 // Bad love - przez The Edge - 24.05.2024, 22:54

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa