• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Poza schematem Retrospekcje v
« Wstecz 1 … 6 7 8 9 10 … 16 Dalej »
[13.12.68] Oszukać przeznaczenie

[13.12.68] Oszukać przeznaczenie
Chichot losu
I’m not looking for the knight
I’m looking for the sword
wiek
27
sława
V
krew
czysta
genetyka
widmowidz
zawód
detektyw BUM
Brązowe włosy, ciemne oczy, wzrost wysoki jak na kobietę, bo mierzy sobie około 179 centymetrów wzrostu. Twarz raczej sympatycznie ładna niż piękna, nie wyróżniająca się przesadnie i rzadko umalowana. Brenna porusza się szybko, energicznie, głos ma miły i rzadko go podnosi. Ubiera się różnie, właściwie to okazji - w ministerstwie widuje się ją w umundurowaniu albo w koszuli i garniturowych spodniach, kiedy trzeba iść gdzieś, gdzie będą mugole, w Dolinie w ubraniach, które ujdą wśród mugoli, a na przyjęcia i bale zakłada typowe dla tej sfery zdobione szaty lub suknie. W tłumie łatwo może zniknąć. Jeżeli używa perfum, to zwykle to jedna z mieszanek Potterów, zawierająca nutę bzu, porzeczki i cedru, a szamponu najczęściej jabłkowego, rzecz jasna też potterowskiego.

Brenna Longbottom
#10
20.04.2024, 09:07  ✶  
Ach, bordowo złota.
Właściciel pewnie był Gryfonem.
- Nie wiem, ale ją znajdę – zapewniła Brenna. Po pierwsze, klienci nie zaangażowani w bójkę dawno już uciekli, a tych zaangażowanych zabrała Brygada Uderzeniowa, więc w szatni powinny być już pojedyncze kurtki. Po drugie, jeśli nawet pracownik nie będzie wiedział, to mogła zmienić w wilka i po prostu znaleźć właściwy zapach. Tak było prościej niż ciągnąć za sobą półprzytomnego Basiliusa nie – oberwałem – żadnym – zaklęciem i pewnie jeszcze wcale – zaraz – nie – zasłabnę do szatni.
Przystanęła, gdy poprosił, żeby chwilę poczekała, zakładając, że padnie coś w stylu „jednak trzeba wezwać uzdrowiciela” albo „płaszcz jest brązowy”. Ale nie. Zamiast tego faktycznie zabrzmiał jak narkoman, i to taki rasowy, albo już bardzo skundlony, na absolutnym głodzie narkotykowym. Brenna jednak bardzo cierpliwie poczekała na ciąg dalszy, bo Basilius zdał egzaminy uzdrowicielskie, znaczy się – nie był absolutną idiotą. A nie wyglądał też, jakby był w stanie takiego absolutnego głodu narkotycznego, gdy już było się gotowym mordować, byleby dostać jeszcze jedną dawkę. To zaś oznaczało, że być może jednak nie chodziło o narkotyki, bo przecież tylko albo absolutny idiota, albo ktoś w najgorszym głodzie, prosiłby o dostarczenie takich Brygadzistkę. I jasne, znajomą ze szkoły, która go lubiła, ale właśnie znajomą przecież, a nie najlepszą przyjaciółkę. Vincentowi może ten narkotyk by dała, a potem, jak już poczułby się lepiej, wbiła go w podłogę. Basiliusa raczej zawlekłaby od razu za fraki do Munga.
Wyjaśnienia na szczęście potwierdziły, że Prewett nie był ani kretynem, ani najlepszym aktorem pod słońcem, co nawet skrajny głód narkotyczny potrafił tak doskonale zamaskować.
– Rozumiem – powiedziała, bardzo starając się nie pokazać po sobie, że mu współczuje. Włochatość była paskudną chorobą, jeden z jej znajomych w szkole na nią cierpiał, a Brenna absolutnie nie wyobrażała sobie życia, w którym nie możesz swobodnie biegać, włazić na wszystkie drzewa w okolicy czy pobić się z bratem, bo coś paskudnego porasta twoje serce. Basilius pewnie nie życzył sobie jej współczucia. W ogóle zdawał się dość zakłopotany, że się musi do tego przyznawać. – W takim razie zaraz wrócę z płaszczem i z eliksirem – oświadczyła. I ponieważ wyglądał, jakby miał zamiar naprawdę zaraz omdleć, powstrzymała się przed „dlaczego do licha, nie wspomniałeś o tym wcześniej, ktoś z nas by ci to już dziesięć razy przyniósł”. – Na pewno nie potrzebujesz uzdrowiciela? – upewniła się, zanim zrobiła w tył zwrot, ku szatni, odległość w tę i z powrotem pokonując – jak to ona – w tempie błyskawicy. Faktycznie znalezienie odpowiedniego płaszcza zajęła jej równo minutę.


Don't promise to live forever. Promise to forever live while you're alive.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Basilius Prewett (3457), Brenna Longbottom (3856)




Wiadomości w tym wątku
[13.12.68] Oszukać przeznaczenie - przez Basilius Prewett - 19.04.2024, 00:09
RE: [13.12.68] Oszukać przeznaczenie - przez Brenna Longbottom - 19.04.2024, 09:03
RE: [13.12.68] Oszukać przeznaczenie - przez Basilius Prewett - 19.04.2024, 10:30
RE: [13.12.68] Oszukać przeznaczenie - przez Brenna Longbottom - 19.04.2024, 14:19
RE: [13.12.68] Oszukać przeznaczenie - przez Basilius Prewett - 19.04.2024, 17:27
RE: [13.12.68] Oszukać przeznaczenie - przez Brenna Longbottom - 19.04.2024, 18:16
RE: [13.12.68] Oszukać przeznaczenie - przez Basilius Prewett - 19.04.2024, 19:57
RE: [13.12.68] Oszukać przeznaczenie - przez Brenna Longbottom - 19.04.2024, 21:00
RE: [13.12.68] Oszukać przeznaczenie - przez Basilius Prewett - 19.04.2024, 23:22
RE: [13.12.68] Oszukać przeznaczenie - przez Brenna Longbottom - 20.04.2024, 09:07
RE: [13.12.68] Oszukać przeznaczenie - przez Basilius Prewett - 20.04.2024, 16:22
RE: [13.12.68] Oszukać przeznaczenie - przez Brenna Longbottom - 20.04.2024, 19:13
RE: [13.12.68] Oszukać przeznaczenie - przez Basilius Prewett - 21.04.2024, 12:56
RE: [13.12.68] Oszukać przeznaczenie - przez Brenna Longbottom - 21.04.2024, 16:05
RE: [13.12.68] Oszukać przeznaczenie - przez Basilius Prewett - 21.04.2024, 22:07
RE: [13.12.68] Oszukać przeznaczenie - przez Brenna Longbottom - 22.04.2024, 08:20
RE: [13.12.68] Oszukać przeznaczenie - przez Basilius Prewett - 22.04.2024, 17:25
RE: [13.12.68] Oszukać przeznaczenie - przez Brenna Longbottom - 23.04.2024, 08:06

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa