• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Poza schematem Retrospekcje v
« Wstecz 1 … 6 7 8 9 10 … 16 Dalej »
[13.12.68] Oszukać przeznaczenie

[13.12.68] Oszukać przeznaczenie
Chichot losu
I’m not looking for the knight
I’m looking for the sword
wiek
27
sława
V
krew
czysta
genetyka
widmowidz
zawód
detektyw BUM
Brązowe włosy, ciemne oczy, wzrost wysoki jak na kobietę, bo mierzy sobie około 179 centymetrów wzrostu. Twarz raczej sympatycznie ładna niż piękna, nie wyróżniająca się przesadnie i rzadko umalowana. Brenna porusza się szybko, energicznie, głos ma miły i rzadko go podnosi. Ubiera się różnie, właściwie to okazji - w ministerstwie widuje się ją w umundurowaniu albo w koszuli i garniturowych spodniach, kiedy trzeba iść gdzieś, gdzie będą mugole, w Dolinie w ubraniach, które ujdą wśród mugoli, a na przyjęcia i bale zakłada typowe dla tej sfery zdobione szaty lub suknie. W tłumie łatwo może zniknąć. Jeżeli używa perfum, to zwykle to jedna z mieszanek Potterów, zawierająca nutę bzu, porzeczki i cedru, a szamponu najczęściej jabłkowego, rzecz jasna też potterowskiego.

Brenna Longbottom
#2
19.04.2024, 09:03  ✶  
Brenna nie była przesądna i nie zauważyła nawet, że dziś wypada piątek trzynastego. Nie skojarzyła tego i nie pomyślała, że ta data może cokolwiek oznaczać, chociaż w ostatni piątek trzynastego otwarcie składziku w domu podejrzanego skończyło się oberwaniem klątwą, w poprzedni opiekowała się panem Collinsem zamienionym w robaka, a jeszcze wcześniej kombinacja zaklęć i wybuch tajemniczego pudełeczka pokryły jej skórę podejrzaną czernią. Takie rzeczy przecież zdarzały się czasem i w inne dni – po prostu nie spotykała w nie Basiliusa, ale spotykała innych uzdrowicieli. Poza tym jak dotąd, a zbliżał się już wieczór, to był zupełnie zwykły dzień. Rano podrzuciła parę kanapek znajomym z Ministerstwa, potem wypełniała raporty, pokazywała dwójce nowych trasę patrolową, a potem dostali wezwanie do drobnych zamieszek. Na miejscu trzeba było usadzić jednego pana, wciąż wymachującego nożem, dwie osoby oddać pod czułą opiekę uzdrowicieli, a wreszcie podjąć próbę ustalenia, kto rzucił nielegalne zaklęcie – gdzie każdy oskarżał każdego i ciężko było zmusić zainteresowanych choćby do tego, by przestali mówić jednocześnie i obrzucać się nawzajem obelgami.
Na całe szczęście, dojście co do tego, kto z trzech kandydatów bawił się tu w nekromancję, wziął na siebie detektyw Gregory. Brenna szepnęła mu jeszcze do ucha "dwójkę, dwójkę wybierz, panie!", bo coś się jej zdawało, że jego tłumaczenia są najmniej składne, a mężczyźnie jakoś źle z oczu patrzyło, i cuchnął papierosami tak, że mogło to maskować zapach czarnej magii i potem poszła przesłuchać przypadkową ofiarę/prowodyra/przypadkowego świadka starcia (znów zależy, kogo spytać) czyli...
...Och, Prewetta. Którego widziała ledwo trzy miesiące temu, i spędzili w swoim towarzystwie prawie cały dzień, bo Basilius próbował ustalić, co to za klątwa, jak już ustalił, co to za klątwa uznał, że to niemożliwe, jak znowu ustalił, że jednak możliwe, chociaż powinno być niemożliwe, musiał spróbować kilku rzeczy, żeby ją zdjąć… I czy to też nie był trzynasty?
Uniosła na moment wzrok, gdy jeden z obrazów spadł z hukiem. Na ścianie, tuż obok miejsca, w którym chwilę wcześniej wisiał, wyświetliła się magiczną reklama "Udowodnij, że piątek trzynastego nie musi być pechowy i wygraj na naszej loterii! Tylko dziś podwajamy każdą wygraną", a ją nawiedziło dziwne uczucie deja vu. Chociaż przecież nie była wcześniej w tym kasynie.
Jeszcze nie uznała tego za bardzo dziwne.
Ale pomyślała, że to całkiem zabawny przypadek.
I że może, tak na wszelki wypadek, powinna zwrócić większą uwagę na kolejny piątek trzynastego. Chociaż tym razem nie miała na sobie żadnej klątwy, plam i nie przyniosła mu wielkiego robaka, więc to spotkanie chyba się nie liczyło.
- Hej, Basilius – przywitała się, mierząc go uważnym spojrzeniem. Był trochę blady, ale Prewett zwykle był trochę blady. Ktoś powinien chyba wystawić go na słońce. Najlepiej regularnie, przynajmniej raz w tygodniu. Chociaż może akurat w grudniu nie byłby to najlepszy pomysł. Nie wyglądał jednak na rannego. Chyba. - Nie oberwałeś niczym paskudnym? - upewniła się, podnosząc jedno z przewróconych krzeseł, by ustawić je w pobliżu i usiąść na przeciwko Basiliusa.
- Będę miała do ciebie kilka pytań, standardowa procedura, potem unikniesz dzięki temu wzywania do Departamentu - powiedziała, wyciągając z jednej z licznych kieszeni płaszcza notatnik. Pośpiesznie odnotowała w nim podstawowe dane. - Podobno widziałeś początek bójki. Jesteś w stanie opisać, jak do niej doszło? - spytała. Tym razem plotła trochę mniej, właściwie to chwilowo wcale nie plotła, bo sytuacja trochę się odwróciła, i ona była w pracy, a on był jej świadkiem.


Don't promise to live forever. Promise to forever live while you're alive.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Basilius Prewett (3457), Brenna Longbottom (3856)




Wiadomości w tym wątku
[13.12.68] Oszukać przeznaczenie - przez Basilius Prewett - 19.04.2024, 00:09
RE: [13.12.68] Oszukać przeznaczenie - przez Brenna Longbottom - 19.04.2024, 09:03
RE: [13.12.68] Oszukać przeznaczenie - przez Basilius Prewett - 19.04.2024, 10:30
RE: [13.12.68] Oszukać przeznaczenie - przez Brenna Longbottom - 19.04.2024, 14:19
RE: [13.12.68] Oszukać przeznaczenie - przez Basilius Prewett - 19.04.2024, 17:27
RE: [13.12.68] Oszukać przeznaczenie - przez Brenna Longbottom - 19.04.2024, 18:16
RE: [13.12.68] Oszukać przeznaczenie - przez Basilius Prewett - 19.04.2024, 19:57
RE: [13.12.68] Oszukać przeznaczenie - przez Brenna Longbottom - 19.04.2024, 21:00
RE: [13.12.68] Oszukać przeznaczenie - przez Basilius Prewett - 19.04.2024, 23:22
RE: [13.12.68] Oszukać przeznaczenie - przez Brenna Longbottom - 20.04.2024, 09:07
RE: [13.12.68] Oszukać przeznaczenie - przez Basilius Prewett - 20.04.2024, 16:22
RE: [13.12.68] Oszukać przeznaczenie - przez Brenna Longbottom - 20.04.2024, 19:13
RE: [13.12.68] Oszukać przeznaczenie - przez Basilius Prewett - 21.04.2024, 12:56
RE: [13.12.68] Oszukać przeznaczenie - przez Brenna Longbottom - 21.04.2024, 16:05
RE: [13.12.68] Oszukać przeznaczenie - przez Basilius Prewett - 21.04.2024, 22:07
RE: [13.12.68] Oszukać przeznaczenie - przez Brenna Longbottom - 22.04.2024, 08:20
RE: [13.12.68] Oszukać przeznaczenie - przez Basilius Prewett - 22.04.2024, 17:25
RE: [13.12.68] Oszukać przeznaczenie - przez Brenna Longbottom - 23.04.2024, 08:06

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa