• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Aleja horyzontalna v
« Wstecz 1 … 6 7 8 9 10 11 Dalej »
[16.06.1972] Plot twist | Guinevere & Morpheus

[16.06.1972] Plot twist | Guinevere & Morpheus
Róża Pustyni
Wszystkie przyzwoite przepowiednie są do rymu.
wiek
32
sława
II
krew
półkrwi
genetyka
jasnowidz
zawód
uzdrowicielka w grupie archeologicznej, wróżbitka
Ginevra rzuca się w oczy. To szczupła i dość wysoka kobieta, sięgająca 177 cm. Ma owalną twarz, opaloną skórę i jasnobrązowe oczy; włosy długie do pasa, ciemnobrązowe, proste i grube. Ubiera się raczej schludnie niż byle jak. Jej usta często zdobi psotliwy uśmieszek. Mówi z akcentem, słychać, że nie jest z Anglii. Otacza ją mgiełka orientalnych perfum - klasycznej egipskiej mieszanki cytrusów, jaśminu i słodkiego ananasa.

Guinevere McGonagall
#3
17.04.2024, 21:41  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 17.04.2024, 21:46 przez Guinevere McGonagall.)  

Na pewien sposób Morpheus ocenił ją dobrze: miała swoje obsesje, do nich podporządkowała całe swoje życie. Czy raczej – one to życie pisały, będąc z nim obecne od czasów dziecięcych, gdy jeszcze jako małe dziecko dopiero poznawała świat. Zaglądała do matczynej kryształowej kuli, śledziła ciekawskim spojrzeniem wahadło, którym matka kreśliła wzory widoczne tylko dla niej jednej, próbowała naśladować matkę, gdy ta wróżyła z fusów i uwielbiała bawić się tymi pięknymi kartami karota (choćby tylko dlatego, jak piękne miały rysunki). Symbole i obrazy przyszły do niej bardzo prędko, rozumiała je i odczuwała tak, jakby jej umysł się do nich naginał, a one były jego częścią – i miały w jej życiu znaczenie ogromne, w przyszłych wyborach, ale też w tym pierwszym, nie podjętym przez nią, a przez rodziców: w doborze imion, jakie nosiła.

Wyobrażała sobie pana Longbottoma jako bardzo konkretnego jegomościa, poważnego i oddanego pracy. Próbę miała niewielką, ale tyle tyła w stanie wyczytać z tonu listu, jaki od niego otrzymała, z dat na spotkanie, jakie jej zaproponował, z siły nacisku pióra na pergamin… Silny charakter, bądź silne emocje – jedno z dwóch, a może oba…? Różni ludzie wchodzili i wychodzili z kawiarni, a gdy go zobaczyła – nie była pewna, czy to ten, na którego czeka, czy nie, tym bardziej że podszedł do baru. Straciła zainteresowanie na moment, lecz ruch przykuł jej uwagę – gdy z kieszeni miast sykla wyciągnął karty, na krótką chwilę. Nie, nie miała pewności, że to ten Niewymowny, póki mężczyzna, otrzymawszy swoją kawę, ruszył wprost do stolika, który zajmowała.

Skinęła do niego głową na przywitanie i nawet na momencik odrobinę podniosła się z miejsca, które zajmowała – lecz nie wyprostowała się całkowicie. Uniosła się na tyle, by móc odpowiedzieć tym skinieniem i wystarczającym szacunkiem; nie chciała, by Niewymowny uznał, że siedząc ciągle, obdarza go pewnym lekceważeniem.

– Guinevere McGonagall – przedstawiła się z grzeczności, a jej akcent nie pozostawiał złudzeń, że pochodziła zza granicy. Słowa układała z pewną melodyką i śpiewnością, zaś niektóre zgłoski, o czym za chwilę Morpheus będzie miał okazję się przekonać, wymawiała twardo – nadal jednak płynnie i wyraźnie, szybko. Guinevere obdarzyła mężczyznę ciepłym, choć nieco powściągliwym uśmiechem – ten jednak był szczery i jej jasnobrązowe oczy też ten uśmiech przekazywały. – Miło mi pana poznać. Dziękuję, że znalazł pan czas – zaczęła, nie komentując nic na temat psucia kawy mlekiem, choć obserwowała jego ruchy i zdecydowanie nawet nie próbowała ukryć, że mu się przygląda, może nawet z odrobiną sceptyzmu. Była to tylko chwila… Chwila, bo zaraz spojrzenie kobiety skupiło się na jego twarzy, na oczach – nie próbowała uciekać. Być może Longbotoom nie pomylił się tak bardzo porównując ją do Eden Lestrange czy Violet Shafiq, bo z pewnością spojrzenie Egipcjanki niosło w sobie siłę… ale też spokój. – Proszę mi też wybaczyć tę tajemniczość, zależy mi na dyskrecji, a nie chciałam ryzykować, że list wpadłby w niepowołane ręce – z pewnością mężczyzna mógł zrozumieć takie wytłumaczenie? Ginerwa uśmiechnęła się nieznacznie i położyła dłonie na stoliku, splatając ze sobą palce. – Czyta pan Proroka Codziennego? – zaczęła, może dość niewinnie i nieco owijając w bawełnę. – Być może natknął się pan na krótki artykuł dotyczący odkopanych ruin wioski w Walii. Wioski, jak przypuszczamy, w przeszłości zamieszkanej wyłącznie przez czarodziejów – artykuł pojawił się w gazecie tego samego dnia, którego Ginny wystosowała list do Longbottoma – to był jednak tylko… przypadek. Jeśli jednak nie czytał, to Ginny była gotowa wyciągnąć tamten numer gazety z torebki i podać mężczyźnie. Ministerstwo częściowo było zamieszane w tę sprawę, bo musieli zmodyfikować pamięć kilkoro mugolom i odgrodzić teren wykopalisk na przyszłość.

McGonagall zakładała, że Morpheus potrafił łączyć wątki i że zrozumie, że to w tamtym miejscu natknęła się na przepowiednię, z którą miała taki problem. Ale problem ten… Ach. Był raczej niestandardowy.

– Czy spotkał się pan już z przepowiednią, której nośnik uległ zniszczeniu zaraz po tym, gdy została… odczytana? Czy raczej… dokonał samozniszczenia – zapytała po krótkiej pauzie, w której znowu przez moment spoglądała na sprofanowaną mlekiem kawę. Jej własna filiżanka, co rozumie się samo przez się, również zawierała kawę. Czarną jak egipska noc.

« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Guinevere McGonagall (4066), Morpheus Longbottom (2856)




Wiadomości w tym wątku
[16.06.1972] Plot twist | Guinevere & Morpheus - przez Guinevere McGonagall - 02.04.2024, 19:44
RE: [16.06.1972] Plot twist | Guinevere & Morpheus - przez Morpheus Longbottom - 16.04.2024, 10:36
RE: [16.06.1972] Plot twist | Guinevere & Morpheus - przez Guinevere McGonagall - 17.04.2024, 21:41
RE: [16.06.1972] Plot twist | Guinevere & Morpheus - przez Morpheus Longbottom - 18.04.2024, 09:06
RE: [16.06.1972] Plot twist | Guinevere & Morpheus - przez Guinevere McGonagall - 18.04.2024, 18:33
RE: [16.06.1972] Plot twist | Guinevere & Morpheus - przez Morpheus Longbottom - 18.04.2024, 20:43
RE: [16.06.1972] Plot twist | Guinevere & Morpheus - przez Guinevere McGonagall - 19.04.2024, 20:14
RE: [16.06.1972] Plot twist | Guinevere & Morpheus - przez Morpheus Longbottom - 24.04.2024, 12:15
RE: [16.06.1972] Plot twist | Guinevere & Morpheus - przez Guinevere McGonagall - 30.04.2024, 01:05
RE: [16.06.1972] Plot twist | Guinevere & Morpheus - przez Morpheus Longbottom - 13.05.2024, 14:59
RE: [16.06.1972] Plot twist | Guinevere & Morpheus - przez Guinevere McGonagall - 14.05.2024, 22:14
RE: [16.06.1972] Plot twist | Guinevere & Morpheus - przez Morpheus Longbottom - 17.05.2024, 17:09

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa