20.04.2024, 15:46 ✶
Kiedy nazwała go durniem, zaczął śmiać się pod nosem. Chciał udawać, że coś mu się stało, jednak Olivia była na to za bystra. Daj więc sobie spokój. Przytulił ją do siebie i zmarszczył brwi, kiedy poczuł, że lekko drżała. Przecież nic się nie stało. Dla Isaac'a cała ta sytuacja była zabawna. Zazwyczaj chłopcy robili głupsze rzeczy i znajdowali się w gorszych opałach. Obślizgłe glony były więc dla niego niczym splunięcie!
-Hej? Jest Ci zimno? Co się dzieje?- Zapytał już nie tak wesoło, i również ją przytulił. Trochę zabrakło mu tchu, ponieważ dziewczyna miała sporo pary w rękach.
-Stalowy uścisk panny Olivii. - Mruknął, gładząc ją po włosach.- Nie wiem, co to było. Jakieś wściekłe glony, które chciały zepsuć nam randkę. Ale jeśli nadal chcesz kamienie, to ich poszukam. Tylko tym razem wezmę ze sobą różdżkę. Chyba, że jednak wolisz zjeść, to wysuszmy się i chodźmy do Hogsmeade. - Czekając na decyzję, nie mógł się powstrzymać i pogładził dziewczynę po boku, lekko ją łaskocząc.
- W sumie to spróbowałbym jeszcze raz. Tylko że kawałek dalej od tych glonów. Co ty na to, hm? - Troche uparł się na te kamienie. Naprawdę chciał je dla niej znaleźć. Będzie też musiał przejść się do biblioteki, żeby przypomnieć sobie co to mogło być. Na pewno kiedyś się o tym uczyli. Nie lubił nie wiedzieć!
-Hej? Jest Ci zimno? Co się dzieje?- Zapytał już nie tak wesoło, i również ją przytulił. Trochę zabrakło mu tchu, ponieważ dziewczyna miała sporo pary w rękach.
-Stalowy uścisk panny Olivii. - Mruknął, gładząc ją po włosach.- Nie wiem, co to było. Jakieś wściekłe glony, które chciały zepsuć nam randkę. Ale jeśli nadal chcesz kamienie, to ich poszukam. Tylko tym razem wezmę ze sobą różdżkę. Chyba, że jednak wolisz zjeść, to wysuszmy się i chodźmy do Hogsmeade. - Czekając na decyzję, nie mógł się powstrzymać i pogładził dziewczynę po boku, lekko ją łaskocząc.
- W sumie to spróbowałbym jeszcze raz. Tylko że kawałek dalej od tych glonów. Co ty na to, hm? - Troche uparł się na te kamienie. Naprawdę chciał je dla niej znaleźć. Będzie też musiał przejść się do biblioteki, żeby przypomnieć sobie co to mogło być. Na pewno kiedyś się o tym uczyli. Nie lubił nie wiedzieć!