• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Poza schematem Retrospekcje v
« Wstecz 1 … 6 7 8 9 10 … 16 Dalej »
[12.12.1965] A Winter's Tale | Millie & Bard

[12.12.1965] A Winter's Tale | Millie & Bard
constant extreme
when sister and brother stand shoulder to shoulder,
who stands a chance against us?
wiek
29
sława
III
krew
półkrwi
genetyka
snowidz
zawód
Brygadzistka na chorobowym
Drobna (157cm, niedowaga), blada i czarnowłosa, o oczach złotych jak miód.

Millie Moody
#3
17.04.2024, 22:02  ✶  
– Co do kurw... – stłumiła przekleństwo gdy staruszka zastąpiła jej drogę, ale papieros nie przetrwał i upadł na ziemię. Och nie, ona się pojawiła w miejscu w którym zdecydowanie ledwie chwilę temu jej tam nie było. Przez plecy Mills przeszedł dreszcz. Nienawidziła mieć zgłoszeń w Little Hangleton, nienawidziła tu przyjeżdżać sama. Zupełnie jakby tkanka rzeczywistości była w tym pojebanym miejscu cieńsza. Tylko czystokrwiste pojeby mogły tu mieszkać i cieszyć się z tego permanentnego uczucia pojebania tego co jest prawdziwe a co nie. Nic dziwnego, że stare rody były takie pojebane. Poza faktem – jak to Alastor mawiał z przekąsem – ruchania kuzynek.

Klątwa została rzucona, chociaż może to była przestroga, chuj to wiedział. Już miała jej się odszczekać, ale ptak zaskrzeczał, jabane gówno, jakby nie mógł być wypchaną maskotką, rozprutą profesjonalnie w jakimś taksydermicznym zakładzie, z pięknymi koralikami lśniącymi zamiast oczu.

Zacisnęła zęby.

– Ale komu stanie trzy razy? Czy to trzech dupków spotkam, czy jednego zapalonego ekshibicjoniste-onaniste? Musisz być kurwa bardziej konkretna babo! Co to za wróżba, do DiTi Cie nie wezmą z takim gównem.– sarknęła na nią i wyminęła, ale tknięta przeczuciem obróciła się gwałtownie a tam nic... Tylko śmiech wisielca na drzewie dawno pozostawionym za sobą na drodze.

Jak ona nienawidziła tego jebanego Little Hangleton.

Sięgnęła po kolejną fajkę i odpaliła ją zaciągając się mocno.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Bard Beedle (1572), Millie Moody (1594)




Wiadomości w tym wątku
[12.12.1965] A Winter's Tale | Millie & Bard - przez Millie Moody - 17.04.2024, 09:17
RE: [12.12.1965] A Winter's Tale | Millie & Bard - przez Bard Beedle - 17.04.2024, 11:56
RE: [12.12.1965] A Winter's Tale | Millie & Bard - przez Millie Moody - 17.04.2024, 22:02
RE: [12.12.1965] A Winter's Tale | Millie & Bard - przez Bard Beedle - 18.04.2024, 14:10
RE: [12.12.1965] A Winter's Tale | Millie & Bard - przez Millie Moody - 18.04.2024, 21:00
RE: [12.12.1965] A Winter's Tale | Millie & Bard - przez Bard Beedle - 21.04.2024, 13:37
RE: [12.12.1965] A Winter's Tale | Millie & Bard - przez Millie Moody - 22.04.2024, 21:21
RE: [12.12.1965] A Winter's Tale | Millie & Bard - przez Bard Beedle - 23.04.2024, 17:56
RE: [12.12.1965] A Winter's Tale | Millie & Bard - przez Millie Moody - 25.04.2024, 22:55
RE: [12.12.1965] A Winter's Tale | Millie & Bard - przez Bard Beedle - 26.04.2024, 08:39
RE: [12.12.1965] A Winter's Tale | Millie & Bard - przez Millie Moody - 26.04.2024, 14:55
RE: [12.12.1965] A Winter's Tale | Millie & Bard - przez Bard Beedle - 26.04.2024, 15:12

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa