• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Aleja horyzontalna v
« Wstecz 1 … 5 6 7 8 9 … 11 Dalej »
[31/07/1972] One steamy date for two, please || Erik & Vakel

[31/07/1972] One steamy date for two, please || Erik & Vakel
god (self-diagnosed)
If we swallow all the friends we have,
who will be there to blame
for things we've done

when the worlds collapse?
wiek
41
sława
VII
krew
czysta
genetyka
jasnowidz
zawód
celebryta, widzący, twórca
Celebryta; Jedno z najbardziej znanych nazwisk Londynu. Nosi się w drogich ubraniach w gwieździste wzory, a jego ulubiony kolor to niebieski (najczęściej w ciemnych tonach, przeszywany złotą lub srebrną, błyszczącą nicią). Jest bardzo wysoki, ma ponad 180 centymetrów wzrostu i jest przy tym bardzo chudy, wręcz wychudzony. Zawsze przepięknie pachnie - nie wychodzi z domu bez spryskania się drogimi, męskimi pachnidłami. Czaruje słowem - wie jak mówić, aby docierać do ludzi.

Vakel Dolohov
#8
22.04.2024, 15:29  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 22.04.2024, 15:29 przez Vakel Dolohov.)  
Zgadnij. Dolohov uniósł w górę jedną z brwi i spojrzał na Longbottoma z uśmiechem, ale ewidentnie kryjącym pod sobą jakąś myśl, której nie zechciał mu przekazać. Erik odczytał go zadziwiająco dobrze. Istniało wiele powodów, przez które ktoś jego pokroju wybrał życie jak księżniczka na wieży, ale krótki lont, jak to określił w swoich myślach jego rozmówca, należał do jednego z głównych. Wyidealizowana persona, jaką stworzył i wypielęgnował lata temu była jego tarczą. Społeczeństwo znało go jako wesołego, oczytanego wróżbitę z okładek gazet. Jakby im teraz jakiś naukowiec opowiedział jak to jest znać Dolohova z bliska: tego irytującego skurwysyna wyciągającego z ich artykułów nawet najdrobniejsze niedociągnięcia, tego wiecznie paplającego, irytującego człowieka, co pozjadał wszystkie rozumy i na konferencjach zdarzało im się chować przed nim w łazience, żeby uniknąć ośmieszenia... nawet gdyby ktoś w to uwierzył, musiałby przecież doczepić to do opinii dziesiątek tysięcy fanów mających go za wizjonera ratującego życia, dobrego ojca i męża, ponadczasowego geniusza dzielącego się swoimi dokonaniami tak otwarcie, jak to tylko potrafił Vasilij Dolohov.

Z tej wieży tak łatwo było zepchnąć innych ludzi. Zdyskredytować ich osiągnięcia. Zniszczyć ich, kiedy posunęli się o jeden krok za daleko i sprawili, że osoba ją zamieszkująca poczuła się zagrożona. A jeżeli runie - runie razem z nim - a spod tej sterty gruzów nie wydostanie się nawet sam Bóg.

Wszystko albo nic.

- Kryje się. - Odpowiedział po chwili ciszy, po spokojnym odsłuchaniu przydługiego pytania. - Pytasz mnie, czy za tą energią nie kryje się świadomość, a powinieneś zadać pytanie: czym ona jest, może to naprowadziłoby cię na to czym właściwie są wizje dostrzegane przez Widzących. Magia to emocje. Nie podejmiesz się wykształtowania spokojnej wody w gniewie, nie zniszczysz czyjegoś dobytku, znajdując się w głębokiej melancholii. - Ale jeżeli ktoś był niedomyślny, tak czy siak nie zrozumiałby, o co mu chodzi, prawda? Normalnie puściłby temat już teraz, pozwoliłby ten myśli zagnieździć się w umyśle Longbottoma i zakiełkować - to dlaczego tego nie zrobił, tylko puścił lejce i dał wydostać się spomiędzy ust kolejnym słowom - na to odpowiedź dało się znaleźć chyba tylko w jego dziecinnej tendencji do zalewania rozmówców słowotokiem. - Gdybym miał przewidzieć, że będziesz miał podbite oko - czyli dokładnie to, co przewidział przed sabatem - nie przewidziałbym kamienia lecącego w twoim kierunku, bo kamień nic nie czuje. Ale poczułbym czyjś gniew, twój ból, podsycający narastającą w środku irytację, usłyszałbym świst śmierdzącego dymem zaklęcia rzuconego w wyniku wewnętrznej potyczki z własną moralnością.

Dmuchnął w grzywkę, w charakterystyczny dla siebie sposób. Nic to nie dało, była zbyt wilgotna i ostatecznie i tak musiał poprawić ją ręką. Komentowanie swoich ciągot do bycia czyimś bogiem postanowił pozostawić swoim wyznawcom.

- Wybrałeś świadomie zawód, w którym ciężko o inną ścieżkę kariery - zauważył. Nie zamierzał się jednak na ten temat rozgadywać, uznając ten wątek za nudny. I to też nawiązywało do odpowiedzi, jakie miał na kolejne jego pytanie. - Nie - odpowiedział - tylko ci ciekawi.

Rano.

Czyli nikt wcześniej nie stworzył precyzyjnie jego portretu.

- Zdziwiłbyś się pewnie, z czego wróżono, zanim udało nam się zakrzywiać światło w szklanych kulach, ale daruję ci powtórkę ze szkolnych lekcji wróżbiarstwa... - Sam zresztą zauważył, że okoliczności temu nie sprzyjały. Cmoknął z dezaprobatą, kiedy zarzucono mu nieradzenie sobie z czymś. No bo przecież radził sobie najlepiej na świecie. - Jeżeli te rzeczy cię ciekawią, możesz zawsze odwiedzić Horyzontalną. Opracowałem - powiedział to słowo tak, jakby był z tego bardzo dumny - metody szacowania dokładnej godziny narodzin dziesięć lat temu. Lubię wierzyć gwiazdom - przyznał, papugując go w przechyleniu głowy w bok - ale dłonie... od zawsze uważałem, że na ich podstawie można wmówić człowiekowi cokolwiek.

@Erik Longbottom


with all due respect, which is none
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Erik Longbottom (5165), Vakel Dolohov (4577)




Wiadomości w tym wątku
[31/07/1972] One steamy date for two, please || Erik & Vakel - przez Erik Longbottom - 20.02.2024, 15:56
RE: [31/07/1972] One steamy date for two, please || Erik & Vakel - przez Vakel Dolohov - 25.02.2024, 09:09
RE: [31/07/1972] One steamy date for two, please || Erik & Vakel - przez Erik Longbottom - 25.02.2024, 22:09
RE: [31/07/1972] One steamy date for two, please || Erik & Vakel - przez Vakel Dolohov - 16.03.2024, 17:46
RE: [31/07/1972] One steamy date for two, please || Erik & Vakel - przez Erik Longbottom - 25.03.2024, 19:45
RE: [31/07/1972] One steamy date for two, please || Erik & Vakel - przez Vakel Dolohov - 09.04.2024, 15:32
RE: [31/07/1972] One steamy date for two, please || Erik & Vakel - przez Erik Longbottom - 14.04.2024, 00:07
RE: [31/07/1972] One steamy date for two, please || Erik & Vakel - przez Vakel Dolohov - 22.04.2024, 15:29
RE: [31/07/1972] One steamy date for two, please || Erik & Vakel - przez Erik Longbottom - 25.04.2024, 00:53
RE: [31/07/1972] One steamy date for two, please || Erik & Vakel - przez Vakel Dolohov - 28.04.2024, 13:13
RE: [31/07/1972] One steamy date for two, please || Erik & Vakel - przez Erik Longbottom - 08.05.2024, 23:40
RE: [31/07/1972] One steamy date for two, please || Erik & Vakel - przez Vakel Dolohov - 22.05.2024, 00:43
RE: [31/07/1972] One steamy date for two, please || Erik & Vakel - przez Erik Longbottom - 23.05.2024, 21:34
RE: [31/07/1972] One steamy date for two, please || Erik & Vakel - przez Vakel Dolohov - 11.07.2024, 17:06

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa