• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Czarodzieje Kroniki Przyjęci do gry v
« Wstecz 1 … 4 5 6 7 8 Dalej »
Fergus Ollivander

Fergus Ollivander
Czarodziejska legenda
Wilderness is not a luxury but a necessity of the human spirit.
wiek
sława
—
krew
—
genetyka
—
zawód
Czarodzieje dążą do zatarcia granicy pomiędzy jaźnią i resztą natury, wchodząc tym samym na wyższe poziomy świadomości. Część z nich korzysta do tego z grzybów, a część przeżywa głębokie poczucie spokoju i połączenia podczas religijnych obrzędów i rytuałów. Ostatecznie jednak ciężko opisać najgłębsze wewnętrzne doświadczenia i uznaje się, że każdy z czarodziejów odczuwa je na swój sposób. Zjawisko to nazywane jest eutierrią.

Eutierria
#1
14.11.2022, 19:48  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 17.11.2022, 06:31 przez Fergus Ollivander.)  

Fergus Geraint Ollivander

Urodzenie: 6 XI 1946 roku | Skorpion | 1 - Pionier
Stan cywilny: Kawaler
Krew: Półkrwi
Pochodzenie: Urodził się i wychował w Londynie, większość dzieciństwa spędzając na Pokątnej, gdzie mieści się rodzinny sklep z różdżkami i gdzie spotykała się cała rodzina Ollivanderów, by rozplanować prace. Ojciec Fergusa wraz z wujami całkowicie poświęcił się rzemiosłu, nawet nie biorąc pod uwagę możliwości podjęcia się innego zajęcia i tłumacząc to wielowiekową tradycją związaną z ich nazwiskiem. Matka pozostawała w cieniu głowy rodziny i zajmowała się domem oraz dziećmi, od czasu do czasu pomagając również w sklepie, gdy zachodziła taka potrzeba.
Kształtowanie: ◉◉◉○○
Rozproszenie: ◉○○○○
Transmutacja: ◉○○○○
Zauroczenie: ◉○○○○
Nekromancja: ○○○○○
Translokacja: ◉○○○○
Percepcja: ◉◉○○○
Aktywność fizyczna: ○○○○○
Charyzma: ◉○○○○
Rzemiosło: ◉◉◉◉○
Wiedza przyrodnicza: ◉◉○○○
Wiedza o świecie: ◉◉◉○○
Poziom spaczenia: II
Różdżka: Włókno ze smoczego serca | 12 cali | Mahoń | sztywna
Zwierzę totemiczne: Łasica
Aura: Pomarańczowa, wpadająca lekko w żółć
O zdolnościach: Fergus w latach szkolnych poświęcał wiele uwagi historii magii i magicznym artefaktom, dzięki czemu ma na ich temat sporą wiedzę. Praca w sklepie Ollivanderów rozwinęła u niego zdolności rzeźbiarstwa, ale także pozwoliła rozwinąć się w dziedzinach przyrodniczych, ponieważ musi posiadać informacje na temat drzew i magicznych zwierząt. Ma też całkiem zwinne ręce, co pozwala mu na niezauważalne wydobywanie przedmiotów z kieszeni ich właścicieli.
Snycerze: Wytrzymałość wszystkich przedmiotów drewnianych tworzonych przez Ollivanderów jest zwiększona o 1.
Niewidzialność: Fergus potrafi wmieszać się w tłum, zwłaszcza gdy musi to wykorzystać dla swojej własnej korzyści. Dla innych ludzi jest tylko kolejnym spośród wielu Ollivanderów, a poza Pokątną nie wiążą go nawet ze sklepem. Zwykły chłopak nie zwracający na siebie niczyjej uwagi.
Sztuki plastyczne (I): Po latach doświadczenia i kryciu się z tym, że próbuje stworzyć swoje własne różdżki, Ollivander całkiem dobrze radzi sobie z rzeźbieniem w drewnie. Potrafi wyryć w nim nawet drobne, misterne wzory, a umiejętność tą wykorzystuje nie tylko do tworzenia magicznych artefaktów, ale i dla własnej rozrywki.
Renowacja (II): Fergus potrafi także naprawić różdżkę, która jest odrobinę uszkodzona. Są chwile, kiedy nie ma sensu walczyć z danym przedmiotem, gdy rdzeń prawie całkowicie wypadł, ale drobne uszkodzenia czy złamania są możliwe do poprawy, choć ich koszt wynosi czasem więcej, niż nowego artefaktu.
Kłamstwo (I): Jedno małe kłamstwo sprawia, że możesz zabrnąć w niestworzone historie i to też zdarza się Fergusowi. Zaczęło się od szukania wymówek, dlaczego znów został przyłapany na łamaniu szkolnego regulaminu, aż przeszło w próby tłumaczenia, dlaczego po raz kolejny nie doprowadził zlecenia do końca, mając zupełnie gdzieś rodzinny biznes. Niekiedy kłamstwa te są tak blisko prawdy, że Ollivander sam zaczyna w nie wierzyć. Rzeczywistość miesza mu się z mitem.
Historia Magii (I): W latach szkolnych Fergus wiązał swoją przyszłość z pracą naukową związaną z magicznymi artefaktami, ewentualnie łamaniem klątw rzuconych na owe przedmioty. Sporą część swojego wolnego czasu spędzał w bibliotece, przynajmniej do momentu, aż podpadł bibliotekarzowi, próbując zakraść się do Działu Ksiąg Zakazanych, by zaspokoić swoją ciekawość na temat przedmiotu, o którym znalazł wzmiankę w ogólnodostępnym dziale, ale nic poza nazwą nie było rozwinięte. Z dowiedzeniem się czegoś więcej musiał poczekać do ukończenia szkoły, ale i tak dostęp do bardziej szczegółowych tytułów jest utrudniony. Biorąc pod uwagę to, że musiał zrezygnować ze swoich planów na karierę, dalsze zdobywanie wiedzy na interesujące go tematy jest bardziej hobby niż pracą.
Złodziejstwo (I): Jest kleptomanem, a co za tym idzie, ma śliskie ręce i ogromną potrzebę zdobywania coraz to nowszych przedmiotów, których w rzeczywistości wcale nie potrzebuje. Przypadłość ta jednak pozwoliła mu rozwinąć umiejętność zakradania się i niepozornego przeszukiwania kieszeni obcych ludzi, zwłaszcza w tłumie na Pokątnej. Do tej pory zdarzyło mu się zostać nakrytym tylko raz, co skłoniło go do zachowania jeszcze większej uwagi podczas obrabiania przechodniów. Czasem nawet uda mu się zdobyć coś cennego i gdyby tylko nie zapominał o posiadanym przedmiocie zaraz po tym, jak wepchnie go do szafy, pewnie całkiem nieźle by się wzbogacił.
Toksyczni rodzice (II): Fergus nigdy nie dogadywał się ze swoim ojcem, który z góry ustalił przyszłość swojego syna i związał ją z różdżkarstwem. Chłopak jednak zbyt mocno obawiał się odcięcia od rodziny i funduszy na życie, by zbuntować się przeciwko niemu i podjąć swoje własne decyzje. Utknął tym samym w sklepie na Pokątnej, ucząc się fachu i będąc pomagierem starego Ollivandera, który wyładowuje na nim swoje frustracje za nieudolność potomka i jego niechęć wobec tradycji.
Kleptoman (I): Szafa w jego pokoju jest trochę jak gniazdo sroki, która musi zdobyć wszystko, co się błyszczy. Sam nawet nie pamięta, co tam trzyma i dlaczego właściwie to wziął. Koledzy przestali mu pożyczać swoją własność, bo nigdy jej nie oddawał. Kiedy już sobie coś upatrzy, jego umysł nie odpuści, dopóki tego nie zdobędzie, nawet jeśli to tylko jakiś niepozorny składnik eliksiru. Najbardziej upodobał sobie zapalniczki, wiążąc to ze swoim nałogiem i kiedyś - brzydko mówiąc - rąbnął złotą pamiątkę jakiejś bogatej czarownicy, co wpędziło go w spore kłopoty, ponieważ kobieta się zorientowała. Przez to też potrzebował pieniędzy, by załagodzić sytuację z wiedźmą, ale zaostrzyło to tylko jego konflikt z ojcem.
Porywczy (I): Nie potrafi ugryźć się w język, zanim coś powie, co sprawiło mu już niemało kłopotów, zwłaszcza w towarzystwie ważnych ludzi. Kieruje się instynktem i chęcią zaspokojenia ciekawości, nie zważając na to, że nie powinien. Porywa się z motyką na słońce, starając się udowodnić innym, że ma rację, chociaż się myli, a o wszelkich konsekwencjach myśli jak o nieodzownym elemencie jego poczynań. Kiedyś ojciec kazał mu zdobyć włos testrala na specjalne zamówienie klienta, na co ten mu palnął, że najpierw powinien się zabić na jego oczach, żeby mógł zobaczyć to zwierzę. Po tym polerował setki różdżek w magazynie przez kolejny miesiąc. Ma słomiany zapał do większości spraw, a wszelkie niepowodzenia sprawiają, że od razu się irytuje, przeklinając i rzucając przedmiotami. Nierzadko doszło już do zniszczenia czegoś, na czym mu zależało tylko dlatego, ze był zbyt porywczy.
Drobny lęk (I): Panicznie boi się węży, nawet tych na ilustracjach i ruchomych zdjęciach. Nie ma pojęcia, skąd właściwie wziął się ten strach i ma wrażenie, że po prostu wyparł jakieś okropne wspomnienie, przez które jego organizm reaguje negatywnie na te gady. Wstręt jest na tyle silny, że zdarzyło mu się zwymiotować na lekcji eliksirów, kiedy musiał pokroić język żmii podczas tworzenia mikstury.
Uzależnienie (I): Im więcej czasu spędza ze swoim ojcem, tym więcej pali, próbując tym odreagować stres. Uzależnił się do tego stopnia, że reaguje agresją, gdy nie ma dostępu do papierosów, a wszelkie sugestie na temat rzucenia używki sprawiają, że strzela z oczu sztyletami. Zapach tytoniu stał się jednym z charakterystycznych dla jego osoby.
Edukacja: Hogwart, Ravenclaw. Fergus od jedenastego roku życia uczęszczał do brytyjskiej szkoły magii, gdzie został przydzielony do domu Roweny Ravenclaw, przez co też nie wyróżnił się na tle swojej rodziny. Chociaż początkowo planował przejść przez lata edukacji bez żadnych problemów, stał się ofiarą własnej ambicji i wielokrotnie był przyłapywany na nieudolnych próbach zakradnięcia się do Działu Ksiąg Zakazanych, co skończyło się niemożliwością korzystania nawet z ogólnodostępnych zbiorów bez wcześniejszego uzgodnienia z bibliotekarzem, z jakich książek korzysta. Ostatecznie odpuścił, powracając do zachowania przystającemu uczniowi Hogwartu. Nie żeby w ogóle interesowały go niedostępne dziedziny magii - raczej działanie owych artefaktów, ich historia i chęć znalezienia rozwiązania, jak je dezaktywować. Wiązał swoją przyszłość z łamaniem klątw lub pracą naukową nad historią magii i w tym też kierunku starał się iść, ostatecznie jednak zderzając się z rzeczywistością i faktem, że rodzina widziała go w zupełnie innej roli.
Doświadczenie: Po ukończeniu Hogwartu dostał się na staż do Ministerstwa Magii, gdzie miał przyuczać się na klątwołamacza, jednak pod naciskiem ojca i przez potrzebę wsparcia finansowego zrezygnował po miesiącu, całkowicie poświęcając się rodzinnemu interesowi. Pod okiem doświadczonych Ollivanderów zyskał wiedzę na temat magicznych zwierząt wykorzystywanych jako rdzenie różdżek, a także rozpoznania większość gatunków drzew. Potrafi rzeźbić w drewnie nawet drobne, misterne elementy, chociaż przez większość czasu nie pozwala mu się wykorzystywać tej umiejętności. Chyba że nikt nie patrzy.
Aktualne miejsce pracy: Sklep Ollivanderów na Ulicy Pokątnej. Fergus jest głównie chłopcem na posyłki, mającym zdobywać rdzenie i drewno do wytwarzania różdżek. Brudna robota, na którą jego ojciec - jak tłumaczy - nie ma już siły, a której jego syn nienawidzi i pluje sobie w brodę, że nigdy nie potrafił się zbuntować. Gdy nie jest w terenie, Fergus porządkuje magazyn sklepu lub stoi za ladą w mniej wymagające dni, gdy nie ma zbyt wielu klientów. Nadal jest uważany za zbyt niedoświadczonego, by wykonać dobrą różdżkę, choć asystuje ojcu i wujom od ośmiu lat.
Rozpoznawalność: III - kojarzony głównie z tego, że pracuje na Pokątnej, chociaż inni czarodzieje prędzej zwrócą się do niego po nazwisku, niż zapamiętają jego imię. Ot, kolejny Ollivander, którego bez problemu można znaleźć w sklepie. Musi jednak utrzymywać kontakty handlowe z hodowcami, którzy współpracują z jego rodziną i dostarczają elementy niezbędne do stworzenia różdżek. W czasach szkolnych trzymał się też blisko z niektórymi osobami z domu i do dziś zdarza mu się czasami spotkać z nimi na mieście.

Wskazówki dla Mistrza Gry

» Z jednej strony Fergus nienawidzi wszystkiego, co związane z różdżkarstwem i jego ojcem, z drugiej przerost ambicji każe mu stawać się coraz lepszym w tym fachu, by mógł przerosnąć swoich "mistrzów". Starsi Ollivanderowie uważają, że wciąż jest zbyt młody i niedoświadczony, by w ogóle zająć się stworzeniem pełnowartościowej różdżki (pozwalają mu jedynie na naprawę tych zniszczonych), dlatego ukrywa się z tym, że mimo wszystko je tworzy, korzystając z surowców należących do ojca. Gdyby tylko się dowiedział, lub przypadkowo wydał na sprzedaż jedną z różdżek, myśląc, że to wytwór jego braci, konsekwencje nie byłyby zbyt dobre.
» Nie potrafi opowiedzieć się za żadną ze stron i sama myśl o tym, że musiałby to zrobić, wyczerpuje go. Już w latach szkolnych lubił mugolską muzykę, a z drugiej strony irytowało go, że musiał tłumaczyć najbardziej oczywiste sprawy kolegom z rodzin niemagicznych. Logika nakazywałaby mu uznać Śmierciożerców za tych radykalnych, ale przecież nie odmówi nikomu sprzedaży różdżki tylko dlatego, że mógłby nią zabić. Biznes to biznes, prawda?
» Mimo wszystko chciałby dojrzeć do tego, by w końcu odciąć się od swojej rodziny i jej wygórowanych wymagań.
» Chociaż sprawa z kradzieżą rodzinnej pamiątki została załatwiona polubownie, kolejne przyłapanie na tym przewinieniu może już skutkować konfliktem z prawem. Fergus wmawia sobie jednak, że aurorzy mają teraz ważniejsze sprawy na głowie, niż zajmowanie się sąsiedzkimi sprzeczkami.
» Jest raczej kiepski w większości dziedzin magii, stawiając bardziej na teorię, aniżeli praktykę.
Czarodziejska legenda
Wilderness is not a luxury but a necessity of the human spirit.
wiek
sława
—
krew
—
genetyka
—
zawód
Czarodzieje dążą do zatarcia granicy pomiędzy jaźnią i resztą natury, wchodząc tym samym na wyższe poziomy świadomości. Część z nich korzysta do tego z grzybów, a część przeżywa głębokie poczucie spokoju i połączenia podczas religijnych obrzędów i rytuałów. Ostatecznie jednak ciężko opisać najgłębsze wewnętrzne doświadczenia i uznaje się, że każdy z czarodziejów odczuwa je na swój sposób. Zjawisko to nazywane jest eutierrią.

Eutierria
#2
15.11.2022, 17:26  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 21.10.2023, 19:47 przez Morrigan.)  

skrytka bankowa

Łącznie zdobytychDo wykorzystania
PD PD
Bonusy
brak
Przedmioty
brak
Rozliczenia
ŹródłoZmiany w PD
17.11.22 - utworzenie karty postaci1000
17.11.22 - Początkowe wydatki-1000
26.11.22 - Przygoda się rozpoczęła10
19.12.22 - Order bułki kajzerki5
23.11.22 - Loteria fantowa na Ostarze10
09.01.23 - Na ratunek przyszła wiosna30
29.01.23 - Piszę, więc jestem30
16.02.23 - Nastał czas ciemności30
19.02.23 - Król bankietów30
03.03.23 - Suma przypadków - Niecna 125
19.04.23 - Marsz Praw Charłaków30
26.05.23 - Ogniska, wino i wianki30
21.10.23 - W ogniu widzieli koniec110

Sklep Ollivanderów

Ollivanderowie są znani z wytwarzania różdżek od 382 roku p.n.e., nic więc dziwnego, że umieścili swój sklep na najbardziej znanej ulicy w magicznej części Londynu. Sklep nie wyróżnia się spośród pozostałych kamienic na Pokątnej, nie posiada też wyjątkowo przyciągającej wzrok witryny i z zewnątrz bez problemu można spostrzec, co robią pracownicy. Większość sprzętu, tak jak i towar, są z drewna, więc Ollivanderowie wyjątkowo mocno obawiają się pożaru i przed tym właśnie się chronią. Miejsce jest raczej ciche, poza sezonem wakacyjnym prawie całkowicie opustoszałe. W promieniach słońca można dostrzec unoszące się drobiny kurzu.
Umiejscowienie: Ulica Pokątna
Poziom: I
Zabezpieczenia: -
Ulepszenia: -
Cechy: hałas, prestiż, patrole, mała przestrzeń
Czarodziejska legenda
Wilderness is not a luxury but a necessity of the human spirit.
wiek
sława
—
krew
—
genetyka
—
zawód
Czarodzieje dążą do zatarcia granicy pomiędzy jaźnią i resztą natury, wchodząc tym samym na wyższe poziomy świadomości. Część z nich korzysta do tego z grzybów, a część przeżywa głębokie poczucie spokoju i połączenia podczas religijnych obrzędów i rytuałów. Ostatecznie jednak ciężko opisać najgłębsze wewnętrzne doświadczenia i uznaje się, że każdy z czarodziejów odczuwa je na swój sposób. Zjawisko to nazywane jest eutierrią.

Eutierria
#3
17.11.2022, 10:54  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 23.08.2023, 20:10 przez Morrigan.)  

zebrane odznaki

Przygoda się rozpoczęła
Order Bułki Kajzerki
Na ratunek przyszła wiosna
Piszę, więc jestem
Nastał czas ciemności
Król bankietów
Marsz Praw Charłaków
Ogniska, wino i wianki
W ogniu widzieli koniec
"Toby"
There's a starman waiting in the sky
He'd like to come and meet us
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Fergus jest dość wysoki, bo mierzy metr osiemdziesiąt wzrostu, a do tego dość chudy. Patrząc na niego, ma się wrażenie, że może się złamać na pół. Ma długie, wiecznie rozczochrane włosy, które związuje, kiedy musi się skupić lub nad czymś pracuje i brązowe oczy w odcieniu czekolady. Zazwyczaj jest dosyć nerwowy i intensywnie gestykuluje, kiedy mówi. Jest leworęczny.

Fergus Ollivander
#4
17.11.2022, 10:55  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 11.01.2023, 18:55 przez Fergus Ollivander.)  

Fergus Ollivander


Patrzysz na niego i w pierwszej chwili widzisz bezmyślnego idiotę, który po raz kolejny wplątał się w coś, co zagraża jego życiu, dumie lub moralności. W rzeczywistości masz jednak przed sobą kłębek nerwów, który nie ma zielonego pojęcia, co zrobić ze swoim życie. Nie wie, po której stronie stanąć, bo nikt nigdy nie nauczył go podejmować decyzji: zawsze neutralny, nigdy się nie wychylaj. Jedyne, czego chce, to w końcu coś poczuć... że żyje, że wszystko będzie dobrze, że cały świat nie jest przeciwko niemu.
Nie waż się obrażać przy nim Davida Bowiego, bo zginiesz marnie.

Poznajmy się bliżej


♦ W lustrze Ain Eingarp widzę... siebie jako kogoś zupełnie innego, nie podlegającego rodzinie i aktualnym obowiązkom. Widzę wolną osobę, która poświęca się spełnieniu własnych pragnień, a nie oczekiwań ojca.
♦ Bogin przyjmuje przy mnie formę... tykającej szkatułki, która otwiera się i rzuca w moim kierunku, gdy zbyt długo się na nią zapatrzę - gdy sparaliżuje mnie strach.
♦ Amortencja pachnie mi... świeżą kawą, starymi książkami, morską bryzą i czymś korzennym.
♦ Moje ulubione zaklęcie to... Lumos, już od czasów szkolnych i czytania pod kołdrą.
♦ Mój patronus przyjmuje formę... łasicy. Podobno dobrze się skradają, a na dodatek są złośliwe.
♦ Wróżbiarstwo to dla mnie... sprawa wagi drugorzędnej i przyczyna grymasu na twarzy.
♦ Czarna magia? Cóż... była intrygująca, dopóki prawie mnie nie zabiła. Powtarzałem sobie, by nie tykać niczego bez znajomości przyczyn i skutków, ale własne zmysły mnie zawiodły.
♦ Za swoje największe osiągnięcie uważam... fakt, że mój ojciec nie oberwał jeszcze jakąś klątwą.
♦ Stoję po stronie... tego, kto może mi zaoferować lepsze warunki.
♦ Moje serce należy do... książek, papierosów i czarnej kawy. I Castiela, przede wszystkim Castiela.
"Toby"
There's a starman waiting in the sky
He'd like to come and meet us
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Fergus jest dość wysoki, bo mierzy metr osiemdziesiąt wzrostu, a do tego dość chudy. Patrząc na niego, ma się wrażenie, że może się złamać na pół. Ma długie, wiecznie rozczochrane włosy, które związuje, kiedy musi się skupić lub nad czymś pracuje i brązowe oczy w odcieniu czekolady. Zazwyczaj jest dosyć nerwowy i intensywnie gestykuluje, kiedy mówi. Jest leworęczny.

Fergus Ollivander
#5
04.01.2023, 18:39  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 04.01.2023, 18:45 przez Fergus Ollivander.)  

o przeszłości

Tutaj opisujesz przeszłość postaci. Możesz również umieścić tutaj link do wpisu ze spisem swoich retrospekcji oraz biografią.

Wiosna 1972

Opis kwartału oraz link do wpisu ze spisem sesji.
"Toby"
There's a starman waiting in the sky
He'd like to come and meet us
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Fergus jest dość wysoki, bo mierzy metr osiemdziesiąt wzrostu, a do tego dość chudy. Patrząc na niego, ma się wrażenie, że może się złamać na pół. Ma długie, wiecznie rozczochrane włosy, które związuje, kiedy musi się skupić lub nad czymś pracuje i brązowe oczy w odcieniu czekolady. Zazwyczaj jest dosyć nerwowy i intensywnie gestykuluje, kiedy mówi. Jest leworęczny.

Fergus Ollivander
#6
04.01.2023, 18:40  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 07.02.2023, 12:36 przez Fergus Ollivander.)  

Wspomnienia i sny


najważniejsze wspomnienia


Pole freeform. Tutaj możesz opisać biografię postaci w formie opowiadania lub punktów.

rozgrywki

1960 • z Idą, Jęcząca Marta
1961 • z Cynthią, szkolna biblioteka
1964 • z Norą, szkolne korytarze
1969 • z Williamem, Marsz Praw Charłaków
1970 • z Cynthią, Nastał czas ciemności
"Toby"
There's a starman waiting in the sky
He'd like to come and meet us
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Fergus jest dość wysoki, bo mierzy metr osiemdziesiąt wzrostu, a do tego dość chudy. Patrząc na niego, ma się wrażenie, że może się złamać na pół. Ma długie, wiecznie rozczochrane włosy, które związuje, kiedy musi się skupić lub nad czymś pracuje i brązowe oczy w odcieniu czekolady. Zazwyczaj jest dosyć nerwowy i intensywnie gestykuluje, kiedy mówi. Jest leworęczny.

Fergus Ollivander
#7
04.01.2023, 18:41  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 07.02.2023, 12:41 przez Fergus Ollivander.)  

Wiosna 1972


dokonania fabularne


Wydłużony opis fabularnych dokonań postaci w kwartale. Co zmieniło się w jej życiu? Czy pięła się na szczeblach organizacji? Zorganizowała wydarzenie, straciła kogoś bliskiego?


postępy


Co udało się postaci osiągnąć? Jak rozwinęła swoje umiejętności? Czego dokonała na fabule, a co gracz dodaje pomiędzy wierszami? Ten opis musi być poparciem zmian nanoszonych w statystykach, przewagach, zawadach i lokacjach.

rozgrywki


18/03/1972 • z Theodorem w sklepie Ollivanderów (zakończone) dr.
19/03/1972 • z Norą w klubokawiarni (zakończone)
21/03/1972 • z Norą, wątek zbiorowy, Ostara - stragany (zakończone)
01/04/1972 • z Nicholasem w mieszkaniu Figgów
05/04/1972 • z Brenną, włamanie do sklepu Ollivanderów (zakończone)
07/04/1972 • z Reginą w lesie
11/04/1972 • z Castielem, posiadłość Flintów (zakończone)
18/04/1972 • z Saurielem w Białym Wiwernie (zakończone)
20/04/1972 • z Vioricą w jej mieszkaniu, przygotowania do Beltane
21/04/1972 • z Lycoris na Nokturnie
23/04/1972 • z Norą, Saurielem i Salemem w klubokawiarni (zakończone)
25/04/1972 • z Castielem na Pokątnej (zakończone)
26/04/1972 • z Sophie, w sklepie Ollivanderów
26/04/1972 • z Castielem w Dziurawym Kotle (przeniesione)
26/04/1972 • z Castielem w Londynie (zakończone)
27/04/1972 • z Castielem, Brenną i Danielle, prawie mi się umarło (zakończone)
27/04/1972 • z Brenną w szpitalu (zakończone)
28/04/1972 • z Norą w szpitalu
28/04/1972 • z Reginą w szpitalu
28/04/1972 • z Castielem w szpitalu (zakończone)
29/04/1972 • z Florence w szpitalu (zakończone)
29/04/1972 • z Castielem w szpitalu (zakończone) dr.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek:




  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa