22.04.2024, 19:29 ✶
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 22.04.2024, 19:33 przez Anastasia Dolohov-Burke.)
Londyn, 16 lipca 1972
Drogi Bobbie,
Rozumiem, że masz wiele obowiązków, ale, jako kobieta i jako matka, muszę wyrazić swoje ubolewanie Twoimi metodami wychowawczymi.
Nie sądzisz, że jako ojciec powinieneś wcześniej odbyć z córką odpowiednią rozmowę o tych sprawach? Uświadomić Sophie, jak działa ten świat? Że jak łamać prawo, to z głową? Że jak kraść, to miliony?
Dziewczyna będzie to miała w kartotece przez najbliższych kilka lat. Mam nadzieję, że w tym czasie nie zostanie Ministrą Magii, bo wtedy ktoś niechybnie wygrzebie na nią te brudy, i poświęci im cały rozdział w jej biografii.
Wynajmij dziewczynie jakąś niańkę. Nie macie wystarczająco dużo problemów ze sprawą Juliusa Mulcibera?
Prześlij mi wcześniej kopię Waszego oświadczenia, zerknę w wolnym czasie. Wydeleguję do Was kompetentną osobę, która zajmie się całą tą sprawą z odpowiednią dozą taktu.
Anastazja Dolohov-Burke
Please don't go
I'll eat you whole
I'll eat you whole