• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Czarodzieje Kroniki Przyjęci do gry v
« Wstecz 1 2 3 4 5 … 8 Dalej »
Sauriel Rookwood

Sauriel Rookwood
Lord Voldemort
There is no good and evil. There is only power, and those too weak to seek it.
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Swąd czarnej magii aż gryzie w gardło. Obecność tego czarnoksiężnika wzbudza niepokój nawet w najsilniejszych czarodziejach.

Czarny Pan
#2
17.12.2022, 13:30  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 24.02.2026, 17:44 przez Eutierria.)  

Skrytka bankowa


Łącznie zdobytychDo wykorzystania
PD PD

[+]Bonusy
brak

[+]Przedmioty
Eliksir zapomnienia (3/3 (Eliksir powodujący utratę wspomnień u pijącego. Pijący rzuca kością [roll = Emocje] i permanentnie traci wybrane przez siebie wspomnienie z nią związane. (Skład: dwie krople wody z rzeki Lete, korzeń waleriany, jagody jemioły))
Woreczek ze skóry wsiąkiewki (Niepozorny mały woreczek, powiększony magicznie w taki sposób, że można w nim umieścić tyle przedmiotów, co w średniej wielkości plecaku. Wykonanie go z tej konkretnie skóry czyni go bezpiecznym sposobem na przechowywanie cennych skarbów - jest w stanie wsadzić do niego dłoń jedynie jego właściciel.)
Słabej jakości peleryna niewidka (5/5) (Oryginalne płaszcze szyje się z sierści demimoza, ta jednak została nascona jedynie zaklęciami zwodzącymi i oślepiającymi. Wraz z upływem czasu straci swoją moc i nie będzie nadawała się do renowacji.)
Mikstura powodująca chaos w głowie (3/3) (Eliksir zaciemniający umysł, wprowadza pijącego w stan oszołomienia i porywczości, w którym podejmuje lekkomyślne i ryzykowne decyzje. Do końca dnia postać, której podano miksturę lub która została nim oblana zyskuje zawadę Porywczy. (Skład: warzucha, liście lubczyku, ziele krwawnika, nasiona bielunia)
Świeca Glorii (3/3) (Świeca, której światło widzą tylko i wyłącznie osoby, które ją trzymają. Dla innych wygląda na nieodpaloną.)
Eliksir chroniący przed ogniem (3/3) (Eliksir ochronny pozwala na przejście przez ogień bez poparzeń. Po wypiciu odczuwany jest chłód. Chroni przed większością magicznych płomieni. (Skład: krew salamandry, ropa z czyrakobulwy, poranna rosa)
Tajemnicza gruda węgla (Ciepła, przyjemna w dotyku gruda węgla, z pewnością magiczna. Cały czas pulsuje miękkim, czerwonym światłem. Można ogrzać się nią nawet w najzimniejszą noc, ale trzeba być uważnym: zbyt mocne ściśnięcie jej sprawi, że pęknie, a wokół rozsypią się iskry wzniecające gwałtowny pożar.)
Mikstura chroniąca przed zimnem (2/2) (Wypicie porcji tejże mikstury rozgrzewa ciało i pomaga wytrwać nawet w najcięższych warunkach przez okres do dziesięciu godzin. Czarodziej, który ją spożył staje się tak gorący, że na zimnie jego ciało paruje. Jest w stanie ogrzać innych, ale trzeba zbierać z niego szron utrudniający widzenie. Bezpieczny dla mięsożerców, nie zawiera alergenów.)
Wesoły grzaniec (Mała butelka zimowego napoju alkoholowego, która w magiczny sposób poprawia nastrój. Picie go sprawia, że zapomina się o problemach. Pomaga w zaśnięciu. Bezpieczny dla wegetarian, nie zawiera alergenów.)
Runa ochronna (Fréamh an Gheimhridh) (Irlandzka runa wyryta na zaschniętym korzeniu martwego drzewa, którą tradycyjnie nosi się w kieszeni przy sercu. W chwili otrzymania rany wiążącej się z gwałtowną utratą krwi, korzeń oplata ją i zasklepia, dając czarodziejowi czas na przedostanie się w bezpieczne miejsce i uzyskanie pomocy. Sama w sobie nie ratuje życia. Jednokrotnego użytku.)

Wiosna 1972


Wszystko zaczęło się od zaręczy. A może nie..? Jeśli miałby opowiadać o wiośnie '72 to właśnie od tego by zaczął. Albo raczej - od obwieszczenia mu, że zaręczony zostanie. Zabawne - bo na tym też by skończył opowieść o wiośnie. Ale po kolei.

Z początkiem wiosny pojawiły się w jego życiu dwie bardzo ważne osoby - Victoria, która miała zostać jego narzeczoną oraz Fergus. Ten drugi... po prostu wrócił. Dawno zagubiony przyjaciel, którego zresztą sam opuścił. Ten początek, mimo niezgody z przyszłą narzeczoną, był całkiem sielankowy. Powrót do życia, odetchnięcie na nowo piersią. Jakaś obietnica na lepsze jutro. Potem zaczęło się wszystko pierdolić. Nocturn pochłaniał i wymienił Pokątną na niego. Zaczął zapominać o tym, że mógłby wieść inne życie, nawet kiedy czasami brzdąkał na gitarze w Norze Nory. Obecność Victorii przy nim była naprawdę pokrzepiająca. Zajęła jego codzienność.

Największym problemem okazała się przez moment Brenna, która wmieszała się w jego osobiste porachunki na Nocturnie związane z dziwnym narkotykiem, który był czasami rozpuszczany w powietrzu. I którego ofiarą padł Sauriel. William Wacher chciał się pozbyć Sauriela z interesów, dlatego podjął próbę jego zabicia. Takim sposobem ten skończył w więzieniu, a jego ziomkowie sześć stóp pod ziemią. Co się jednak wampirowi nie spodobało to to, że musiał przez to odsiedzieć swoje.

Rodzinny konflikt z ojcem i Josephem tylko się wyostrzył i urósł na sile. Zasiane w głowie ziarno, żeby się ich pozbyć kiełkowało i bardzo szybko wyrosło wręcz na drzewo. Wydawało się kwestią czasu, zanim Sauriel zatopi kły w ich szyjach.

[+]Dokonania fabularne
  • Całe życie Sauriela skupiło się na półświatku i Śmierciożercach. To już nie były zwykłe rozboje czy przynieś, podaj, pozamiataj - stał się egzekutorem dla Śmierciożerców, zabójcą dla ciemnej strony tego miasta. Zniknął prawie całkowicie z codziennego życia.
  • Skuteczność działań Sauriela wśród Śmierciożerców przyczyniła się do tego, że Robert Mulciber powierzał mu z ufnością zadania dotyczące czyjejś eliminacji bądź pojmania. Dopiero na Beltane pojawił się mały uskok od tej psiej lojalności, gdy odmówił przyjęcia rozkazu Chestera o porzuceniu Stanleya w potrzebie.
  • Brutalność Sauriela i jego ekscytacja aktem mordu oraz żądza krwi doprowadziła go do dalszego upadku. Na Beltane, kiedy zabił Longbottoma, jego dusza została rozdarta do końca. Upadł moralnie jeszcze bardziej.
  • A tak poza tym to Sauriel zaczął sadzić ogórki ze Stanleyem i jest to jego nowe hobby. Tzn: hobbystycznie keka ze Stanleya.

[+]Rozliczenia
  • Częste używanie Nocnej Mary prowadziło do szlifowania magii zauroczenia.
  • Skupienie na Nocturnie przyniosło tak korzyści jak i straty - m.in. odsunięcie wielu znajomości ze świata śmietanki towarzyskiej czarodziei.
  • Przekonuje się do tego, żeby nauczyć się teleportacji, ale idzie to topornie - Sauriel jest uparty.
  • Przez skupienie się na zadaniach wymagających dużej ilości skupienia nauczył się lepiej słuchać i uważać na swoje otoczenie.

ŹródłoZmiany w PD
17.12.22 - Utworzenie Karty Postaci1000
17.12.22 - Początkowe wydatki-1000
27.12.22 - Order Bułki Kajzerki5
31.12.22 - Przygoda się rozpoczęła10
29.01.23 - Suma Przypadków - Proszę dopisać do rachunku5
02.02.23 - Piszę, więc jestem30
02.02.23 - Król bankietów30
07.02.23 - Suma przypadków - Natrętny duch5
13.02.23 - Pierwsze ataki śmierciożerców, Nastał czas ciemności, Marsz Praw Charłaków, Nobby Leach powinien gryźć piach120
26.05.23 - Ogniska, wino i wianki50
16.07.23 - Beltane - Przygotowania - Cisza przed burzą90
04.08.23 - Kółeczko wzajemnej adoracji, W poszukiwaniu straconego czasu I-II, Uroczyście przysięgam, że knuję coś niedobrego165
21.08.23 - Jęcząca Marta30
21.08.23 - Suma przypadków - Bardzo wąskie alejki5
22.08.23 - Suma przypadków - Pan Mruczkens5
23.09.23 - Rozliczenie Wiosna 1972200
23.09.23 - Rozliczenie Wiosna 1972 - wydatki-400
19.10.24 - Na ratunek przyszła wiosna (spóźniona)30
— Link do spisu sesji —

Lato 1972


Podziemne Ścieżki były dobrą kryjówką. Przed światem, przed rodziną, przed znajomymi. Przed samym sobą. Powolne i mozolne rozbijanie swojej drogi na tych Ścieżkach było najpierw celem, pragnieniem zrodzonym z potrzeby znalezienia swojego miejsca. I przypadkowo zeszło się z tym, czego potrzebował Czarny Pan. Niewiele wychylał się do czarodziejskiej socjety. Za to hasło "Czarny Kot" zaczęło coś znaczyć na Ścieżkach pod Nokturnem.


Lato było ciężkie i ponure, na przekór pięknej pogodzie zalewającej złotem słońca pola. Wojując z własnymi słabościami i półświatkiem przestępczym, Sauriel starał się utrzymać jakikolwiek poziom swojego nieżycia.

[+]Dokonania fabularne
Poszerzanie wpływów na Nokturnie i Podziemnych Ścieżkach. Sauriel budował siatkę informacyjną, jak i otwarcie (bo siłą) zaznaczał, że zabiera kawałek Ścieżek dla siebie.
Zebranie ekipy na Podziemnych Ścieżkach. Sauriel zaczął zbierać osoby, które jego zdaniem pasują do jego kawałka ziemi. Które pasują do ideałów, jakie nosi w głowie.
Współtworzenie ze Stanleyem Głębiny - knajpy na Podziemnych Ścieżkach. Stanley przygotował ją jako prezent dla Sauriela i ich wspólny cel do realizacji. Głębina stała się jego ostoją i kotwicą utrzymująca go przy wszystkich burzach, jakie się działy. Stała się przystanią.
Szarpał się ze skutkami Beltane, które doprowadzały go do szaleństwa. Nadwyrężały jego cierpliwość i pokazywały, że Sauriel i smycz nie chodzą ze sobą w parze.
Aktywnie uczestniczył we wszystkich przedsięwzięciach Śmierciożerców. Od momentu bezpośredniego spotkania z Czarnym Panem przy próbie "resocjalizacji", jaką podjął Chester Rookwood, Sauriel złapał dryg ambicji, by dosięgnąć szczytu takiej siły, jaką dysponuje Lord Voldemort. Mimo tego, że nadal jest mu obojętna cała idea walki z mugolami i czystej krwi, odnalazł źródło satysfakcji w zadaniach, jakie mu przydzielają. A może po prostu w uznaniu Czarnego Pana..?
Ze względu na zmianę sytuacji rodzinnej, zdecydował się wyprowadzić z rodzinnej rezydencji.
Liczne wydarzenia z Wiosny i Lata sprawiły, że Sauriel stał się o wiele bardziej wyzuty i mniej przejęty tym, co dzieje się wokół. Strach przed zagrożeniami, które czają się w mroku nocy wydawał się wręcz trywialny po tym wszystkim.

[+]Rozliczenia
Ćwiczył magię transmutacji. Próbował przekonać się, że ta magia jest okej i że nie jest taka straszna, za jaką ją uważa. Z bardzo różnymi skutkami.
Rozwijał się głównie pod kątem fizycznym, testował swoje limity i możliwości, starając się je przekraczać w podejmowanych walkach.
Nauczył się i zdał egzamin na teleportację, która dotychczas go "trochę" przerażała. Szczególnie po tym, jak się naoglądał rozczłonkowań.
Sytuacja między nim i Josephem uległa poprawie, głównie dlatego, że Sauriel przestał tak namiętnie walczyć z Josephem. Kiedy tak się stało, to Joseph nie musiał już go dociskać nogą do ziemi. Oczywiście nie robi tego, dopóki Sauriel go słucha.
Pokazywał różne kolory swojej twarzy, namawiając ludzi do pracowania z nim poprzez dzielenie się swoimi ideałami i wizjami na stworzenie swojego terenu na Ścieżkach, jak i groźbą, jak i pięścią. Momentami przekraczał własną strefę komfortu, by przemówić przed szerszym gronem publiki, kiedy akurat Stanley go nie zastępował.
O tym, jak bardzo się nie zna na przyrodzie dowiedział się na Beltane. Kiedy przyszło do wspólnego sadzenia ogórków i różnych wykładów o naturze od Victorii - tylko dostał tego potwierdzenie. Okazuje się, że ogórków jednak nie powinno się podlewać whiskey i że wcale nie wykluwają się z jajeczek. Może tak nie jest w rzeczywistości, ale w świecie Sauriela tak to jednak działa. Nauk przyrodniczych unikał zresztą od czasów szkolnych.
Spotykanie się raz po raz ze śmiercią w różnej postaci uodporniło Sauriela na różne okrucieńśtwa. Ta odporność przełożyła się na niemal całkowity zanik strachu. Każda przeciwność to wyzwanie, któremu stawia się czoła.
To, jak ciężko mu zasnąć poza swoim łóżkiem, najbardziej udowodnił mu czas spędzony z Victorią w jej domu. Pierwszy raz wtedy był kilka dni poza swoim schronieniem. Wszystko było nagle niewygodne. Pachniało nie tak. Wszystkie dźwięki przeszkadzały. Nie ma to jednak jak własne łóżeczko.

ŹródłoZmiany w PD
16.10.23 - Quirrel był super nauczycielem80
21.10.23 - W ogniu widzieli koniec120
15.06.24 - Randez Vous30
19.10.24 - Czarne Wesele30
19.10.24 - Skala szarości I-IV80
20.10.24 - Rachunek Sumienia80
25.10.24 - Wykonywanie zawodu (czerwiec 1972)15
25.10.24 - Wykonywanie zawodu (lipiec 1972)15
02.11.24 - Zmiana mechaniki-100
8.11.24 - Otwarty na nowe doznania100
18.11.24 - Rozliczenie Lata 1972200
18.11.24 - wydatki w rozliczeniu Lata 1972-100
30.11.24 - Doppelganger5
— Link do spisu sesji —

Jesień 1972


Kwartał w trakcie

[+]Dokonania fabularne

[+]Rozliczenia

ŹródłoZmiany w PD
25.11.24 - Niech matka ma nas w swojej opiece45
19.02.25 - W poszukiwaniu straconego czasu III30
01.12.25 - Pierwsza gwiazdka nad SoLem50
— Link do spisu sesji —
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości




Wiadomości w tym wątku
Sauriel Rookwood - przez Sauriel Rookwood - 15.12.2022, 20:10
RE: Sauriel Rookwood - przez Czarny Pan - 17.12.2022, 13:30
RE: Sauriel Rookwood - przez Czarny Pan - 17.12.2022, 13:30
RE: Sauriel Rookwood - przez Sauriel Rookwood - 17.12.2022, 13:31
RE: Sauriel Rookwood - przez Sauriel Rookwood - 23.12.2022, 23:01
RE: Sauriel Rookwood - przez Sauriel Rookwood - 12.08.2023, 10:43
RE: Sauriel Rookwood - przez Sauriel Rookwood - 12.08.2023, 10:44
RE: Sauriel Rookwood - przez Sauriel Rookwood - 12.08.2023, 10:45
RE: Sauriel Rookwood - przez Sauriel Rookwood - 24.02.2025, 13:00

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa