19.04.2024, 15:05 ✶
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 27.09.2025, 12:10 przez Król Likaon.)
adnotacja moderatora
Rozliczono - Brenna Longbottom - osiągnięcie Bajarz VI
Rozliczono - Morpheus Longbottom - osiągnięcie Badacz Tajemnic I
Rozliczono - Millie Moody - osiągnięcie Badacz Tajemnic
Rozliczono - Morpheus Longbottom - osiągnięcie Badacz Tajemnic I
Rozliczono - Millie Moody - osiągnięcie Badacz Tajemnic
Kampania Zakonu Feniksa: Zagłada Domu Juliusów. Etap I, sesja nr 7.
Sesję prowadzi Brenna L.
*
For in dreams we enter a world that is entirely our own. Let them swim in the deepest ocean, or glide over the highest cloud.
*
Czyj to koszmar, Mildred Moody?
Upadną, a w ich domu zamieszka cisza.
Księżyc i gwiazdy na niebie.
Nie.
Księżyc i gwiazdy, utopione w jeziorze.
Dziewczyna tonie w jeziorze.
Nie.
Dziewczyna spada na niebo.
Woda, czerń i srebro, ciemnieje, pochłonięta mrokiem. Dłonie w czerni. Dłonie we krwi.
Millie rzuca się w wodę, próbując ocalić dziewczynę...
Millie spada.
Millie leci?
Obudź się.
Ciemność pokoju, w którym spała tej nocy – niegdyś należącego do dwóch dziewcząt, w którym wciąż znajdowały się należące do nich rzeczy. Łóżka, których używały. Suknie, w których chodziły – ktoś ewidentnie wywlekał niektóre z nich z szafy, może jedna z osób, do której należał ten dom, a tego dnia robił to Morpheus. To już nie był sen.
Obudź się, cichy, naglący głos, dobiegł gdzieś z góry, choć gdy rozglądała się po pokoju, odkryła, że była sama. Początkowo miała dzielić sypialnię z Norą, ta jednak ostatecznie o zmroku wróciła do domu – może by móc zaopiekować się córką, a może bo działy się tu na tyle dziwne rzeczy, że postanowiono jednak, by Figg tu nie zostawała po przygodzie z boginami, póki nie upewnią się, że nie ma tu czegoś niebezpiecznego?
*
Jak odróżnić sen od przepowiedni, Morpheusie?
To tylko sen.
To tylko jedna możliwa droga?
Morpheus Longbottom śnił.
W jego snach przewijały się obrazy, może wytworu niespokojnego umysłu, a może coś więcej. Dziewczyna ze szkiców, znalezionych w pokoju, spoglądała na niego udręczonym wzrokiem. Kobieta w ciemnej sukni wirowała wokół własnej osi, a wokół niej tańczyła ciemność.
Biblioteczny regał w bibliotece Juliusów spada wprost na Brennę, a ona upada, uderza głową o kant biurka.
Erik stacza się ze schodów, wiodących z piętra do salonu, długa podróż w dół: aż dwadzieścia stopni.
Millie Moody tonie w jeziorze. Nie. W stawie. Stawie, od którego nazwę wzięła posiadłość Juliusów.
Patrick Steward schodzi po stopniach gdzieś w ciemność. W ciemności czyhała śmierć.
Poręcz schodów pęka pod ręką Morpheusa i…
Obudził go jakiś huk, daleki, dobiegający chyba gdzieś z parteru. A może tylko będący częścią snu? Trzaskiem pękającej poręczy?
Tura do 23.04, godzina 20.