Wiem, że już złożyłem Ci życzenia osobiście, jednak coś w moim sercu, a wiesz, że nie ignoruję takich odczuć, zawezwało mnie, aby usiąść do biurka i nakreślić tych kilka słów dla Ciebie.
Sięgnąłem po talię od Ciebie, tę, którą podarowałeś mi, gdy skończyłem siedemnaście lat, ze smokami. Używam jej tylko dla Ciebie, przyjacielu. Tylko jedną, aby nie zanudzać Cię tym, co widzę, a co nie jest konkretnymi danymi. Widzę Zmianę wielką literą. Wyjąłem dla Ciebie Kostuchę, która przynosi gwałtowne przemiany. Może to oznaczać koniec pewnej fazy życia i rozpoczęcie nowego rozdziału, zwolnienie się z przeszłości i otwarcie się na nowe możliwości.
Niechaj więc w tym nowym roku życia patronuje Ci Hermes, pan tranzycji i podróży. O Merkury, najzdolniejszy w logicznej argumentacji, najskuteczniejszy i najdoskonalszy w mądrości i w każdej nauce; który rozdzielasz i rozprowadzasz sztukę i rzemiosło każdego nas; doświadczony i zręczny żołnierzu, bez Ciebie wszystkie rzeczy ruchome i nieruchome, nie mogą być poznane. O Merkury, twórco, filozofie i największy wśród mówców, który rządzisz umysłami; wzywam Cię! Darz swoją protekcją mego przyjaciela i wskazuj mu prawdziwe ścieżki.