22.04.2024, 21:21 ✶
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 22.04.2024, 21:22 przez Millie Moody.)
– Kurrrrr.....– soczyste r przeszło w terkotanie szczęki, tak że nawet przeklnąć nie mogła normalnie jak człowiek. Chyba tylko wściekłość ja rozgrzewała w tej chwili, była tak przemarznięta, że żadne słowo nie mogło przejść jej przez gardło, co gorsza, trzęsącą się ręką chujowo się czarowało i przywoływało cokolwiek. Dobra, mówiło się trudno, trzeba było użyć siły ciała, a liczyła na to, że mimo swej chudości to coś tam jeszcze zapamiętały te mięśnie. Zaczęła biec w kierunku zabudowań, licząc na to, że ruch ją też jakoś rozgrzeje. Trudno, najwyżej potem przeleży miesiąc w Mungu.
Gniew był dobrym paliwem.
Na siebie, na wisielców, na tego co przydzielił jej zadanie, na tą starą raszple... kurwa, czy to jest jakaś klątwa? Zacisnęła mocniej skostniałą rękę na różdżce, zupełnie jakby starowinka znów miała ją napaść. Mówiła trzy razy, czy to był pierwszy?
– Fuck– krótkie, proste, zupełnie jak oddech, jak powietrze, dzięki któremu Mils funkcjonowała. Musiała dobiec. Musiała dobiec do zabudowań. W Little Hangleton na pewno mieszkał ktoś, kto by jej pomógł się z tym uporać, a potem nikomu by nie rozpowiadał bo jak to czyściuch pomaga półkrwistej dupie. Znała takich hipokrytów, co lecieli na jej złote oczy i cięty język. Pozostawało tylko jak najszybciej dobiec...
Gniew był dobrym paliwem.
Na siebie, na wisielców, na tego co przydzielił jej zadanie, na tą starą raszple... kurwa, czy to jest jakaś klątwa? Zacisnęła mocniej skostniałą rękę na różdżce, zupełnie jakby starowinka znów miała ją napaść. Mówiła trzy razy, czy to był pierwszy?
– Fuck– krótkie, proste, zupełnie jak oddech, jak powietrze, dzięki któremu Mils funkcjonowała. Musiała dobiec. Musiała dobiec do zabudowań. W Little Hangleton na pewno mieszkał ktoś, kto by jej pomógł się z tym uporać, a potem nikomu by nie rozpowiadał bo jak to czyściuch pomaga półkrwistej dupie. Znała takich hipokrytów, co lecieli na jej złote oczy i cięty język. Pozostawało tylko jak najszybciej dobiec...