• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Bliskie Okolice Londynu v
« Wstecz 1 2 3 Dalej »
[11 kwietnia 1972] Sobie wiosłujesz, czy mi? | Posiadłość Flintów | Fergus & Castiel

[11 kwietnia 1972] Sobie wiosłujesz, czy mi? | Posiadłość Flintów | Fergus & Castiel
"Toby"
There's a starman waiting in the sky
He'd like to come and meet us
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Fergus jest dość wysoki, bo mierzy metr osiemdziesiąt wzrostu, a do tego dość chudy. Patrząc na niego, ma się wrażenie, że może się złamać na pół. Ma długie, wiecznie rozczochrane włosy, które związuje, kiedy musi się skupić lub nad czymś pracuje i brązowe oczy w odcieniu czekolady. Zazwyczaj jest dosyć nerwowy i intensywnie gestykuluje, kiedy mówi. Jest leworęczny.

Fergus Ollivander
#39
19.12.2022, 19:14  ✶  
Może tak właśnie miało być? Gdyby Fergus miał coś do powiedzenia, stwierdziłby, że to czysty przypadek. Nie było odpowiedniej koniunkcji gwiazd, fusów z zielonej herbaty, czy szklanych kul, które potrafiłyby przewidzieć, że właśnie tak się zadzieje. Nie wierzył w te brednie wciskane w horoskopach i na lekcjach wróżbiarstwa, a mimo to… Czy aby na pewno było to losowe zdarzenie? Szansa jedna na milion, że nie zostanie utopiony albo potraktowany zaklęciem niewybaczalny po swoim bezmyślnym wybryku. Może powinien wziąć udział w jakiejś loterii, skoro posiadał taki dar szczęścia? Albo bardziej przeczucie, że jakimś sposobem będzie dobrze. Bo było dobrze: na tyle, na ile dało się tak stwierdzić pod płaszczem paniki i ogólnego niezrozumienia wobec tego, co się z nimi działo. Jeśli odciąć się od wątpliwości, lęku przed reakcją najbliższych i przede wszystkim strachu przed tym, co w rzeczywistości myśli ten drugi… było wspaniale.
Upijał się tą bliskością, zatracając w dotyku i uczuciu ciepła, jakie wywoływał. Każde najdelikatniejsze muśnięcie było jak iskra wyzwalająca coraz większe pragnienie przyjemności. Nie uwierzyłby, że można się tak przy kimś poczuć, gdyby sam tego teraz nie doznawał. Tej ekscytacji z poznawania drugiego człowieka za pomocą smaku i dotyku – zmysłów, których nie chciał już dzielić z nikim innym poza Castielem. Ciekawość tego, jak daleko może zajść rosła w nim, aż w końcu natrafiła na barierę. Przesadził, pozwolił sobie na zbyt wiele, zapominając o tym, że powinien się bać. Przy nim wszystko wydawało się Fergusowi takie proste i możliwe do zrealizowania, o ile zapominało się o tym, że istniało coś więcej poza tą bańką, którą wokół siebie stworzyli. Ale w końcu musiała pęknąć. I wszystko uleciało wraz z pewnością co do tego, czy w ogóle powinien był cokolwiek zaczynać. Czuł się, jak gdyby ktoś wyłączył stoper, odbierając mu tę krótką chwilę poczucia bliskości i zrozumienia. Mimo że nie pojmował zupełnie nic w kwestii swoich własnych uczuć. Ani tym bardziej uczuć Castiela. To tak, jakby ten pierwszy pocałunek odblokował jakieś drzwi, po których przekroczeniu nie można się było cofnąć.
Patrzenie na Castiela w takim stanie, trzęsącego się i przerażonego, łamało mu serce. Ta jedna myśl, że to wszystko było jego winą, wychodziła na pierwszy plan, niepokojąc każdą komórkę jego ciała. Nawet nie wiedział, że sam drży z miliona powodów naraz: pożądania, strachu i zimna. Świadomość tego ostatniego dopiero teraz do niego docierało, gdy pozbawiony dotyku ciepłych dłoni poczuł lodowaty wiatr na plecach. Był kwiecień, mrok, a zmęczenie dawało się we znaki, tylko wzmagając nieprzyjemne dreszcze. Gdyby nie bliskość Castiela, pewnie już teraz zacząłby panikować. Nie mógł sobie jednak na to pozwolić, bo jego własny lęk tylko wzmógłby strach drugiego mężczyzny. Stabilność i rozsądek nie były jego domeną, nawet jeśli chodziło jedynie o spokój ducha. Musiał być jednak silny. Dla niego.
Delektował się ostatnimi chwilami dotyku i ciepła, którym emanowało ciało Flinta. Wystarczyło, że oparł się o jego ramię. To jak zapewnienie o tym, że nie miał do Fergusa żadnych pretensji, ani tym bardziej nie był na niego wściekły czy nim zawiedziony. Miał dziwne wrażenie, że blondyn raczej rozczarował się samym sobą, co sprawiało, że jego wnętrzności skręcały z obrzydzenia, że swoim zachowaniem mógł wyzwolić w nim taką myśl.
- Castiel, za co ty mnie właściwie przepraszasz? – zapytał, bardziej zdziwiony tym, jak bardzo te słowa go oburzyły, niż faktem, że w ogóle padły. Sam przecież już go dzisiaj przepraszał, mimo że wcale nie żałował. Po prostu czuł, że to było konieczne. Może on też tego potrzebował? Nie tyle wytłumaczyć się przed Fergusem, co przed samym sobą.
- Myślę, że cieszyliby się bardziej, gdybyś mnie teraz zamordował – zaśmiał się sztywno, nie do końca wiedząc, kim mieliby być ci mistyczni „oni”. Jego rodziną? Przyjaciółmi? Obcymi ludźmi? W każdym razie kimś, kogo opinia się dla niego liczyła. Ollivander sam nie wiedział, jak miałby się przed kimkolwiek tłumaczyć. Pewnie w ogóle by odpuścił, udając, że to nie ma żadnego znaczenia. Liczyło się tylko to, co mógłby mu powiedzieć Castiel. A tak bardzo się bał, że odejście stąd miało oznaczać koniec. Że jedyna szansa na to, by czuł się w pełni szczęśliwy, uciekała mu między palcami niczym woda, która była powodem tego wszystkiego.
- Pytasz, czy w porządku, że stąd idziemy? – zastanawiał się na głos, odwzajemniając jego spojrzenie. – Czy w porządku w ogóle?
Nic nie było w porządku, nie chciał wracać do miejsca, gdzie musiałby udawać, że do niczego nie doszło. Nie chciał pozwolić Castielowi odejść, bo to oznaczałoby walkę z ciągłym strachem, że to miało znaczenie wyłącznie dla Fergusa. A świadomość tego, że był dla kogoś jedynie odskocznią od codzienności zdawała się być najgorszym bólem.
Przesunął rękę, splatając razem ich palce i ściskając dłoń Castiela w celu zapewnienia, że może jednak było w porządku. Dopóki siedzieli w tym razem.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Castiel Flint (14147), Fergus Ollivander (15721)




Wiadomości w tym wątku
[11 kwietnia 1972] Sobie wiosłujesz, czy mi? | Posiadłość Flintów | Fergus & Castiel - przez Fergus Ollivander - 06.12.2022, 18:18
RE: [kwiecień 1972] Sobie wiosłujesz, czy mi? | Posiadłość Flintów | Fergus & Castiel - przez Castiel Flint - 06.12.2022, 19:27
RE: [kwiecień 1972] Sobie wiosłujesz, czy mi? | Posiadłość Flintów | Fergus & Castiel - przez Fergus Ollivander - 06.12.2022, 19:54
RE: [kwiecień 1972] Sobie wiosłujesz, czy mi? | Posiadłość Flintów | Fergus & Castiel - przez Castiel Flint - 06.12.2022, 20:18
RE: [kwiecień 1972] Sobie wiosłujesz, czy mi? | Posiadłość Flintów | Fergus & Castiel - przez Fergus Ollivander - 07.12.2022, 17:35
RE: [kwiecień 1972] Sobie wiosłujesz, czy mi? | Posiadłość Flintów | Fergus & Castiel - przez Castiel Flint - 07.12.2022, 17:57
RE: [kwiecień 1972] Sobie wiosłujesz, czy mi? | Posiadłość Flintów | Fergus & Castiel - przez Fergus Ollivander - 08.12.2022, 15:45
RE: [kwiecień 1972] Sobie wiosłujesz, czy mi? | Posiadłość Flintów | Fergus & Castiel - przez Castiel Flint - 08.12.2022, 20:41
RE: [kwiecień 1972] Sobie wiosłujesz, czy mi? | Posiadłość Flintów | Fergus & Castiel - przez Fergus Ollivander - 08.12.2022, 21:49
RE: [kwiecień 1972] Sobie wiosłujesz, czy mi? | Posiadłość Flintów | Fergus & Castiel - przez Castiel Flint - 08.12.2022, 22:59
RE: [kwiecień 1972] Sobie wiosłujesz, czy mi? | Posiadłość Flintów | Fergus & Castiel - przez Fergus Ollivander - 09.12.2022, 17:28
RE: [kwiecień 1972] Sobie wiosłujesz, czy mi? | Posiadłość Flintów | Fergus & Castiel - przez Castiel Flint - 09.12.2022, 17:50
RE: [kwiecień 1972] Sobie wiosłujesz, czy mi? | Posiadłość Flintów | Fergus & Castiel - przez Fergus Ollivander - 09.12.2022, 18:49
RE: [kwiecień 1972] Sobie wiosłujesz, czy mi? | Posiadłość Flintów | Fergus & Castiel - przez Castiel Flint - 12.12.2022, 22:57
RE: [kwiecień 1972] Sobie wiosłujesz, czy mi? | Posiadłość Flintów | Fergus & Castiel - przez Fergus Ollivander - 14.12.2022, 11:32
RE: [kwiecień 1972] Sobie wiosłujesz, czy mi? | Posiadłość Flintów | Fergus & Castiel - przez Castiel Flint - 14.12.2022, 13:58
RE: [kwiecień 1972] Sobie wiosłujesz, czy mi? | Posiadłość Flintów | Fergus & Castiel - przez Fergus Ollivander - 14.12.2022, 23:57
RE: [kwiecień 1972] Sobie wiosłujesz, czy mi? | Posiadłość Flintów | Fergus & Castiel - przez Castiel Flint - 15.12.2022, 10:20
RE: [kwiecień 1972] Sobie wiosłujesz, czy mi? | Posiadłość Flintów | Fergus & Castiel - przez Fergus Ollivander - 16.12.2022, 13:21
RE: [kwiecień 1972] Sobie wiosłujesz, czy mi? | Posiadłość Flintów | Fergus & Castiel - przez Castiel Flint - 16.12.2022, 14:08
RE: [kwiecień 1972] Sobie wiosłujesz, czy mi? | Posiadłość Flintów | Fergus & Castiel - przez Fergus Ollivander - 16.12.2022, 15:22
RE: [kwiecień 1972] Sobie wiosłujesz, czy mi? | Posiadłość Flintów | Fergus & Castiel - przez Castiel Flint - 16.12.2022, 16:12
RE: [kwiecień 1972] Sobie wiosłujesz, czy mi? | Posiadłość Flintów | Fergus & Castiel - przez Fergus Ollivander - 16.12.2022, 20:05
RE: [kwiecień 1972] Sobie wiosłujesz, czy mi? | Posiadłość Flintów | Fergus & Castiel - przez Castiel Flint - 16.12.2022, 20:53
RE: [kwiecień 1972] Sobie wiosłujesz, czy mi? | Posiadłość Flintów | Fergus & Castiel - przez Fergus Ollivander - 16.12.2022, 21:40
RE: [kwiecień 1972] Sobie wiosłujesz, czy mi? | Posiadłość Flintów | Fergus & Castiel - przez Castiel Flint - 16.12.2022, 22:22
RE: [kwiecień 1972] Sobie wiosłujesz, czy mi? | Posiadłość Flintów | Fergus & Castiel - przez Fergus Ollivander - 17.12.2022, 00:06
RE: [kwiecień 1972] Sobie wiosłujesz, czy mi? | Posiadłość Flintów | Fergus & Castiel - przez Castiel Flint - 17.12.2022, 10:56
RE: [kwiecień 1972] Sobie wiosłujesz, czy mi? | Posiadłość Flintów | Fergus & Castiel - przez Fergus Ollivander - 17.12.2022, 11:33
RE: [kwiecień 1972] Sobie wiosłujesz, czy mi? | Posiadłość Flintów | Fergus & Castiel - przez Castiel Flint - 17.12.2022, 12:03
RE: [kwiecień 1972] Sobie wiosłujesz, czy mi? | Posiadłość Flintów | Fergus & Castiel - przez Fergus Ollivander - 17.12.2022, 14:48
RE: [kwiecień 1972] Sobie wiosłujesz, czy mi? | Posiadłość Flintów | Fergus & Castiel - przez Castiel Flint - 17.12.2022, 20:33
RE: [kwiecień 1972] Sobie wiosłujesz, czy mi? | Posiadłość Flintów | Fergus & Castiel - przez Fergus Ollivander - 17.12.2022, 21:33
RE: [kwiecień 1972] Sobie wiosłujesz, czy mi? | Posiadłość Flintów | Fergus & Castiel - przez Castiel Flint - 18.12.2022, 00:55
RE: [kwiecień 1972] Sobie wiosłujesz, czy mi? | Posiadłość Flintów | Fergus & Castiel - przez Fergus Ollivander - 18.12.2022, 18:28
RE: [kwiecień 1972] Sobie wiosłujesz, czy mi? | Posiadłość Flintów | Fergus & Castiel - przez Castiel Flint - 18.12.2022, 20:08
RE: [kwiecień 1972] Sobie wiosłujesz, czy mi? | Posiadłość Flintów | Fergus & Castiel - przez Fergus Ollivander - 18.12.2022, 21:53
RE: [kwiecień 1972] Sobie wiosłujesz, czy mi? | Posiadłość Flintów | Fergus & Castiel - przez Castiel Flint - 18.12.2022, 22:43
RE: [kwiecień 1972] Sobie wiosłujesz, czy mi? | Posiadłość Flintów | Fergus & Castiel - przez Fergus Ollivander - 19.12.2022, 19:14
RE: [kwiecień 1972] Sobie wiosłujesz, czy mi? | Posiadłość Flintów | Fergus & Castiel - przez Castiel Flint - 19.12.2022, 23:11
RE: [kwiecień 1972] Sobie wiosłujesz, czy mi? | Posiadłość Flintów | Fergus & Castiel - przez Fergus Ollivander - 20.12.2022, 14:57

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa