• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Inne części Anglii Lake District [06.08.1972] Nad jeziorem szaleństwa || Sophie & Leon

[06.08.1972] Nad jeziorem szaleństwa || Sophie & Leon
Widmo z Biura
The end
Of the sane world of men
Now I question all that I have seen
Is this is a spectre or a dream
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Leon to czarodziej obdarzony przeciętnym wzrostem (179 cm) i przeciętnej budowie ciała. Ciemny brąz włosów tego czarodzieja kontrastuje z jego bladą i zimną skórą oraz niebieskimi tęczówkami. Ubiera się przeważnie w ciemne i stonowane kolory szat czarodzieja, choć często nosi wyłącznie mugolskie ubrania. Na pierwszy rzut oka może sprawiać wrażenie bardzo słabowitego, co ma związek z ciążącą na nim niczym klątwa chorobą genetyczną.

Leon Bletchley
#14
19.04.2024, 22:45  ✶  

Słowa dziewczyny utwierdziły Leona w przeświadczeniu, że ma do czynienia ze smarkulą. Jak inaczej nazwać kogoś, kto dopiero co ukończył Hogwart i zachowywał się w tak niedojrzały sposób. Samą swoją obecnością zdawała się wywoływać u niego irytację. Pomijając różnicę wieku między nimi, wiele rzeczy sprawiało, że Leon mógł uchodzić za znacznie dojrzalszego - można było to zrzucić na karb choroby genetycznej, jego charakteru, wykonywanego przez niego zawodu czy ciężaru rodzinnego dziedzictwa. Umiejętność spoglądania w przyszłość, odkrywania przed pozbawionymi trzeciego oka ludźmi tajników losu stanowiło zarazem dar, jak i przekleństwo. Słabość ciała nie oznaczała miałkości umysłu. Tego choroba nie mogła mu odebrać.

— Czy ja się nie przesłyszałem? To bardziej zainteresowanie, niż praca. A jeśli to już dorywcza. Przygotowana przez ciebie cytrynówka jest naprawdę dobra. Niemniej... za smarkata jesteś na to, aby brać udział w takich targach. Przygotowywanie alkoholu to nawet nie jest ciężka praca. — Przewijająca się przez jego myśli i emocje irytacja w tym momencie zaczynała znów dochodzić do głosu, brała nad nim górę. W tym momencie za to odpowiadało wiele czynników. Dziewczyna tak naprawdę nie skalała się ciężką pracą - z pewnością obierała cytryny za pomocą magii albo wyręczał ją w tym skrzat domowy. Przykłady można by mnożyć. On nie pracował fizycznie, jednak praktycznie codziennie wychodził ze swojego mieszkania do Ministerstwa Magii, w którym pracował na istotnym i odpowiedzialnym stanowisku. Nie twierdził, że alkohol to każdy potrafi pędzić. Bo gdyby tak było to w każdym domu stałby destylator. A tak nie było.

Prawda zawsze wychodzi na jaw. Mulciber Moonshine. Stanowiło to stosunkowo istotną informację - wnioskując po nazwie dopiero co raczkującej firmy, miał do czynienia z Mulciberówną. Czy to jednak coś zmieniało? Stosunkowo niewiele - to utwierdziło go w przekonaniu, że to dla niej była wyłącznie zachcianka. Mogła sobie zmarnować życie, jednak to nie stanie się jego zmartwieniem.

— Jeśli taka twoja wola. Jestem egzorcystą, spirytystą... nie ma to nic wspólnego z pędzeniem bimbru w domowej gorzelni, wróżbitą. — Wytłumaczył z krótkim i zarazem ciężkim westchnięciem. Przemilczał to, że jest również jasnowidzem. Mógł poszczycić się obeznaniem w tych wszystkich zagadnieniach. Podczas tego przelotnego dotyku skóra dłoni dziewczyny wydawała mu się wręcz gorąca, przez to, że jego własna była chłodna, jakby pozbawiona wewnętrznego ciepła. Dostrzegał to, że zarumieniła się i uśmiechała się nieśmiało. — Tak szybko się upiłaś? — Zapytał z subtelną dozą złośliwości.

— Przepowiem ci przyszłość odnośnie zawodu. Chyba, że wolisz odnośnie miłości. Często mnie o to pytają. — Zasugerował sięgając po nie do końca opróżniony kieliszek, który trzymała. Spojrzał na dno, starając się dostrzec w drobinkach jakikolwiek kształt. Tym razem nie będzie proponować zatajenia przed nią prawdy. Będzie co ma być.


Rzut Symbol 1d258 - 152
Orzeł (zmiana na lepsze)
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Leon Bletchley (2556), Pan Losu (76), Sophie Mulciber (1626)




Wiadomości w tym wątku
[06.08.1972] Nad jeziorem szaleństwa || Sophie & Leon - przez Leon Bletchley - 06.04.2024, 20:54
RE: [06.08.1972] Nad jeziorem szaleństwa || Sophie & Leon - przez Pan Losu - 06.04.2024, 20:54
RE: [06.08.1972] Nad jeziorem szaleństwa || Sophie & Leon - przez Sophie Mulciber - 07.04.2024, 16:42
RE: [06.08.1972] Nad jeziorem szaleństwa || Sophie & Leon - przez Sophie Mulciber - 07.04.2024, 16:46
RE: [06.08.1972] Nad jeziorem szaleństwa || Sophie & Leon - przez Pan Losu - 07.04.2024, 16:46
RE: [06.08.1972] Nad jeziorem szaleństwa || Sophie & Leon - przez Leon Bletchley - 07.04.2024, 21:51
RE: [06.08.1972] Nad jeziorem szaleństwa || Sophie & Leon - przez Sophie Mulciber - 09.04.2024, 15:24
RE: [06.08.1972] Nad jeziorem szaleństwa || Sophie & Leon - przez Leon Bletchley - 10.04.2024, 22:41
RE: [06.08.1972] Nad jeziorem szaleństwa || Sophie & Leon - przez Sophie Mulciber - 11.04.2024, 09:46
RE: [06.08.1972] Nad jeziorem szaleństwa || Sophie & Leon - przez Leon Bletchley - 13.04.2024, 19:33
RE: [06.08.1972] Nad jeziorem szaleństwa || Sophie & Leon - przez Sophie Mulciber - 14.04.2024, 16:59
RE: [06.08.1972] Nad jeziorem szaleństwa || Sophie & Leon - przez Leon Bletchley - 14.04.2024, 20:15
RE: [06.08.1972] Nad jeziorem szaleństwa || Sophie & Leon - przez Sophie Mulciber - 16.04.2024, 12:33
RE: [06.08.1972] Nad jeziorem szaleństwa || Sophie & Leon - przez Leon Bletchley - 19.04.2024, 22:45
RE: [06.08.1972] Nad jeziorem szaleństwa || Sophie & Leon - przez Sophie Mulciber - 20.04.2024, 14:27
RE: [06.08.1972] Nad jeziorem szaleństwa || Sophie & Leon - przez Leon Bletchley - 20.04.2024, 16:34

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa