23.04.2024, 20:17 ✶
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 23.04.2024, 20:18 przez Bard Beedle.)
Juliusowie nie interesowali Brenny na tyle, by robiła wielki wywiad o ostatnich przedstawicielach rodu – zwłaszcza, że Księżycowy Staw kupiła od pewnego szkockiego posiadacza ziemskiego, który z kolei zakupił go od Macmillanów, a wcześniej dom należał do jakiejś Francuzki… odnalezienie informacji na ich temat nie miało jednak z pewnością być trudne: w końcu byli rodziną czystej krwi. W jednym z gabinetów lub w bibliotece pewnie, skoro nie wyrzucono większości ich rzeczy, znajdowało się drzewo genealogiczne, a jeżeli nie tutaj, mogli odszukać je w oficjalnych archiwach czy u Parkinsonów. Morpheus mógł pamiętać Estellę, mógł kojarzyć, że raczej nie władała darem jasnowidzenia, mogło kołatać mu się w głowie coś o tym, że jedna z jej sióstr została zamordowana, i że chyba oskarżano o to ojca…
Na jednym z rysunków z pewnością była Estella.
Najpierw Estella żywa.
Potem Estella martwa.
Dwie ciemnowłose dziewczyny przypominały ją trochę – prawdopodobnie były to jej siostry. Genevieve i Guinevre, jak wskazywały hogwarckie notatki, wygrzebane przez Erika. Dwie identyczne, małe dziewczynki z portretu na dole: to mogły być one, dało się uchwycić pewne podobieństwo.
*
Z tego pokoju usunięto sporo rzeczy, należących pewnie niegdyś do właściciela. Ktoś usiłował dokończyć tych porządków i w jednym z pudeł Patrick znalazł papiery – były tam listy, notatki, fragmenty gazet, wszystko bez wątpienia wydobyte z szuflad biurka, teraz już pustego. Znalazł cały pęk listów, adresowanych do Bastiana Juliusa. Kilka z nich podpisano imieniem i nazwiskiem Amarylis Greengrass, a sądząc po zawartej w nich treści, były to listy wymieniane pomiędzy osobami planującymi zaręczyny. Ostatnia wiadomość od niej została napisana w sierpniu 1943.
Jeden z ostatnich listów napisał sam Bastian: ten nigdy nie został wysłany. Do jednego ze swoich przyjaciół zapewne, pisał w październiku 1943 roku, że pewien jest ponad wszelką wątpliwość, że wypadek Amarylis nie był wypadkiem i że ma zamiar ukarać sprawczynię nieszczęścia.
Nie było w pudle niczego z późniejszymi datami. Najwyraźniej albo nowsze zapiski zdążono wyrzucić, albo Bastian Julius zmarł w roku 1943, niedługo po śmierci swojej narzeczonej.
Na dnie pudła, na wrzuconej tam fotografii, młody, ciemnowłosy mężczyzna, zakładał na palec młodej, jasnowłosej kobiety pierścionek zaręczynowy. W tle – to musiało być zdjęcie zrobione podczas przyjęcie zaręczynowego – migało mnóstwo osób. Niektóre z nich przypominały te z rysunków G. Julius.
@Erik Longbottom @Morpheus Longbottom @Patrick Steward
Tura do 27.04
Na jednym z rysunków z pewnością była Estella.
Najpierw Estella żywa.
Potem Estella martwa.
Dwie ciemnowłose dziewczyny przypominały ją trochę – prawdopodobnie były to jej siostry. Genevieve i Guinevre, jak wskazywały hogwarckie notatki, wygrzebane przez Erika. Dwie identyczne, małe dziewczynki z portretu na dole: to mogły być one, dało się uchwycić pewne podobieństwo.
*
Z tego pokoju usunięto sporo rzeczy, należących pewnie niegdyś do właściciela. Ktoś usiłował dokończyć tych porządków i w jednym z pudeł Patrick znalazł papiery – były tam listy, notatki, fragmenty gazet, wszystko bez wątpienia wydobyte z szuflad biurka, teraz już pustego. Znalazł cały pęk listów, adresowanych do Bastiana Juliusa. Kilka z nich podpisano imieniem i nazwiskiem Amarylis Greengrass, a sądząc po zawartej w nich treści, były to listy wymieniane pomiędzy osobami planującymi zaręczyny. Ostatnia wiadomość od niej została napisana w sierpniu 1943.
Jeden z ostatnich listów napisał sam Bastian: ten nigdy nie został wysłany. Do jednego ze swoich przyjaciół zapewne, pisał w październiku 1943 roku, że pewien jest ponad wszelką wątpliwość, że wypadek Amarylis nie był wypadkiem i że ma zamiar ukarać sprawczynię nieszczęścia.
Nie było w pudle niczego z późniejszymi datami. Najwyraźniej albo nowsze zapiski zdążono wyrzucić, albo Bastian Julius zmarł w roku 1943, niedługo po śmierci swojej narzeczonej.
Na dnie pudła, na wrzuconej tam fotografii, młody, ciemnowłosy mężczyzna, zakładał na palec młodej, jasnowłosej kobiety pierścionek zaręczynowy. W tle – to musiało być zdjęcie zrobione podczas przyjęcie zaręczynowego – migało mnóstwo osób. Niektóre z nich przypominały te z rysunków G. Julius.
@Erik Longbottom @Morpheus Longbottom @Patrick Steward
Tura do 27.04